Nowy
Liczba postów: 314
Liczba wątków: 7
Policjantów w świecie filmowym przewinęło się bez liku, także nie chcę ograniczać nikogo w wyborze. Nierzadko stróże prawa stawali po stronie czarnych charakterów lub sami byli tymi złymi. Najczęściej jednak są to narwańcy którzy ryzykują życiem za marne grosze. Chodzą w przepoconych koszulach, gaszą papierosy w lodowatej kawie którą zaraz potem piją, w dzień łapią złoczyńców, a w nocy zdają z tego raporty przed szefem. Wszystko aby służyć i chronić :)
Moim numero uno jest John McClane. Na bosaka potrafi zlikwidować grupę terrorystów, jeszcze pół wieżowca w międzyczasie rozpieprzyć w drobny mak. Samymi tekstami mógłby ich wszystkich pozabijać. A w czwartej części jakiś szczeniak ma czelność wątpić w jego możliwości... :)
11-01-2007, 01:12
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Osz kurcze, jest w czym wybierac.. Ale jesli musialbym ograniczyc swoj wybor zdecydowalbym sie na kontrastujaca ze soba dwojke policjantow: Harry Callahan z jednej strony i porucznik Frank Drebin z drugiej (o dziwo, podobienstwa jednak sie znajda - ten drugi jest rownie bezkompromisowy w stosunku do przestepcow co pierwszy, choc nie zawsze swiadomie). Tuz za nimi duet: Murtaugh i Riggs z najlepszej sensacyjno-komediowej serii Swiata. Tak tez wyglada moja favourite 3.
11-01-2007, 01:20
Nowy
Liczba postów: 314
Liczba wątków: 7
Chyba fauvorite 4 :wink:
11-01-2007, 01:47
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Te pare traktuje jako jednosc. ;)
11-01-2007, 17:11
Nowy
Liczba postów: 224
Liczba wątków: 0
Trudny wybór, bo frank Drebin juz został wskazany, stawiam na Mika i Marcusa z Bad Boys. Są bardzo kontrastowi, rzucają fajnymi tekstami i rozwalaja Miami jak nikt inny no i te ,,kocie ruchy'' ...
Z Polskich gliniarzy, wybiore oczywiście Olgierda Halskiego. Chyba nie musze pisać dlaczego !?
,,Nawet kałuże odbijają Słońce''
12-01-2007, 00:57
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Nietypowi gliniarze, bo ścigający obcych ;) - Fox Mulder i Dana Scully. Niesamowita para, niech się schowają wszyscy inni. Za aktorów, za charaktery, za chemię, za humor.
12-01-2007, 01:13
Nowy
Liczba postów: 314
Liczba wątków: 7
Cytat:Z Polskich gliniarzy, wybiore oczywiście Olgierda Halskiego. Chyba nie musze pisać dlaczego !?
Dlaczego? :)
12-01-2007, 01:22
Nowy
Liczba postów: 224
Liczba wątków: 0
Dlaczego ?
Bo na tle innych polskich bohaterów tego typu, jest chyba najbardziej wiarygodny. Jego postać jest wyraźnie zarysowana i dobrze wpasowana w realia ówczesnej Polski, chciałoby się o nim powiedzieć ,,ostatni sprawiedliwy'' .Taki Szajba, Zawada, Sznajder lub nawet Borewicz nie dorastają mu do pięt ! Halski nie tylko, że tradycyjnie wyłapał większość świadka przestepczego to jeszcze poderwał Renatę Dancewicz i był dobrym szermierzem :)
,,Nawet kałuże odbijają Słońce''
12-01-2007, 08:53
Nowy
Liczba postów: 667
Liczba wątków: 3
nie ulubieni, ale się pamięta - Kruszon, sierż. Walczak ("Przygody psa Cywila" :D ), ta mameja z "Taxi" co nie umiała jeździć :)
I POZA KONKURSEM
Stanisław Bareja jako dzielnicowy sierżant Parys z "Alternatywy 4" :D
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.
13-01-2007, 23:39
Nowy
Liczba postów: 176
Liczba wątków: 1
Inspektor Gadżet rządzi :D
"Cztery ściany cztery kąty, a w tej pustce ty sam...piąty"
27-01-2007, 13:02
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
To ja dorzucę postać Jeta Li z filmu Pocałunek Smoka. Nie jest to zadne osiagniecie jesli chdozi o wymogi artystyczne ale jego Liu Jian to charakter bardzo tajemniczy i dzialajacy tak jak lubie. Bez slowa i bez tandetnych niepotrzebnych ruchów. Az przypomina mi sie nie wiem czemu Sigal. Kung Fu Jeta w tym filmie to czysta technika, pojedyncze ciosy przede wszystkim skuteczne.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
27-01-2007, 16:26
Nowy
Liczba postów: 224
Liczba wątków: 0
Ostatnio bardzo dobrz zaprezentował sie w moich oczach Dignam (Mark Wahlberg) z Infiltracji. Rzucał niesamowitymi tekstami :) Po prostu mnie rozwalił swoim sposobem bycia wykreowanym w filmie.
,,Nawet kałuże odbijają Słońce''
27-01-2007, 18:57
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
No w końcu nie bez przyczyny został dostrzeżony i nominowany przez Akademię. :)
27-01-2007, 19:13
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
Stansfield się liczy?
Lubię go, bo się fajnie wygina. I lubi B., największego kompozytora wszechczasów (tak jak ja). I dba o siebie (nie lubi, gdy coś mu zachlapie garnitur). Ma dobry węch. Ma wyczucie rytmu. Fajnie pokazuje zęby w scenie z balonami. I nazywa Mathildę aniołkiem (tak jak zrobiłabym to ja lub Beowulf). I fajnie krzyczy. I ginie w sympatycznych okolicznościach.
Dobry glina.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
27-01-2007, 21:54
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Artemis napisał(a):I dba o siebie
Garnitur ma OK, ale mógłby jednocześnie nie wyglądać jak niedomyty, spocony żul, któremu łupież zaczyna zmieniać się w kisiel. Ale też go lubię. :)
28-01-2007, 00:07
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
Garnitur jest najważniejszy ;).
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
28-01-2007, 12:31
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Vincent Hana z "Gorączki". Prawdziwy glina. W dodatku kokainista.
28-01-2007, 13:56
Nowy
Liczba postów: 669
Liczba wątków: 2
Ciężki wybór, ale chyba najbardziej przemawiali do mnie Dignam z Infiltracji, Keitel ze Złego porucznika oraz Hana - mocne, bezkompromisowe charaktery. Z komediowych wizerunków, to zawsze śmieszył mnie Stiller jako Starsky (mimo iż film był taki sobie) :D
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej
28-01-2007, 15:17
Nowy
Liczba postów: 314
Liczba wątków: 7
Frank Bullitt. Zmiękły wam nogi, prawda? :) W tym przypadku jesteście w pełni usprawiedliwieni :wink:
Bullitt jest dla mnie gliniarzem z prawdziwego zdarzenia. Nie rzuca one- linerami na prawo i lewo jak robił to McClane, nie ma też żadnej super odjechanej ksywki typu Detonator czy Pogromca. Dostał sprawę i wie, że musi ją wypełnić do końca. Jest małomówny, bo tego wymaga jego praca. Odzywa się kiedy musi. Być może jest ostatnim sprawiedliwym w San Francisco, ale pogodził się z tym, że ktoś musi nim być. W końcu wypadło na niego.
04-02-2007, 12:29
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Mental napisał(a):W dodatku kokainista.
Tez mi atut... :?
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
04-02-2007, 13:24
|