Agent Mossadu
Liczba postów: 32,177
Liczba wątków: 4
Mental, przeca "Drogowka" to polsie SE7EN ;)
Jakuz slusznie zauwazyl niepotrzebne zamykanie watkow, pisalem o tym na feju - dokladnie, bo Smarzowski musial wszystkich ukarac, pogrozic palcem i wielkie ojeju :) Problem ze sledzcrwem jest taki, ze Krol znajduje pincset komorek i kazda jedna ma nagranie, ktore prowadzi od jednego lebka do nastepnego. To akurat cienki motyw.
Jakuz, imo z trojki Wesele/Dom zly, drogowka wypada najlepiej, ale w tym momencie rezyser powinien sie juz przestac bawic w polski smrodek, bo nastepny film to bedzie silowanie sie z kulka kupy - ile mozna?
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
08-05-2013, 23:51
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:bawic w polski smrodek
Nie rozumiem tego zarzutu o "polskim smrodku". Przecież dokładnie taki sam film można by nakręcić, dajmy na to, w Nowym Jorku o nowojorskich szkiełach. To, co tamtejsza psiarnia odpierdala, nadawałoby się na sagę --> link
09-05-2013, 00:22
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
(08-05-2013, 23:51)Bucho napisał(a): Jakuz slusznie zauwazyl niepotrzebne zamykanie watkow, pisalem o tym na feju - dokladnie, bo Smarzowski musial wszystkich ukarac, pogrozic palcem i wielkie ojeju :)
O tym właśnie była mowa stronę temu (i w Urwanym Filmie). Problem z tym zamykaniem wątków "grzeszników" (w sumie tylko dwóch najbardziej przerysowanych karykatur, czyli seksoholika i rasisty, którzy są tylko zajebiści dlatego, bo mają mega aktorów w rolach), że jest to tak kurewsko przejaskrawione. To tak oczywiste zakończenia dla tych postaci, że pasują do slapstickowej bajki dla dzieciaków, w ktorej twórcy napieprzają w łeb widza łopatą moralności.
09-05-2013, 00:48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-05-2013, 00:51 przez Gal Anonim.)
.
Liczba postów: 27,778
Liczba wątków: 62
(09-05-2013, 00:22)Mental napisał(a): Cytat:bawic w polski smrodek
Nie rozumiem tego zarzutu o "polskim smrodku". Przecież dokładnie taki sam film można by nakręcić, dajmy na to, w Nowym Jorku o nowojorskich szkiełach.
Nie chodzi o Drogówkę, ale o to, że Smarzowski robi tylko filmy o polskim smordku: brzydcy, pijani i niemoralni Polacy na weselu, brzydcy, pijani i niemoralni Polacy na jakimś zadupiu w czasach PRL, brzydcy, pijani i niemoralni warszawscy policjanci.
09-05-2013, 09:25
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
(08-05-2013, 20:20)Mierzwiak napisał(a): Dla mnie to jest wciąż #1 tegorocznych filmów.
Dla mnie też, i patrząc na premiery w najbliższych 8 miesiącach nie dostrzegam żadnego kandydata, który mógłby mu to pierwsze miejsce odebrać.
09-05-2013, 09:49
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Musiałbym upaść na głowę, żeby nazwać Drogówkę numerem 1 w jakiejkolwiek kategorii, ale to solidny film. Ładnie nakręcony - tzn. wygląda jak porządny film, ale w połowie zgubił mnie chaotycznym zobrazowaniem sytuacji.
Styl, który w innych filmach jest wykorzystywany przez maksimum dwie minuty, żeby pokazać zagubienie bohatera, tutaj trwa dobre pół godziny. Oderwało mnie to od intrygi, która też jest moim zdaniem wadą - bo film zaczyna się jak czarna komedia z masą przegiętych, ale ciekawych bohaterów, a później o nich zapomina i skupia się na dość odpychającym (choć dobrze zagranym) kolesiu, podążając za sztampowym śledztwem. Które mogłoby być całkiem fajne, gdyby nie fakt, że absolutnie wszystkie postacie w tym filmie to takie skurwysyny, że naprawdę miałem ich dość. Co nie znaczy, żeby każdy został "ukarany", bo motyw z dzieckiem był naprawdę mega-słaby.
Co jeszcze? Parę bardzo fajnych tekstów, fajna końcówka (choć niedorzecznie długie ostatnie ujęcie), nieźle skomponowane kadry. I - zwłaszcza na początku - fatalny dźwięk; czasem nie mogłem zrozumieć, co bohaterowie bełkoczą, i to nie dlatego, że byli napruci, tylko ze względu na słabe udźwiękowienie. Potem albo się poprawia, albo się przyzwyczaiłem.
Ogółem: solidny film, którego nie ogląda się z zażenowaniem. 7/10
09-05-2013, 22:13
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
(08-05-2013, 23:51)Bucho napisał(a): Smarzowski musial wszystkich ukarac, pogrozic palcem i wielkie ojeju :) Problem ze sledzcrwem jest taki, ze Krol znajduje pincset komorek i kazda jedna ma nagranie, ktore prowadzi od jednego lebka do nastepnego.
Otóż to.
(08-05-2013, 23:51)Bucho napisał(a): Jakuz, imo z trojki Wesele/Dom zly, drogowka wypada najlepiej, ale w tym momencie rezyser powinien sie juz przestac bawic w polski smrodek, bo nastepny film to bedzie silowanie sie z kulka kupy - ile mozna?
Imo też wypada najlepiej (choć Róża wciąż najlepsza), a wypadłby jeszcze lepiej, gdyby nie ten nieszczęsny rozkrok między Ameryką a Europą. Jakby sama solidna sensacja z pełnokrwistymi bohaterami i naturalistycznym tłem nie wystarczyła. Trzeba jeszcze odprawić kazanie na górze i dodać unurzany w beznadziei komentarz społeczny.
09-05-2013, 22:27
Red Crow
Liczba postów: 12,689
Liczba wątków: 50
(09-05-2013, 22:13)military napisał(a): choć niedorzecznie długie ostatnie ujęcie
Znak firmowy Smarzowskiego - "Wesele" i "Dom zły" kończą się identycznym ujęciem.
09-05-2013, 22:42
Stały bywalec
Liczba postów: 1,858
Liczba wątków: 48
"Róża" też :)
09-05-2013, 22:45
Red Crow
Liczba postów: 12,689
Liczba wątków: 50
Hej, nie pamiętałem o tym. W każdym razie dzięki za fakt, potwierdzający tezę ;)
09-05-2013, 22:50
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,330
Liczba wątków: 67
(08-05-2013, 22:57)Jakuzzi napisał(a): który dodatkowo ni z tego, ni z owego, z prostego policjanta przemienia się w Bourne'a.
Bo raz uciekł przez dach? Faktycznie - to samo :)
11-05-2013, 22:15
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
To wspominanie o Bourne'ie zaczyna być już nudne. Jak pisze Mefisto, facet po prostu uciekał. Zwykła scena, w której zachował się tak, jak zachowałby się każdy kto ratowałby swój tyłek. Ale nie, trzeba przywołać od razu serię filmów o super agencie/zabójcy/whatever. Czemu nie Bonda od razu?
11-05-2013, 22:52
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Bo ludzie rzadko uciekają po dachach, a Drogówka miała być życiowa?
A propos nieżyciowych scen (to w sumie mógłbym też wrzucić do wątku z wymęczonymi do nieprzyzwoitości kliszami) - czy pamiętacie, żeby KIEDYKOLWIEK w wiadomościach telewizyjnych pokazywano zdjęcie jakiegoś poszukiwanego typa? Serio - choć raz?
11-05-2013, 22:56
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Znaczy się gdyby Twoją jedyną drogą ucieczki były dachy, to stanąłbyś w miejscu, zrezygnował z ratowania dupy i powiedział "Nah, to nieżyciowe"?
11-05-2013, 22:59
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,330
Liczba wątków: 67
(11-05-2013, 22:56)military napisał(a): A propos nieżyciowych scen (to w sumie mógłbym też wrzucić do wątku z wymęczonymi do nieprzyzwoitości kliszami) - czy pamiętacie, żeby KIEDYKOLWIEK w wiadomościach telewizyjnych pokazywano zdjęcie jakiegoś poszukiwanego typa? Serio - choć raz?
Pamiętam ze 2 razy, ale szczerze, to nie powiem Ci czego one dotyczyły.
12-05-2013, 00:08
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Ja pamiętam, jak z 10 lat temu pokazywali w TV zdjęcie kolesia, który uciekł z więzienia w moim mieście :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
12-05-2013, 00:12
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
(11-05-2013, 22:56)military napisał(a): czy pamiętacie, żeby KIEDYKOLWIEK w wiadomościach telewizyjnych pokazywano zdjęcie jakiegoś poszukiwanego typa?
Rozumiem, że nie oglądasz serwisów informacyjnych tylko zgadujesz, bo pokazywano portrety pamięciowe osób poszukiwanych wielokrotnie. Tylko nie tak filmowo, więc można nie zauważyć jak się nieuważnie ogląda :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
12-05-2013, 01:47
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
(11-05-2013, 22:52)Mierzwiak napisał(a): To wspominanie o Bourne'ie zaczyna być już nudne. Jak pisze Mefisto, facet po prostu uciekał. Zwykła scena, w której zachował się tak, jak zachowałby się każdy kto ratowałby swój tyłek. Ale nie, trzeba przywołać od razu serię filmów o super agencie/zabójcy/whatever. Czemu nie Bonda od razu?
Bo to Bourne spopularyzował filmy sensacyjne z roztańczoną, trzęsącą się kamera o wyblakłych kolorach. Stąd to najprostsze skojarzenie w Drogówce. Bond, na ten przykład, ma kolorki (za co chwała mu) i kamera aż tak nie szaleje (choć w QoS czasami szalała). I tyle.
12-05-2013, 02:04
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Cytat:Rozumiem, że nie oglądasz serwisów informacyjnych tylko zgadujesz, bo pokazywano portrety pamięciowe osób poszukiwanych wielokrotnie.
Nie oglądam od jakichś 8 lat, więc pytałem, bo może coś się zmieniło - do tamtego czasu nie widziałem chyba ani jednego portretu w wiadomościach.:)
12-05-2013, 07:59
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
A tego nie widziałeś?
12-05-2013, 09:50
|