22-09-2013, 12:27
|
Krótka piłka, czyli mini-recenzje
|
|
Ale w przypadku Glorii Swanson ta przesadna, irytująca maniera jest w pełni uzasadniona fabularnie:)
Niby tak, ale dalej jest to irytujące. Dzisiaj byłoby to inaczej zagrane, prawdziwiej.
22-09-2013, 12:36 (22-09-2013, 12:18)Szaman napisał(a): Taśmowy horror w którym jedynym zaskoczeniem jest "Executive Producer: Francis Ford Coppola" na napisach końcowych. Zgoda, przy czym bardzo podobał mi się motyw z czekaniem na wybudzenie się potwora. @patyczak - przecież zakończenie jest właśnie niejednoznaczne :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 22-09-2013, 18:18
No właśnie teraz już wiem. Powtórzyłem końcówkę i edytowałem swój post:D
Oglądałem wczoraj w nocy i ze zmęczenia ubzdurało mi się to, co napisałem pod spoilerem:P 22-09-2013, 18:24
Ścigany - pierwsza połowa to wybitne kino pościgowe, ale rozwleczona końcówka odbiera całości impetu. Zamiast doprowadzenia do aresztowania prawdziwych winnych, Kimble bawi się w szklaną pułapkę i musimy patrzeć na bijatykę dwóch lekarzy dobijających do pięćdziesiątki. 8/10
60 sekund (remake) - świetna obsada i całkiem przyzwoity, choć pozbawiony finezji scenariusz, ale coś tu jednak nie gra. No i znowu twórcy nie potrafią zakończyć filmu - zamiast film o samochodach zakończyć pościgiem, znów musi być bieganina po korytarzach. Dżizas. Mimo wszystko całkiem zabawna rzecz. 6/10 22-09-2013, 19:53
The Convincer a.k.a. Thin Ice - nawet niezłe, ale cały myk, jaki wychodzi w finale zupełnie nie przystaje do reszty, która jest zwykłą komedią omyłek, z jaką końcowy twist się gryzie. Tak czy siak niezłe kino, śmiechowe z fajną rolą Crudupa.
6 / 10 LEGO Batman: The Movie - DC Super Heroes Unite - Czad! To, że lepsze od TDKR i TDK to oczywiste, ale poza tym film jest równie śmiechowy i głupkowaty, co całkiem nieźle rozpisany w kontekście intrygi. No i na to, jakie cuda wyczyniają tutaj z klockami patrzy się po prostu z niekłamaną przyjemnością. Całość jest także niesamowicie zgrabnie zrobiona pod wszelkie kategorie wiekowe, bo nie ma tu ani wybitnego zdziecinnienia, ani też motywów typowo dla dorosłych, a przy tym film pozbawiony jest niesmacznych dowcipów, przemocy i języka ulicy. Jeśli LEGO The Movie będzie choć w połowie tak dobre, to szykuje się block ekhm brickbuster roku. 8 / 10 Dodgeball: A True Underdog Story - sympatyczna i, co ważniejsze, niewymuszenie śmieszna komedia, którą ogląda się z babanem na twarzy przez cały czas. Co prawda, w przeciwieństwie do Batmana z Lego, trafia się parę mniej smacznych i/lub chybionych żartów, ale są one pojedyńczymi wybrykami. Poza tym nie mam zastrzeżeń i choć także do peanów mi daleko, to na pewno powrócę kiedyś do tego tytułu, bo jest zwyczajnie fajny. 7 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 22-09-2013, 19:56
Daję nam rok (I Give It a Year) 2013
Stephen Marchant gra tutaj chyba najbardziej irytującą i antypatyczną postać tego roku, dodatkowo scenarzysta był chyba przekonany, że to właśnie dla niego pisze najlepsze dialogi. Dobrze, że ten w końcu utalentowany komik znika na większość filmu, a gdy już się pojawi to Rose Byrne wypowiada życzenie chyba większości widzów. A nie, zapomniałbym, wsadzili go w scence na napisach, przecież to taka świetna postać... Sam film to nowoczesna komedia damsko-męska z modną R-ką opierającą się na żartach o penisie i waginie, niestety pozbawiona błysku jej niektórych amerykańskich koleżanek, oferuje jedynie satysfakcjonujący finał. 5/10 22-09-2013, 21:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-09-2013, 21:17 przez Szaman.)
Seria.
Dwójka tuż po premierze użyła jednego z najlepszych kawałków, no a trójka to już chyba po Bling Ring (albo tuż obok?). 22-09-2013, 22:44 Cytat: filmów o niegrzecznej młodzieży Ta młodzież nie była niegrzeczna. To banda, która jest definicją debilizmu i która powinna się spiknąć z bohaterami Pain & Gain. Niegrzeczny to jest mały Michaś spod piętnastki, który rzuca kamieniami w okno starszej sąsiadki - a Pan Szalik i jego harem to po prostu niedorozwoje, którzy myślą, że są fajni. Wciąż się wkurzam na ten film :D 22-09-2013, 22:46
Z drugiej strony chyba o to chodziło żeby pokazać tą debilna młodzież, która jednak daję radę rabować bogatych, co nie?
Zresztą się nie wypowiadam, już pisałem w jakim stanie oglądałem ten film ;p 23-09-2013, 00:56
Zapalcie sobie i obejrzyjcie Withnail and I, razem z bohaterem:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=lZgGOkPRgTA[/youtube] To w ogóle mój ulubiony film i sam nie wiem czy jest taki dobry, czy wpływ na to miały okoliczności pierwszego seansu. Widział ktoś? Piękny film o przyjaźni, uzależnieniu, końcu pewnej ery. Najczarniejsza z czarnych komedii. 23-09-2013, 00:58
Withnail and I to taki film, o którym od lat czytam i słucham, że kultowy, zajebisty brytyjski humor i w ogóle wysoko w topie różnych osób, ale jakoś nie mogę się przemóc i zobaczyć. Obejrzany kiedyś na yt trailer albo fragment wydał mi się chyba zbyt... "obskurny". Kiedyś muszę po prostu się zmusić.
23-09-2013, 09:55
Obskurny to bardzo dobre określenie, jednak to zależy przede wszystkim od doświadczeń życiowych i spojrzenia na niektóre sprawy, takie bzdurne jak ile wypada wypić aby wciąż mieć się za człowieka z klasą, ale także takie jak o co w tym życiu chodzi. Film stoi przede wszystkim mega kreacjami Granta i McGanna. Będę wdzięczny jak uda Ci się przemóc, w sumie po pierwszych 10 minutach Cię kupi raczej. No i Grant jest abstynentem i przed rozpoczęciem zdjęć do filmu napił się tylko raz, na rozkaz reżysera, co jest dość ciekawym zjawiskiem i udowadnia jaki wspaniały aktor z niego.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=6m6LhZJdCQY[/youtube] 23-09-2013, 10:25
Tymczasem w nowym filmie Curtisa "Czas na miłość" w jednej scenie spotykają się Grant i śp. Griffiths czyli Withnail i wujek Monty;) Na dodatek grają aktorów - ładny ukłon w kierunku tamtego klasyka.
23-09-2013, 10:53 (23-09-2013, 10:25)Snuffer napisał(a): Będę wdzięczny jak uda Ci się przemóc, w sumie po pierwszych 10 minutach Cię kupi raczej. No właśnie niby nie musisz mnie specjalnie namawiać. Zresztą mam opory raczej estetyczne niż ideologiczne.;) Dostępna jakość nie powala plus we fragmencie, który widziałem aktorstwo wydało mi się trochę przesadzone. Ale mam świadomość, że trzeba wejść w konwencję i podejrzewam, że może to być rzecz jak najbardziej dla mnie. I będę żałował, że tak długo zwlekałem. Tak, czy inaczej, dzięki za przypomnienie i rekomendację, bo film wraca jak bumerang co kilka lat i chyba to wreszcie jest ten moment. 23-09-2013, 12:07
The Happening - ok, przyznam bez bicia: nawet tak trochę mi się ten film podobał. Jest zagrany przerażająco źle, jest dziwny i ogląda się go z niedowierzaniem - ale to jest jego siła. Nie wiem, co Shyamalan chciał osiągnąć, ale zaciekawił mnie i sprawił, że poczułem, że oglądam coś innego niż wszystko. To nie jest po prostu zły film. Shyamalan potrafi kręcić dobre rzeczy. Nie wierzę, że nie wiedział, co robi. Z drugiej strony - nie mam pojęcia, co myślał że robi. Czy na DVD jest jego komentarz? Bo byłbym bardzo zainteresowany jego przesłuchaniem. 6/10
http://www.denofgeek.com/movies/26050/looking-back-at-m-night-shyamalans-the-happening - ciekawe, ciekawe... 23-09-2013, 22:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-09-2013, 22:32 przez military.)
Artykuł faktycznie ciekawy, nawet nie spojrzałem na ten film z tej strony. Problem z Happeningiem jest jednak taki, że naprawdę świetny pomysł wyjściowy rozmienia na drobne, sięgając po niepotrzebne gore oraz dziwaczne scenki, jak ta ze sztuczną roślinką, a także nieco za bardzo się stara. To nie jest zły film, ale potencjału nie wykorzystuje.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 24-09-2013, 02:23 (12-09-2013, 13:08)MOLQ napisał(a): Królowie lata - z lekka się zawiodłem na tym filmie, niby nie jest zle, ale spodziewalem sie czegos innego. Taki melancholijny film o dorastaniu i problemach, na plus bardzo fajne dialogi i super postac Biaggio :) 6/10 (31-08-2013, 21:51)Arahan napisał(a): Królowie lata - świetny film, nostalgiczny, a jednocześnie nie popadający w melancholijne tony. To ja też dam 8 / 10, bo bawiłem się fajnuchno. Niby nie jest to jakieś arcydzieło, ale jest chemia, jest klimat, jest zabawnie i odpowiednio dramatycznie, jest nostalgicznie, są super postaci (Biaggio rozwala system w każdej scenie :D ) i bardzo spoko jest to sfilmowane. Przyczepiłbym się w zasadzie tylko do końcówki, w której wiadomo kto siedział wiadomo z czym całą noc w jednej pozycji - da faque? Ale poza tym na pewno powrócę. P.S. Swoją drogą Basso nieźle przykozaczył przez te 2 lata - dopiero na imdb się zorientowałem, że to ten sam kolo, co wymoczek z Super 8 :D
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 25-09-2013, 15:35 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach | Mierzwiak | 1,244 | 242,948 |
14-04-2026, 18:15 Ostatni post: shamar |
|
| Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach | Craven | 91 | 23,785 |
07-08-2025, 14:13 Ostatni post: shamar |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,193 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków | wika | 3 | 4,446 |
02-12-2013, 19:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,743 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Starocie filmowe, czyli trochę klasyki | Eorath | 44 | 17,344 |
20-12-2010, 19:03 Ostatni post: szopman |
|
| Krótka piłka, czyli mini-recenzje | military | 6,447 | 721,674 |
11-04-2009, 16:35 Ostatni post: Negrin |
|
| Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) | Mental | 167 | 31,152 |
26-03-2008, 09:55 Ostatni post: D'mooN |
|
| [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje | 0 | 324 |
Mniej niż 1 minutę temu Ostatni post: |
||
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 5 gości |






