Pozdrawiam,
Lee Strasberg ;)
13-03-2014, 11:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-03-2014, 12:00 przez Bucho.)
|
Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE]
|
|
Mud i Dallas, to dwie absolutnie inne role, przy czym ta z DBC, to prawdziwa kreacja. Nie inaczej jest z jego krotkim, ale kradnacym show, wystepem w Wilku. No i jest jeszcze True Detective, ale ten wystep jest poza jakakolwiek skala - scisly top roli telewizyjnych. Matthew dostal Oscara z DBC, a w True Detective jest dwa razy lepszy. Koles jest w wybitnej formie, lepszy juz nie bedzie.
Pozdrawiam, Lee Strasberg ;)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
13-03-2014, 11:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-03-2014, 12:00 przez Bucho.)
Seriali nie oglądam. Te role są poprawne, ale nie jest to jakiś wyczyn. Po prostu: nie rzuciły mnie na kolana
13-03-2014, 11:56
Moze nie rzucily, ale twierdzenie, ze sa tylko poprawne, to spore naduzycie.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
13-03-2014, 12:01
To zacznij oglądać :) telewizja w wielu miejscach przebija kino, a seriale (krótkie, zamknięte całości, nie tasiemce na xx sezonów) pozwalają aktorom znacznie lepiej pokazać swój talent. Więcej czasu i możliwości jest w dziesięciu odcinkach trwających koło godziny, niż w filmie który trwa z dwie godziny.
13-03-2014, 12:02
Subiektywna ocena nigdy nie może być nadużyciem. Powiem tak: ja wymagam nieco więcej od aktorów
raven.second : Oglądałem House'a, ale odpadłem przed ostatnim sezonem, to samo z Chuckiem. Ostatnim czasy TV cierpi na napór byle jakich serialów, które niesione falą popularności nie mają nic do zaoferowania. Bojkotuję seriale odkąd zawiodłem się na BB i Grze o Tron 13-03-2014, 12:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-03-2014, 12:04 przez katedra.)
Subiektywnie, to moze Rysiek z Klanu byc twoim ulubionym aktorem i nic na to nie poradze, wiec dyskusja jedzie na jalowym biegu.
![]() "Chcialbym przedstawic moje oficjalne stanowisko: Matthew McConaughey jest jednym z najbardziej utalentowanych aktorow swojego pokolenia, ktory owszem, zaliczyl dziadowskie rom-comy w swojej karierze (choc nawet tam byl dobry), ale w ostatnich latach osiagnal poziom, ktory jest daleko ponad przecietnoscia i jakimis smiesznymi, wspomnianymi przez Katedre (Wydział Wokalno-Aktorski? ;)), wyzynami "
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
13-03-2014, 12:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-03-2014, 12:11 przez Bucho.)
Niestety na tym opiera się dyskusja o aktorach, filmach czy serialach. Nie ma obiektywnego geniusza,arcydzieła, po prostu są filmy, które lubi wiele osób i one stają się w jakimś stopniu kultowe, legendarne i to oglądanie ich oraz wystawianie im wysokich not jest uważane za modne, fajne i ktoś, kto ocenia wysoko te pozycje, ma status znawcy filmowego, krytyka, kinomaniaka. Myślę jednak, że najważniejsze to mieć swoje zdanie, a nie iść jak stado baranów za pastuchem(bez obrazy).
13-03-2014, 12:40 (13-03-2014, 09:38)katedra napisał(a): McConaughey schudł i dostał Oskara, A Anne Hathaway też schudła, ścięła włosy i się rozpłakała, Nicole Kidman dorobiła sobie brzydki nos, Charlize Theron, się oszpeciła itd. itd. itd Niby za przeproszeniem piszesz, aby nie podążać jak stado baranów za pastuchem, ale w pewnym sensie sam stosujesz mego prostą i populistyczną ocenę jeżeli chodzi o kreacje aktorskie. 14-03-2014, 14:58
I tak właśnie wyglądają Oskary - metoda Stanisławskiego dobra na wszystko
Niby jaką? W tym roku,moim zdanie, nikt nie powinien dostać Oskara, wszyscy byli co najwyżej poprawni. Świat poszedł na tyle do przodu,że niektóre rzeczy powinny być standardami 14-03-2014, 16:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-03-2014, 16:10 przez katedra.) Cytat:I tak właśnie wyglądają OskaryNIKT nie zmusza cię, byś oglądał Oscary i je tak przeżywał. Tyle ludzi piszczy, że Oscary to śmierdzące gówno które z roku na rok jest coraz gorsze, a i tak siedzą, oglądają i dyskutują cały czas. Nie zrozumiem tego. No i Oscar idzie do tego, kto zagrał najlepiej w danym roku - jeśli wszystkie role były średnie, to rycerza dostanie ten, kto był z nich najlepszy. Jeśli wszystkie role były arcywybitne, to nagrodę dostanie najlepszy z nich. Jeśli role były do dupy, wygra ten, który był najmniej do dupy. I nie wystarczy schudnąć xx kilo czy nałożyć kilogram tapety na twarz. Trzeba jeszcze jakoś to zagrać, co udowodnił Bale ze swoją huśtawką wagową. Cytat:wszyscy byli co najwyżej poprawniChcę więcej "poprawnych" ról w stylu MM i Leto. 14-03-2014, 16:23
"Nie chcesz, nie oglądaj" tak można ukrócić każdą dyskusję,w której nie ma się nic do powiedzenia albo nie chce się nic powiedzieć
14-03-2014, 17:13 Katedra napisał(a):Oglądałem House'a, ale odpadłem przed ostatnim sezonem, to samo z Chuckiem. Ostatnim czasy TV cierpi na napór byle jakich serialów, które niesione falą popularności nie mają nic do zaoferowania. Bojkotuję seriale odkąd zawiodłem się na BB i Grze o Tron Eh. Niemal wszyscy aktorzy i reżyserzy w Hollywood przyznają, że większość utalentowanych scenarzystów uciekła do TV, bo tam jest większy popyt na dobre produkcje. Kino w ostatnich latach słabuje, a telewizja przeżywa złoty okres. Z góry ignorując wszystkie seriale wiele tracisz, bo sporo z nich jest naprawdę rewelacyjnych. Cytat:I tak właśnie wyglądają Oskary - metoda Stanisławskiego dobra na wszystko Mogę się zgodzić o tyle, że te role nie były wybitne czy przełomowe. Nie był to poziom DDL z "There will be blood" albo Phoenixa z "The Master". Rola Lupity Nyongo faktycznie była conajwyżej poprawna, tylko że nie miała konkurencji. A Blanchett, McCounaghey i Leto byli bardzo dobrzy. I jak już wcześniej zostało napisane - McCounaghey jest jeszcze lepszy w "True Detective", a na statuetkę zasługiwał za to czego dokonał w tym roku - rewelacyjny (i zupełnie inny niż w pozostałych filmach) był do tego w "Uciekinierze", no i "Wilku". A jeśli mówisz, że nikt nie powinien dostać Oscara... był ktoś lepszy od nich? 15-03-2014, 13:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-03-2014, 13:39 przez Capt. Nascimento.)
Wiem, ale jednak wolę rozmach kinowy niż skromne produkcje TV. Poza fajerwerkami aktorskimi, nie widzę dziedziny,w której TV mogłaby się wybić
Nie mówię,że ktoś był lepszy od nich. Myślę,że zdobyli oni statuetki, bo nie było konkurencji, porządnej konkurencji. 15-03-2014, 14:10
Wszystkie poza efektami specjalnymi, których ilość ogranicza budżet?
Od kiedy film dzieli się tylko na CGI i kreacje aktorskie? Katedra napisał(a):skromne produkcje TV Trudno to nazwać skromną produkcją. 15-03-2014, 16:17 Cytat:Poza fajerwerkami aktorskimi, nie widzę dziedziny,w której TV mogłaby się wybić Serio?:D To chyba pora udać się do okulisty. Napisałbym tu coś więcej o scenariuszu, o tym ile treści może zmieścić się w 2 godzinach filmu, a ile w sezonie serialu i jak to może wpływać np. na pogłębienie sylwetek bohaterów i o tym, że w telewizji pozwala się na więcej, itd., ale głupio się pisze takie oczywistości. A niektóre seriale wybijają się przecież nawet formą. Dajmy na to House of Cards, True Detective czy Boardwalk Empire. GoT ma oczywiście rozmach i gdy porówna się do innych seriali to wrażenie jest bardzo pozytywne, ale telewizyjność jest jednak odczuwalna. 15-03-2014, 17:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-03-2014, 17:42 przez patyczak.)
obejrzałem dodatki do Gravity - Lubezki to magik, a to co wyczarował (jak jak tego dokonał) to mistrzostwo świata. Śmieszne jest to, że i owszem, efekt jest, ale ile oni się narobili nad każdym ujęciem to po prostu głowa się pali. Ta statuetka należała się jak psu buda.
loading podpis...
15-03-2014, 23:12
Capt. Nascimento
Właśnie chodzi mi o GoT. Zobacz scenę z tym cholernie wielkim murem, kiedy karzeł z niego leje - twórcy boją się pokazać widoku z muru, bo po prostu go nie ma. patyczak Jasne, porównując serial do serialu, zawsze któryś będzie miał większy rozmach. Co innego z historiami, które po kilku sezonach po prostu lubią się powtarzać, a aktorzy grają na granicy groteski i przerysowania 16-03-2014, 01:02
A w filmach historie przecież się nie powtarzają i aktorzy nie grają na granicy przerysowania i groteski:)
To przecież głupie generalizowanie. Mówisz tak jakby każdy serial był przewidywalny i schematyczny (a ten zarzut można w sumie odnieść tylko ogólnie do procedurali) i w każdym aktorstwo było groteskowe... A ja nie umiem sobie w tej chwili przypomnieć takiej roli. Nie mówię, że nie było, ale czy to taki poważny zarzut? To jakaś powszechna serialowa przypadłość, która mocno rzuca się w oczy? Cytat:Jasne, porównując serial do serialu, zawsze któryś będzie miał większy rozmach. No tak, ale taki "House of Cards" wygląda lepiej niż filmy kinowe z podobnego gatunku. Myślę sobie, że z porównania z np. "Idami marcowymi" wyszedłby zwycięsko. "True detective" zaś wizualnie (i nie tylko) nie ustępuje w niczym pełnometrażowym kryminałom. 16-03-2014, 01:14 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-03-2014, 01:21 przez patyczak.)
Tak,ale jednak jeden i ten sam aktor ub jeden i ten sam wątek powracający w co drugim sezonie nuży o wiele bardziej niż kolejny motyw zombiaków w filmie. A nuż, coś trafi się nowego.
Raczej stwierdzam to, co się stało z WIĘKSZOŚCIĄ seriali, które zamieniły się w tasiemce i w końcu umarły 16-03-2014, 01:19
Może oglądasz złe seriale? A może telenowele? Albo robisz to z jakiegoś innego, nieznanego innym widzom powodu? Ten sam aktor rozwijający i pogłębiający postać przez kilka sezonów to ta wspaniała rzecz wyróżniająca kino od telewizji.
16-03-2014, 01:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-03-2014, 01:23 przez patyczak.) |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| OSCARY 2027 | Spoilerowo | 8 | 302 |
13-04-2026, 20:14 Ostatni post: Mefisto |
|
| OSCARY 2026 | Pelivaron | 305 | 12,754 |
19-03-2026, 17:40 Ostatni post: Spoilerowo |
|
| OSCARY 2025 | Kryst_007 | 211 | 10,486 |
16-03-2025, 22:37 Ostatni post: Mefisto |
|
| OSCARY 2024 - wreszcie te nagrody mają sens | srebrnik | 307 | 22,877 |
12-03-2024, 12:38 Ostatni post: Krismeister |
|
| OSCARY 2023!! | Pelivaron | 236 | 19,090 |
15-03-2023, 16:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Oscary 2022 | Kryst_007 | 300 | 22,659 |
08-04-2022, 22:39 Ostatni post: zombie001 |
|
| Oscary 2021 | Kryst_007 | 188 | 23,519 |
19-05-2021, 12:32 Ostatni post: Lawrence |
|
| Oscary 2020 | Kuba | 550 | 55,922 |
11-02-2020, 12:47 Ostatni post: Pelivaron |
|
| Oscary 2019 | Kryst_007 | 783 | 82,723 |
04-04-2019, 21:13 Ostatni post: Cassel |
|
| Oscary 2018 | Mierzwiak | 631 | 73,576 |
09-03-2018, 00:02 Ostatni post: Pelivaron |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |