Gry
Zapodane screeny nasunęły mi myśl, że fajnie by było, gdyby ktoś odświeżył i ponownie wypuścił Rune.

Odpowiedz
Potwierdzam, fajnie by było.

Odpowiedz
(20-11-2012, 14:37)military napisał(a): Crov, jeśli byłby to czasowy exclusive, to po prostu powiedzieliby, że to czasowy exclusive - nikt się z tym nie kryje od dobrych 5 lat.
W przypadku, na przykład, GTA IV i LA Noire nie mówiono od początku, że gra będzie na PC (wydaje mi się, że w przypadku GTA SA jeszcze też, ale nie dam głowy). Zawsze wyglądało to dokładnie tak: "Nie wiadomo, może, zależy, na razie skupiamy się na wersji na konsole ble ble." I właściwie tylko przy Red Deadzie i Agencie (którego wciąz nie ma) powiedzieli, że nie mają wersji PCtowej w planach dość szybko. Jak dla mnie to zwykłe PRowe gadanie, żeby nie zepsuć sobie kontaktów z konsolowcymi producentami. Na pewno wiele xboxów się sprzedało, bo GTA (ja z tego powodu go kupiłem). Zresztą nie tylko R* tak gada, to zwykła gadka twórców w tego typu sytuacjach i łatwo przewidzieć, co się jednak ukaze na platformie, o którą pyta dziennikarz.

Aczkolwiek nie wykluczam, że to tylko wielki przypadek i przypadkowo zazwyczaj w podobny sposób formułują odpowiedzi twórcy i PRowcy zapytani o takie rzeczy.

Cytat:Sam pomysł, że obaj konkurujący ze sobą producenci konsol mogliby jakoś wynegocjować brak wersji PC, jest tak absurdalny, że nie wiem, jak go skomentować.
To dużo "exclusive'ów" musi wydawać się Tobie absurdalnych.

Odpowiedz
Jakich exclusive'ów?

Odpowiedz
Gier, które wydawane są tylko na jedną platformę, bo tak umówił się twórca gry z producentem platformy.

Odpowiedz
Przeczytaj jeszcze raz co napisałem, pomyśl, zrozum, wtedy odpowiedz.

Odpowiedz
Crov uważa każdą grę, która wyszła na konsole, a nie wyszła na pc za exclusive'a.

Odpowiedz
Nie prawda.

Odpowiedz
Gram w Hitmana. Jestem zawiedziony. To dobra gra, ale to nie Hitman. To dowód na to, że w przyrodzie nic nie ginie, bo to Splinter Cell pomieszany z Hitmanem. To może być dobre, bo starego Splinter Cella już nie ma i seria z Fisherem poszła w grę akcji, ale kurde. Co teraz będzie nowym Hitmanem?

http://www.youtube.com/watch?v=2GXlDyR5QSw&feature=youtu.be

Odpowiedz
Ja grałem w tego nowego hitmana i to nie jest już to samo. Widać, że efekty wizualne były ważniejsze niż sama gra. Szkoda bo starsze części były kapitalne.

Odpowiedz
(22-11-2012, 18:43)Crov napisał(a): Gram w Hitmana. Jestem zawiedziony.

Ja, jako że nie grałem we wcześniejsze Hitmany, zawiedziony specjalnie nie jestem, i gra generalnie mi się podoba. Aczkolwiek, zastanawia mnie jedno. Zastanawia i wkurza jednocześnie. Postawiłem sobie poprzeczkę wysoko (jak na mnie) i gram na poziomie hard - czy to kwestia tego poziomu, czy durne niedociągnięcie w grze, kiedy na danym etapie unieszkodliwię kilku przeciwników, pochowam ciała a potem "zapiszę" grę aktywując któryś z punktów kontrolnych, to po po późniejszym wczytaniu tego "sejwa" znowu pojawiają mi się wrogowie, których zlikwidowałem przed zapisem.

Wygląda to tak - ogłuszam policjanta, chowam go gdzieś, przebieram się i ruszam dalej. Znajduję checkpoint, zapisuję. Robi się gorąco, wczytuję grę i ten, którego zlikwidowałem nadal żyje. Mimo, iż po wczytaniu gry mam na sobie jego mundur. Żeby było śmieszniej, ponownie odgrywane są mini-scenki i dialogi, pomiędzy postaciami, które nieprzytomne powinny się znajdować w jakimś ustronnym miejscu. Durne to trochę, nawet jeśli celowe. Po prostu sukcesywne eliminowanie przeciwników z poziomu traci sens, bo przy pierwszym potknięciu - oczywiście, jeśli chce się zachować status niewykrytego - i po załadowaniu gry (zapisanej nawet wtedy, kiedy na planszy został, np. tylko jeden ludzik) wszystko wraca do stanu początkowego.

No i jeszcze kwestia tego, co widzą przeciwnicy. Zwiększanie poziomu trudności, przez wprowadzanie rozwiązań, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością a poza tym trącą trochę oszukiwaniem gracza i łamaniem ustalonych reguł jest wg mnie tanie. Wrogowie dostrzegali mnie z takich kątów widzenia, że powinni mieć około 4 par oczu, po każdej stronie głowy. A że gra dzieje się na Ziemi, i przeciwnikami nie są kosmici, to jest trochę słabe. Można było to rozwiązać inaczej, np. stopniem reakcji na genenerowany hałas, zmieniając wrażliwość na odgłosy, "szum" otoczenia, czy głośność poruszania się po rożnym podłożu.

No i przebieranie też trochę traci sens. OK. Przyjmuję do wiadomości, że ci, któych "barwy" noszę łatwiej mnie rozpoznają, ale na obecnym poziomie trudności w trymiga rozpoznają mnie wszyscy ("inaczej" ubrani, troszkę wolniej). I to takie, trochę oszustwo gry, o którym wspomniałem.

No, ale póki co jakoś mi idzie, i mam dobre wyniki, a przy ostatniej misji dostałem nawet status weteran :)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz

Bałbym się stanąc obok tego kolesia :) Ale fajnie, widac, że inteligentny gość. Powinien dopakować i grać Hitmana w filmie.

http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=l_4gDUFRvag&NR=1

Odpowiedz


Z jednej strony zapowiada się ciekawa i klimatyczna gra, a pomysł powrotu na LV-426, do kolonii która częściowo ocalała po wybuchu, i oglądanie wydarzeń z A2 i A3 z innej perspektywy, jest intrygujący. Z drugiej strony - ileż można wracać na pieprzone LV-426? Z trzeciej strony - projekty nowych obcych prezentują się niedorzecznie. Z czwartej strony - mimo wszystko fajnie, że próbują wprowadzić jakieś oryginalne elementy. Z piątej strony - grafika wygląda generalnie gorzej niż w AVP. Z szóstej strony - fajna jest współpraca zespołowa, ale z siódmej strony przeskakiwanie między postaciami może niszczyć klimat.

Sam nie wiem, co myśleć o tej grze. Pewnie wyrobię sobie zdanie dopiero po zakupie.:)

EDIT:
Nie daje mi usiedzieć na miejscu ten trailer przez tego pieprzonego świecącego obcego, który rozrywa sobie głowę i eksploduje kwasem. Biorąc po uwagę, że liczebność obcych jest uzależniona od liczebności ludzi (czyli: skąd tam tyle obcych?), samobójcze ataki są najgłupszą rzeczą, na jaką może wpaść scenarzysta tej gry. Ale z drugiej strony - może gejmplej będzie przez to lepszy. Ale z trzeciej strony...

Odpowiedz
Zieew. Nie ma w tym trailerze absolutnie nic, co by mnie w jakikolwiek sposób zaintrygowało. To wszystko jest tak bardzo podobne do wcześniejszych gier z Alienami, że kupując CM czułbym się dymany na kasę. Tak na dobra sprawę nie wiem, co mieliby wprowadzić, żeby zachęcić mnie do zakupu. Nowe Alieny totalnie zlewam, a nowe giwery musiałyby ocierać się o geniusz, żeby przebić funkcjonalnością stary zestaw. W kwestii multi Colonial Marines jawi mi się jako uboższa wersja wszystkich AVP, bo brakuje Predatora. A jeśli chodzi o kampanię, to czuję w moczu, że będzie maksymalnie odtwórcza. Tę produkcję mogą przebić tylko rozjebujące mózg pomysły, a tych na razie w żadnym materiale promocyjnym nie dostrzegłem.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
To nie ma być nowatorska gra, tylko "uczciwa", solidna adaptacja Alienów - bez Predatorów, bez bullshitu. Co prawda bullshit już widzę w postaci kretyńskich nowych obcych, ale nadal jestem zaciekawiony. Po prostu chcę połazić po Sulaco.

Oczywiście może się okazać, że łażenie ograniczy się do podążania za dziesięcioma wskaźnikami oraz oglądania oskryptowanych scenek. Taka formuła, którą przyjęli (drużynowa współpraca, korzystanie z narzędzi) aż się prosi o dowolność w podchodzeniu do leveli i brak jakichkolwiek podpowiedzi. Wątpię jednak, że tak będzie.

Odpowiedz
Cieszę się:

http://www.benchmark.pl/aktualnosci/syberia-3-gra-oficjalna-zapowiedz-benoit-sokal.html

Hitman 6?:

http://www.benchmark.pl/aktualnosci/hitman-6-gra-grafiki-koncepcyjne.html
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
O kolejnym Hitmanie mowilo sie jeszcze przed premierą Absolution, tak jak i o tym, że chcą wypuszczać jedną część co roku, wg modelu Call of Duty (tj. nad serią pracować będą dwa studia). Jeżeli jakość zachowają to dla mnie spoko. Oby poprawili błędy, które popełnili twórcy Absolution (popsuty system przebrań, czekpojntów, oraz zbyt Rodriguezowska fabuła i postacie - więcej noir ma być!). Osobiscie byłbym zadowolony, gdyby w jednym roku wychodził klasyczny Hitman - tj. oddzielne, duże sandboksowe misje z celem do zabicia, a w drugim ten na modłe Absolution - mocno osadzony w fabule.

Odpowiedz
THQ Humble Bundle
http://www.humblebundle.com/

PWYW: (od 1$)
Darksiders
Metro
RF: Arm
CoH + OF + ToV


BTA:
Saint Row 3

To tak dla przypomnienia, że firma zdycha.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
Najbardziej klimatyczna "pokazówka" z nowego Hitmana. Jako, że powtarzałem etap z 10 razy, mogę powiedzieć, że nawet po 10 razie się nie nudzi ;-)



(gdyby przeglądarka nie odtworzyła Wam od podlinkowanego momentu, skoczcie do 48:14)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz


Pierwszy raz widzę "ciche przerzucenie w stylu Hulka Hogana" - wygląda to kuriozalnie. Stealth kill polegający na przerzuceniu gościa do tyłu. Przecież facet powinien drzeć mordę jak szalony.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości