Aha, ta Thor nawet nie zastępuje oryginalnego Thora. Z tego, co wiem, to prawdziwy Thor ciągle jest w świecie Marvela i to nie jest tak, ze ona bedzie zamiast niego.
W oryginale tj. w amerykanskiej wersji jezykowej, bo sam serial byl jankeski. Swoja droga, Smerfy to najwiekszy sukces HannaBarbera lat 80. Male jebane komuszki - choc niebieskie, to krwiscie czerwone :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
24-07-2014, 00:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2014, 00:25 przez Bucho.)
Zapewne pamiętajcie, jak byliście mega podjarani bohaterskim wystąpieniem Gary'ego Oldmana, który w wyjątkowo łagodnych i dyplomatycznych słowach wypowiedział się o polit-poprawności w Holly.
Otóż już przeprosił :)
Gary Oldman wyraził skruchę w specjalnym oświadczeniu z powodu swojego wywiadu dla "Playboya", w którym drwił z poprawności politycznej Hollywood - "rządzonego przez Żydów". Cały wywiad naszpikowany był wypowiedziami w podobnym tonie. Aktor przeprosił też w programie Jimmy'ego Kimmela.
Nota bene, ponoć ADL nie przyjeło przeprosin Gary'ego, wiec dalej oficjalnie jest antysemitą i nazistą.
Mnie bawi szczegolnie, że musiał przepraszac za to, że Hollywood rzadzą Żydzi. Abstrahując od tego, że jest w tym sporo prawdy (choć np. jeden z najpotężniejszych czyli Rupert Murdoch to nie Żyd), to bawi mnie uznawanie "Żydzi rządzą w Hollywood" za negatywny stereotyp. Jakby mowiono, że Polacy rządza w Hollywood to bylbym dumny. :P
(03-08-2014, 15:03)Juby napisał(a): Ja też leże
Mrrrau, kusisz...!
03-08-2014, 15:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-08-2014, 15:10 przez Gal Anonim.)
W sumie to nie dziwne, bo te jego przeprosiny wyglądają trochę satyrycznie: "The Jewish People, persecuted thorough the ages, are the first to hear God’s voice, and surely are the chosen people."
Kimmel zresztą fajnie w swoim programie mowi, po tym jak Oldman przeprasza: "You are a great actor so we cannot trust anything you say." ;) I osobiście czuje, ze tak wlasnie jest.
I szczerze? Nie dziwie się. Bo Oldman mieszka w LA i wypowiadajac sie nie tyle naraża na ostracyzm siebie, ale odebrany jako antysemita czy bigot (omylnie, przez slepote ludzi) sprawia też, że jego rodzina, zwłaszcza dzieci, moga byc inaczej odbierane.
Nie w taki spiskowy sposob oczywiscie "Żydzi zniszczą mu życie", tylko wiadomo, że ludzie słyszą z drugiej ręki, ze ktoś "obraził" Żydów (mówiąc, że rządzą w Holly - lol, ciagle z tego nie moge) i od razu wszyscy mysla, ze nosi swaste na bicku.
There's no business like shoah business.
03-08-2014, 15:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-08-2014, 15:26 przez Gal Anonim.)
Kurt Russell, kręcąc "Escape from Los Angeles", powiedział, że to światowa stolica politycznej poprawności. Bardziej niż DC czy Nowy Jork (z którego też spierdalał). W północnych rejonach LA ciśnienie na polit-poprawność jest już tak w huj konkretnie namacalne, że ciężko żyć.
03-08-2014, 15:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-08-2014, 15:24 przez Mental.)