28-03-2015, 20:38
|
Krótka piłka, czyli mini-recenzje
|
|
Outpost 37 - rok 2033, Ziemia jest po wielkiej wojnie z obcymi (tu nazywani jako "Ciężcy"), a na wszystkich kontynentach zbudowano posterunki bojowe, aby upewnić się, że wszystkie pozaziemskie gady wróciły do domu. Właśnie do takiego posterunku w Pakistanie trafia parka reporterów i pech sprawia, że akurat stają się świadkiem mało przyjemnych wydarzeń z udziałem kilku ufoków. Film miał swój potencjał, bo setting oraz tło jest tu lepsze niż można się spodziewać. Szkoda, że za temat wziął się mało doświadczony reżyser (a raczej koleś, który był specem od VFX), bo mogło wyjść to o wiele lepiej. Co nie gra - usilne wpieprzenie paradokumentalnego stylu. W trakcie akcji mało co widać, ujęcia są nieczytelne. Na plus - design obcych, mało znane mordy w obsadzie (gdzieś na 4 tle majaczą komunikaty głosowe Adriana Paula), końcówka, scena po napisach, odpowiednia brutalność (kończyny latają że hej!). Przeciętniak do piwka, ale dla fanów klimatów militarnych jak znalazł.
![]() ![]() ![]() 5/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
31-03-2015, 08:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-03-2015, 14:22 przez Snappik.)
Nie wiem co tam dałeś jako pierwsze foto ale jest tak duże że cała Częstochowa nie ma internetu bo łącza próbują je do mnie ściągnąć. ;)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 31-03-2015, 13:45
Już powinno być ok :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
31-03-2015, 14:22
The Town That Dreaded Sundown (2014) to... dziwna rzecz. Internet twierdzi, że to meta-sequel/remake filmu z lat siedemdziesiątych o takim samym tytule. Nie wiem, nie sprawdzałem i jakoś nie mam zamiaru, ale liczy się fakt, że TTDS to ciekawy film. Naprawdę. Fabularnie przedstawia się to następująco: w latach czterdziestych jakiś psychol mordował w miasteczku - w latach siedemdziesiątych nakręcono film na podstawie tych wydarzeń - co roku na Halloween jest pokaz tego filmu - współcześnie ktoś zaczyna mordować w identyczny sposób jak bohater filmu i morderca z lat czterdziestych, a jego niedoszłą ofiarą jest główna bohaterka.
I tyle, wygląda to wszystko przepięknie, jest całkiem sprawnie zagrane i chociaż to zwyczajny slaszer jakich wiele, to wciąga właśnie za sprawą fabuły która może wydawać się trochę zbyt skomplikowana i wydumana (zwłaszcza w finale, który jest najsłabszym elementem całości), ale wchodzi bezboleśnie i nie drażni. Nie jest to genialny film, ale nie jest też jakaś kaszana, ot, sprawne i oryginalne patrzydło. 31-03-2015, 14:40
Backcountry - filmik będący idealnym zobrazowaniem powiedzonka, że lepiej mieć broń palną i jej nie potrzebować niż nie mieć i potrzebować. Powinien być pokazywany wszystkim miastowym idiotom, którzy wybierają się do dziczy bez elementarnego przygotowania. Dobre kino survivalowe, nacisk położony na realizm, a nie jakieś czarny mary z CGI niedźwiedziem.
7+/10 i polecam. ![]() The Hunted (2014) - tutaj z kolei duże rozczarowanie. Wirginia Zachodnia, dwóch cieciów jedzie do lasu (oczywiście bez broni palnej, bo po huj? - ważne, że jest łuk) robić filmik o polowaniu na jelenia. Po drodze dowiadują się, że w głębi leśnej kniei zginęła kiedyś kobieta (zginęła w bardzo okrutny sposób). No i się zaczyna Bler Wicz Prodżekt dla - jak to ujął Mefisto - biednych Rumunów. Obowiązkowo pojawia się nawet Dziadek Nie Idźcie Tam, co stanowi gwóźdź do trumny tego horror szoł. Straszna bida, nie polecam, 3/10 31-03-2015, 23:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-03-2015, 23:32 przez Mental.)
Yeong-hwa-neun Yeong-hwa-da (2008) czyli kolejne cudeńko z Korei, ale tym razem zachwyt jest nieco przesadzony z prostego powodu - to film o filmie. Koreańczycy kręcą film gangsterski, ale główny bohater tegoż jest trochę zbyt agresywny i już dwóch kaskaderów posłał do szpitala, przez co produkcja staje, bo nikt nie chce pakować się w to bagno i ryzykować zdrowia i życia. Gdy w końcu wszystkie alternatywne wyjścia zostają wyczerpane, ekipa sięga po pomoc gangstera, a ten zgadza się pod jednym warunkiem: wszystko ma być realistyczne.
I tyle, całość to całkiem udane połączenie dwóch światów, filmowego i gangsterskiego właśnie. O ile ten drugi to w sumie standardowa rzecz dla koreańskiego kina, tj. trzeba uciszyć jakiegoś kolesia, który może narobić masę kłopotów w zbliżającym się procesie czy czymś takim, to już pierwsza rzecz to coś całkiem nowego. Lubię po prostu patrzeć na to, jak powstaje film, jak kręci się poszczególne sceny i ujęcia, jak powtarza się do bólu ciągle to samo, jak ludziom puszczają nerwy, by w końcu wszystko zostało należycie zmontowane. 02-04-2015, 17:41
Dick Tracy - meh. Z jednej strony komiksowe do bólu - fajne zdjęcia, świetna kolorystyka i śliczne matte paintingi plus ucharakteryzowane aż do przesady postaci na drugim planie na czele z szarżującym Pacino, a z drugiej beznadziejny główny bohater w wykonaniu niesamowicie sztywnego Warrena Beatty, absolutne zero luzu czy charyzmy, i w zasadzie brak jakiegokolwiek humoru! W tle gdzieś tam pałęta się fabuła, sabotowana przez okropny montaż.
Jeśli coś tu się broni, to wspomniana strona wizualna i rewelacyjne kompozycje zaśpiewane przez Madonnę. Właściwy soundtrack to Elfman w niezłej formie, ale nie potrafię się zdecydować, czy splagiatował tu swoją muzykę z Batmana, czy w Batman Returns splagiatował muzykę z Dicka Tracy. 02-04-2015, 19:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-04-2015, 19:45 przez Mierzwiak.)
The Giver - przyjemne zaskoczenie, choć pierwsze minuty nie są lekkie do przełknięcia, bo trzeba przebrnąć przez sporą dawkę "ale to już było", włącznie z przywołującą na myśl Divergent (sic!) sekwencją ceremonii przydziału ról społecznych.
Na szczęście Giver nie jest filmem głupim - owszem, wielokrotnie popada w banał (obrazy, którymi Dawca karmi Jonasza to niestety skutek uproszczenia i skierowania filmu przede wszystkim do młodej widowni), ale w przeciwieństwie do innych produkcji YA opiera się może na niezbyt oryginalnym, ale jednak przemyślanym koncepcie, który nie rozłazi się szwach. Główny bohater bardzo szybko zostaje nam przedstawiony jako Wybraniec, ale nie tylko nam, bo również i społeczeństwu, w którym żyje. Nie ma patetycznego pierdololo, nie ma rewolucji, nie ma efekciarskich akcji. Nie ma wreszcie sztucznego cliffhangera i zapowiedzi kontynuacji, a zakończenie zostawia bohatera (i widza) z interesującym, proszącym się o własną interpretację niedopowiedzeniem. Miły, przystępny czasowo (90 minut) seans. 02-04-2015, 22:58
Who Framed Roger Rabbit - przyjemnie wynajdowało się te wszystkie smaczki (jak Roger biegał w kolko po ścianach w openingu, przypomniało mi się podobne zachowanie Wilka w "Swing Shift Cinderella") i camea rysunkowych postaci. Sporo jest podtekstów raczej dla dorosłych (pada nawet "son of bitch"). A film nadal się dobrze trzyma, Lloyd zaskakujący w roli Dooma (i fajne jest nieujawnianie jego prawdziwej formy) i gdyby Zemeckis takie robił animacje to byłby luz.
02-04-2015, 23:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-04-2015, 23:58 przez OGPUEE.)
The Maze Runner - młokosy bawią się w dorosłych, w fabule utkanej z tak żałosnych klisz, że można ze sporym wyprzedzeniem wyliczać wszystkie twisty jakie dostaniemy w dalszej części historii. Czego tu nie ma? Jest rudy narwaniec, który przez 3 lata nie ruszył dupy aby sprawdzić tajemnicę wielkiego labiryntu a ma poważanie wśród wszystkich. Jest i mały grubas pomagający głównemu bohaterowi, który przemienia się w pierwszej klasy sprintera gdy tylko scenariusz mu to nakaże. I teraz największe jaja (wielkanocne) - kiedy akcja przenosi się do labiryntu i zaczyna nawet interesować (ile można patrzyć na zieloną trawkę), na wierzch wychodzą głupoty nie mniejsze niż sam labirynt. Kolesie przez 3 lata szukali wyjścia spędzając w nim co najmniej kilka godzin dziennie. Kiedy do labiryntu wszedł bohater - ten znajduje wyjście za pierwszym podejściem. I jest to jeszcze zmontowane tak, że wydaje się jakby była to kwestia 5 minut. Nosz k...!
![]() 3/10 - za ładne miejscami widoki, niezłą ale BANALNĄ końcówkę oraz pierwsze scenę gdy Thomas zostaje uwięziony w labiryncie. Ten artykuł w zasadzie wyczerpuje temat debilizmu tego filmidła (Spojlery) - http://www.hitfix.com/comedy/these-gifs-prove-the-maze-runner-kids-deserve-their-fate
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
03-04-2015, 09:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-04-2015, 09:37 przez Snappik.)
Pewnie są jak ci recenzenci z poważnych gazet, które nie dają żadnych gwiazdek czy punktów, bo uznają je za zbytnie uproszczenie oceny filmu :)
Obywatel – całkiem przyjemny film, ale sporo mu brakuje, zaczynając od tego, że jest to niezbyt angażująca historia życia jednego gościa, taki film-wspominka, więc jedne wątki są lepsze, drugie gorsze, ale nie zmierzają w żadnym konkretnym kierunku. Wnerwiają również te dosadne nawiązania do realnych wydarzeń z ostatnich lat (w stylu kosz na głowie nauczyciela), które nic nie wnoszą oprócz przekazania widzowi, że reżyser żyje w Polsce, czyta gazety i wie co się tutaj działo. Sthurowie fajnie grają, na kilku scenach się rozbawiłem, były cycki, czasu nie straciłem, ale nie jest to film, który wypadałoby znać. 5+/10 03-04-2015, 09:46
Czekoladki... ale wymagania. Bierz najtańszego zająca z lukru i spadaj :)
@Snappik: z czasem obniżyłem ocenę Więźnia, ale i tak nieźle się oglądało. Dawka głupoty jest jednak potężna, Cinema Sins pięknie zmasakrowało ten film: Czy tylko mnie rozpraszała fryzura tego biegacza po lewej? Niezła stylówa jak na takie warunki życia. 03-04-2015, 10:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-04-2015, 10:50 przez Mierzwiak.)
GOING CLEAR - ten sławny dokument o scjentologii, po obejrzeniu którego trudniej będzie mi się ogladało Toma Cruise'a na ekranie. Dotychczas bylem zdania, ze moze to dziwna religia, ale niech sie dzieci bawia - kazdy sobie wierzy w co chce. Jednak, jezeli ufać temu filmowi, trudno nie spojrzeć z odrazą na działania kościoła scjentologicznego i Davida Miscavige'a.
Tu bardziej niż w przypadku jakiejkolwiek innej religii wpływ na jej promocje maja znane twarze, ze wskazaniem na Cruise'a, który specjalnie traktowany jest kreowany niejako na "scjentologa idealnego". Trudno też nie stwierdzić jednoznacznie, że scjentologia nie jest niczym innym jak tylko sektą prowadzoną przez ludzi o przedsiębiorczych zdolnościach. Warto obadac. Wśród przepytywanych byłych członków tej organizacji jest m.in. Jason Beghe (Batesy z "Californiaction") i Paul Haggis. 7/10 Chociaz skoro "Crash" wygrało Oscara, gdy Haggis był jeszcze scejntologiem to moze znak, ze warto dołaczyć i produkowac byle co? :P (Mozna dorwac na jutubie, ale nie wiem jak dlugo.) Tu zwiastun: A tu wywiad z Beghem (nie z "Going clear"): 03-04-2015, 15:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-04-2015, 15:30 przez Gal Anonim.)
"Going Clear" jest ciekawe, ale jednak trochę mnie rozczarowało. Najwyraźniej miałem zbyt duże oczekiwania ze względu na cały ten zgiełk, jaki wytworzył się wokół tej produkcji. Był to chyba PR HBO. Film jak najbardziej jest interesujący, ale ludzie obeznani z tematem nie znajdą w nim praktycznie nic, czego nie dowiedzieliby się już wcześniej. Na temat scjentologii powstało już wiele ciekawych dokumentów, publikacji itp.
03-04-2015, 16:37 Cytat:ten sławny dokument o scjentologii, po obejrzeniu którego trudniej będzie mi się ogladało Toma Cruise'a na ekranie To lepiej obejrzyj dokument Sievekinga "David chce odlecieć", a już nigdy nie spojrzysz na Lyncha tak jak dotychczas. Ci artyści są naprawdę jebnięci i to solidnie - wstępują do sekt, przy których przywódca apokaliptycznej sekty Gałęzi Dawidowej z Waco to ogarnięty typ :) Najlepsza rekomendacja: Lynch próbował zablokować wyświetlanie tego filmu. 03-04-2015, 16:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-04-2015, 16:56 przez Mental.)
Przy czym często to też nie jest tak, że wstępują do nich z powodów wiary w jakieś pierdoły. Zdziwiłbym się gdyby się okazało np. że Cruise autentycznie wierzy w Xenu i jego kosmiczne przepowiednie. Dla wielu scjentologia to po prostu jak gigantyczny self-help group. A sposób w jaki ludzie tacy jak Miscavige targetują celebrytów i ich napuszone ego, czasami zahacza o coś co wygląda jakby wyciągnięto to z podręczników infiltracji KGB.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
03-04-2015, 17:00 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach | Mierzwiak | 1,244 | 243,081 |
14-04-2026, 18:15 Ostatni post: shamar |
|
| Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach | Craven | 91 | 23,806 |
07-08-2025, 14:13 Ostatni post: shamar |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,215 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków | wika | 3 | 4,447 |
02-12-2013, 19:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,744 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Starocie filmowe, czyli trochę klasyki | Eorath | 44 | 17,364 |
20-12-2010, 19:03 Ostatni post: szopman |
|
| Krótka piłka, czyli mini-recenzje | military | 6,447 | 722,014 |
11-04-2009, 16:35 Ostatni post: Negrin |
|
| Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) | Mental | 167 | 31,197 |
26-03-2008, 09:55 Ostatni post: D'mooN |
|
| [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje | 0 | 326 |
Mniej niż 1 minutę temu Ostatni post: |
||
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 3 gości |

![[Obrazek: alienoutpost_11_0.jpg]](http://www.themovienetwork.com/sites/themovienetwork.com/files/u43/alienoutpost_11_0.jpg)
![[Obrazek: 157211.jpg]](http://fr.web.img4.acsta.net/pictures/15/01/16/10/55/157211.jpg)
![[Obrazek: JA4j0Z.png]](http://imagizer.imageshack.us/a/img540/6828/JA4j0Z.png)

![[Obrazek: 17025_1019490794747555_79296827633791426...21c381b80c]](https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/17025_1019490794747555_7929682763379142664_n.png?oh=11d7b7ab489a6dcb7bc1bcda8af8ab56&oe=55BB3187&__gda__=1437790213_684729979fa19e844a218621c381b80c)

![[Obrazek: last.jpg]](http://static2.hypable.com/wp-content/uploads/2014/03/last.jpg)





