"Deadpool" to efekt długoletnich starań Reynoldsa i łaski ze strony studia.
14-02-2016, 21:17
|
Box Office czyli boks biurowy
|
|
No ponoć zdjęcia mają ruszyć w kwietniu. Scenariusz na bank pisany pod Pg-13. FOX po prostu nie ma jaj żeby dać ludziom Wolverine'a w Rce...
"Deadpool" to efekt długoletnich starań Reynoldsa i łaski ze strony studia.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
14-02-2016, 21:17 (14-02-2016, 21:16)Gieferg napisał(a): Był w ogóle taki przypadek by seria PG-13 nagle przeskoczyła na R-kę? Jakoś sobie nic takiego nie przypominam. AVP było w PG-13, a sequel już w eRce. Ale z drugiej strony, AVP było regresją do PG-13 względem poprzednich Alienów i Predatorów. Riddick był też skakanką- "Pitch Black" w R, "Chronicles of Riddick" w PG-13, "Riddick" z kolei znowu R. 14-02-2016, 22:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-02-2016, 22:11 przez Grievous.)
No takich przypadków jak AVP nie liczę, bo ten film nie zapoczątkował serii, to bardziej przypadek zblizony do Terminatora Salvation czy Robocopa 3 - wcześniej wszystko w R-ce a tu nagle PG-13, potem po prostu wrócili do poprzedniej kategorii.
14-02-2016, 22:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-02-2016, 22:22 przez Gieferg.)
No i znamy szacowane wyniki z weekendu. Jest pogrom!!
Cytat:Domestic: $135,050,000 51.9% A więc tak, wszystkie rekordy, o których pisałem padły, a Deadpool zarobił jeszcze więcej niż prognozowano. Z takim otwarciem $350 mln, a nawet walka o $400 mln na rynku wewnętrznym jest w zasięgu. Wyniki poza USA też zaskakująco dobre. Na 61 krajów poza USA, w których film miał premierę, w 60 był numerem #1 w ten weekend. Jedynym krajem, w którym Deadpool nie wyciachał pozycji lidera była... Polska (znowu my!). :P Wygląda na to, że film nie będzie miał problemu z przekroczeniem $400 mln, a co za tym idzie, zapewne stanie się najpopularniejszym filmem z uniwersum X-Men i najbardziej dochodowym filmem z kategorią wiekową R w historii kina, pobijając DoFP i Matrixa Reaktywację z ponad $750 mln worldwide. @und3r - chciałem cię cytować i odpowiadać na konkrety, ale daruje sobie. Nie ma sensu tłumaczyć ci czegoś czego nie rozumiesz. Porównuj jeszcze, że Deadpool zarobił w weekend więcej niż jeden z najpopularniejszych superbohaterów na świecie jakim jest Spider-Man... w 2002 roku przy prawie dwukrotnie niższych cenach biletów. :P Ja nic nie umniejszam, film zarobił zajebiście, ale pewne porównania są po prostu bezsensowne. Poważnego podejścia "bo eRka" to już w ogóle szkoda komentować. Piszesz tak jakby każdy film na podstawie komiksu do tej pory, który nie miał eRki, był familijny. Widziałem dziś Deadpoola i podtrzymuje swoje zdanie. Batman Burtona i Batmany Nolana były poważniejsze i były poważniejszym podejściem do postaci, choć były w PG-13, bo Batman nie potrzebuje eRki. A z tym "nieznanym" Deadpoolem i historią o sondzie ulicznej z pytaniem 10 osób stałem po twojej stronie, więc wiesz... Nie ogarniam czego się czepiasz? Bo wpisałem za małą liczbę pytanych ludzi? :P 15-02-2016, 00:05 (15-02-2016, 00:05)Juby napisał(a): @und3r - chciałem cię cytować i odpowiadać na konkrety, ale daruje sobie.Możesz sobie darować z odpowiadaniem na konkrety - bez różnicy, ogólnie też nie masz racji. (15-02-2016, 00:05)Juby napisał(a): Nie ma sensu tłumaczyć ci czegoś czego nie rozumiesz. Porównuj jeszcze, że Deadpool zarobił w weekend więcej niż jeden z najpopularniejszych superbohaterów na świecie jakim jest Spider-Man... w 2002 roku przy prawie dwukrotnie niższych cenach biletów.Tym czymś jest inflacja? Nie rozumiem inflacji? To jest Twoja teoria? (15-02-2016, 00:05)Juby napisał(a): Ja nic nie umniejszam, film zarobił zajebiście, ale pewne porównania są po prostu bezsensowne.Twierdzisz, że moje porównania są bezsensowne ponieważ nie uwzględniłem inflacji, a jednocześnie w tym samym poście porównujesz wyniki Deadpoola z DoFP i Reaktywacją po kwotach nominalnych? ROTFL. Mało tego, najważniejsze rankingi BO są układane po kwotach bez inflacji, te z jej uwzględnieniem traktowane są bardziej jako ciekawostka. A poza tym, Deadpool nawet z jej uwzględnieniem prawie doszedł Zemstę Sithów (i przegoni ją do końca weekendu, bo kończy się on w USA dopiero w poniedziałek) i to porównanie jest bardzo dobre, ponieważ oba filmy są od FOX oraz oba są o genezie głównego (oraz tytułowego:P) bohatera, przy czym w jednym przypadku mówimy o genezie niszowej postaci komiksowej, o której nikt nie słyszał poza nerdami, a w drugim o genezie jednej z najbardziej rozpoznawalnych postaci fikcyjnych w historii. A, i ten pierwszy film ma Rkę, więc nie nabija wyniku dzieciarnią i wycieczkami szkolnymi. (15-02-2016, 00:05)Juby napisał(a): Poważnego podejścia "bo eRka" to już w ogóle szkoda komentować.Ale nie zrozumiałeś czegoś konkretnego z tego co napisałem czy też tak tylko ogólnie nie rozumiesz? (15-02-2016, 00:05)Juby napisał(a): Piszesz tak jakby każdy film na podstawie komiksu do tej pory, który nie miał eRki, był familijny.Nie, piszę jakie są fakty. Czyli takie, że producenci do tej pory bardzo stronili od eRek w ekranizacjach komiksowych, a nieliczne wyjątki jak Watchmen (wcześniej bodajże Spawn) zarabiały bardzo marnie. Jako "spec do BO" powinieneś to chyba wiedzieć. (15-02-2016, 00:05)Juby napisał(a): Widziałem dziś Deadpoola i podtrzymuje swoje zdanie. Batman Burtona i Batmany Nolana były poważniejsze i były poważniejszym podejściem do postaci, choć były w PG-13, bo Batman nie potrzebuje eRki.Jeszcze raz: nie piszę o poważnym, "dramatycznym" potraktowaniu postaci Deadpoola w sensie gatunkowym, a o poważnym potraktowaniu widza tym, że film w ogóle w takim kształcie powstał. Kumasz różnicę? FOX wiedział o dużym ryzyku (stąd mały budżet), ale się na nie zdecydował, zrobił film dla dorosłych i dlatego sukces kasowy jest bardzo ważny, ponieważ może zapoczątkować "nową erę" filmów super-hero, na którą z niecierpliwością czekam. (15-02-2016, 00:05)Juby napisał(a): A z tym "nieznanym" Deadpoolem i historią o sondzie ulicznej z pytaniem 10 osób stałem po twojej stronie, więc wiesz... Nie ogarniam czego się czepiasz? Bo wpisałem za małą liczbę pytanych ludzi? :PZwracam tylko uwagę, że sukces kasowy jest tym większy, że Deadpool to naprawdę bardzo niszowy charakter (w przeciwieństwie do Vadera, dzierżącego poprzedni rekord FOXa - naprawdę, nie ma nic bezsensownego w tym porównaniu) i gdybyś spytał przed rozpoczęciem marketingu tego filmu 10 osób o tę postać, to nie kojarzyłby go totalnie nikt, chyba że byś powtórzył sondę kilkadziesiąt razy:P Natomiast takie postacie jak Batman, Vader, Indiana Jones kojarzy większość cywilizowanego społeczeństwa. 15-02-2016, 00:55
Twoje porównania są bezsensowne bo przytaczasz filmy, które wyświetlane były dawno temu, w innych warunkach! Możesz rozumieć co to inflacja, ale ja nie o tym mówię, tylko o idiotyzmie szokowania się i robieniu takich porównań. Oczywiście, większość list box office podawana jest bez inflacji. Oczywiście, ja też porównuje jakie rekordy filmów sprzed lat bije Deadpool bez inflacji. Ale ja się nie dziwię "jak to możliwe?", bo rozumiem jak w box office działa CZAS. Pobicie Zemsty Sithów może szokować tak samo jak pobicie Powrotu Jedi. Zrozum, że RotS przy premierze piątkowej i przy dzisiejszych cenach biletów zarobiłoby jakieś $180-190 mln, czyli więcej od Deadpoola. Tak, mało znany bohater zarobił więcej od szóstego filmu najsłynniejszej sagi filmowej. Zaskakujące, ale skoro ceny biletów z roku na rok rosną i minęło 11 lat, to z czego tu robić aferę? Takie porównania mają sens z filmami, które dzieli mała przepaść. Np. DoFP 2 lata temu zarobiło na otwarcie $90,8 mln, choć wyświetlane było w ponad 400 kinach więcej, miało PG-13 i było w 3D! Tu jest czym się szokować, a nie tym, że Reynolds pobił wyniki filmu sprzed 11 lat, kiedy rynek tak się zmienił. Co mają na celu twoje porównania i co robi na tobie takie wrażenie - na prawdę nie wiem.
To co piszesz o kategorii wiekowej i podejściu do adaptacji komiksu to już w ogóle totalna paranoja. Deadpool, jak sam zauważyłeś, nie jest pierwszą i nie będzie ostatnią adaptacją komiksu z eRką. Nie jest też pierwszym sukcesem kasowym takiego filmu (Sin City, 300, Kick-Ass, Kingsman). To, że studio zgodziło się na eRkę nie oznacza nadchodzącej rewolucji gatunku. Większość komiksów i znanych z nich postaci eRki nie potrzebują i słusznie robione są w PG-13. Czy to oznacza mniej poważne podejście i nieszanowanie widza? Absolutnie nie. 15-02-2016, 01:29 (15-02-2016, 01:29)Juby napisał(a): Zrozum, że RotS przy premierze piątkowej i przy dzisiejszych cenach biletów zarobiłoby jakieś $180-190 mln (...) Np. DoFP 2 lata temu zarobiło na otwarcie $90,8 mlntak lekko wtrącając. nie wiem co to za moda tutaj panuje pisania skrótów tytułów filmowych. o ile jeszcze star wars można zrozumieć, bo było przytaczane zdanie wcześniej ale co to jest dofp? tzn. wiem już, bo zgooglowałem, ale nieraz zachodziłem w głowę o jakich się mówi tytułach, bo to zjawisko jest dosyć częste. 15-02-2016, 02:58 (15-02-2016, 01:29)Juby napisał(a): Twoje porównania są bezsensowne bo przytaczasz filmy, które wyświetlane były dawno temu, w innych warunkach!Przytaczam Zemstę Sithów dlatego, że było to do tej pory najlepsze otwarcie wytwórni FOX i ten rekord utrzymał się przez 11 lat. Może nie zauważyłeś, ale "rynek się zmieniał" przez cały ten czas, FOX miał dużo głośnych premier i jakoś dopiero Deadpool pobił rekord otwarcia, w dodatku z wielką nawiązką. Wg Twojej teorii jakoby "nie było czym się szokować", to co 3-4 lata powinien padać nowy rekord, bo się przecież czasy zmieniają, inflacja, itp. Szokujące jest też to, porównując dalej, że do tej pory najlepsze otwarcie dla eRki miała Reaktywacja (gigantyczna promocja, nowatorskie efekty, kontynuacja jednego z najlepszych sf w historii kina), którą Deadpool wyprzedził o 50%!!! Wątpię, aby od premiery Matrixa dolar się aż tak zdewaluował. (15-02-2016, 01:29)Juby napisał(a): To co piszesz o kategorii wiekowej i podejściu do adaptacji komiksu to już w ogóle totalna paranoja. Deadpool, jak sam zauważyłeś, nie jest pierwszą i nie będzie ostatnią adaptacją komiksu z eRką. Nie jest też pierwszym sukcesem kasowym takiego filmu (Sin City, 300, Kick-Ass, Kingsman).Kick-Ass nie był żadnym sukcesem kasowym, ledwo się zwrócił i ledwo zatwierdzili kontynuację. Kingsman jest dopiero na 50 pozycji otwarć z eRką. Sin City bynajmniej również nie było jakimś wielkim przebojem kasowym ale pozwoliło się Millerowi na tyle wybić, żeby można było powoływać się na ten tytuł przy promocji 300 jego nazwiskiem, co na pewno bardzo pomogło, bo 300 to tak naprawdę jedyny sukces na miarę blockbustera z tych filmów co wymieniłeś. Przy czym 300 jest od WB, FOX nie miał do tej pory żadnych pozytywnych doświadczeń z komiksową eRką, dlatego ten projekt na pewno był dla nich bardzo ryzykowny, stąd też podkreślam ich poważne podejście do widza w jego egzekucji. (15-02-2016, 01:29)Juby napisał(a): To, że studio zgodziło się na eRkę nie oznacza nadchodzącej rewolucji gatunku.Żebyś się nie zdziwił, poczekajmy na 2017. (15-02-2016, 01:29)Juby napisał(a): Większość komiksów i znanych z nich postaci eRki nie potrzebują i słusznie robione są w PG-13. Czy to oznacza mniej poważne podejście i nieszanowanie widza? Absolutnie nie.Te znane postacie z komiksów, które eRki faktycznie nie potrzebują, nie są w tym kontekście interesujące. Chodzi o to, żeby otworzyła się producentom uścielona dolarami droga do tych postaci, które eRki potrzebują. Tu kryje potencjał na ciekawe filmy, nie w wałkowaniu odświeżeń Supermena czy Batmana w kółko, w różnych konwencjach. Ileż można. (15-02-2016, 02:58)smackey napisał(a): tak lekko wtrącając. nie wiem co to za moda tutaj panuje pisania skrótów tytułów filmowych.To pewnie dlatego, że jesteśmy na forum filmowym. Mam nadzieję, że pomogłem:P 15-02-2016, 05:19 (15-02-2016, 05:19)und3r napisał(a): Przytaczam Zemstę Sithów dlatego, że było to do tej pory najlepsze otwarcie wytwórni FOX i ten rekord utrzymał się przez 11 lat. Może nie zauważyłeś, ale "rynek się zmieniał" przez cały ten czas, FOX miał dużo głośnych premier i jakoś dopiero Deadpool pobił rekord otwarcia, w dodatku z wielką nawiązką. Wg Twojej teorii jakoby "nie było czym się szokować", to co 3-4 lata powinien padać nowy rekord, bo się przecież czasy zmieniają, inflacja, itp. Rynek się zmieniał, ale nie było żadnego kandydata, który mógłby pobić wynik Zemsty. Deadpool trafił w swój czas, bo takiego filmu i takie super(nie)bohatera z eRką nie było + świetna kampania promocyjna. To wszystko przełożyło się na rekord, który po tylu latach był nieunikniony. A ty się dziwisz, że film pobił otwarcie RotS jakby ono nadal było drugim najlepszym weekendem w historii, a nie 28. :P Matrix Reaktywacja miał premierę w czwartek, więc to trochę nieuczciwe porównanie (z premierą w piątek na pewno zarobiłby +100 mln, może nawet +110 mln). Poza tym, rekord filmu pobiłaby już Pasja gdyby miała premierę piątek, a potem Kac Vegas w Bankgkoku gdyby miało premierę w piątek. Rekord filmu miał dużo szczęścia, że tyle wytrzymał, ale przy 44% wyższych cenach biletów jego pobicie było kwestią czasu. Owszem, piszę jakby rekordy studia miały się zmieniać co 3-4 lata, bo - UWAGA - tak się zmieniają! Rekord Universalu padł w ubiegłym roku 2 razy! Po prostu Fox miał gorszy okres pod względem otwarć, a RotS wyśrubowało w 2005 tak imponujący wynik, że nikomu od tamtej pory nie udało się go pobić. Film Lucasa wciąż dzierży jeszcze jeden tytuł - to ostatni film, którego weekend otwarcia był najlepszym weekendem roku, choć film nie miał premiery w piątek. 15-02-2016, 10:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-02-2016, 10:16 przez Juby.) (15-02-2016, 10:11)Juby napisał(a): Rynek się zmieniał, ale nie było żadnego kandydata, który mógłby pobić wynik Zemsty.Oh come on! Że niby powiedziałbyś przedpremierowo, że akurat "Deadpool" jest kandydatem na pobicie 11-letniego rekordu FOXa? (15-02-2016, 10:11)Juby napisał(a): Deadpool trafił w swój czas, bo takiego filmu i takie super(nie)bohatera z eRką nie było + świetna kampania promocyjna. To wszystko przełożyło się na rekord, który po tylu latach był nieunikniony. A ty się dziwisz, że film pobił otwarcie RotS jakby ono nadal było drugim najlepszym weekendem w historii, a nie 28. :PNie dziwię się z faktu, że po 11 latach RotS (nieważne które otwarcie w ogóle, ważne, które dla FOXa) został odebrany tytuł, tylko z tego, że zrobił to Deadpool z Rką. Nie wiem czego tu nie rozumieć. (15-02-2016, 10:11)Juby napisał(a): Po prostu Fox miał gorszy okres pod względem otwarć, a RotS wyśrubowało w 2005 tak imponujący wynik, że nikomu od tamtej pory nie udało się go pobić.I ten 11-letni "gorszy okres" (w cudzysłowie, bo to nie jest tak, że FOX nie miał w tym czasie kasowych premier) zostaje przerwany dopiero Deadpoolem z Rką i małym budżetem. Dlatego to jest dla FOXa big deal i dlatego tak, można się spodziewać zmiany podejścia studia do wybierania przyszłych projektów. Dobrej zmiany (#dobrazmiana, lol). 15-02-2016, 15:38 (03-02-2016, 22:39)Juby napisał(a): Z innej beczki No i miałem rację. Na 23 czerwca 2017 zapowiedziano piątą część Transformerów. Ciekawe co na to Warner, przecież tego samego dnia do kin ma wyjść Wonder Woman. Może przesuną premierę o 8 miesięcy. ;) 19-02-2016, 17:18
Juby, film po tygodniu ma ponad 325 mln WW, jakie prognozy na koniec? Będzie około 600 mln?
Swoją drogą ciekawe czy Reynolds ma umowę ze studiem na % od zysków ;) 19-02-2016, 18:24
Tyle lat walczył o ten projekt więc w sumie nie dziwota.
Nie zdziwię się jeśli Deadpool skończy jako trzeci najbardziej dochodowy film komiksowy w tym roku, bo to że X:Apocalypse skończy z gorszym wynikiem jest chyba pewne. 19-02-2016, 18:34 (19-02-2016, 18:24)Arahan napisał(a): Juby, film po tygodniu ma ponad 325 mln WW, jakie prognozy na koniec? Będzie około 600 mln? Prognozy końcowego wyniku będą miały sens po drugim weekendzie, wtedy dopiero się okażę czy to nie był film "one-weekend only'. Póki co $600 mln wydaje się oczywistą oczywistością. Powiedziałbym, że film mierzy w ponad $750 mln @Mierzwiak - dawaj listę. Trzeci na siedmiu to sporo do zgadywania. Kogo typujesz nad, a kogo pod Deadpoolem? 19-02-2016, 19:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-02-2016, 12:40 przez Juby.)
Według mnie:
1) Caprain America: Civil War 2) Batman v Superman: Dawn of Justice 3) Deadpool 4) Suicide Squad / X-Men: Apocalypse 5) Docotr Strange 6) Gambit - mam przeczucie, że znowu przesuną premierę. 20-02-2016, 01:32
Potwierdzam, tak będzie;)
Aczkolwiek jak Deadpool wyprzedzi BvS też się nie zdziwię. Właściwie to ta kolejność dla filmów oprócz Deadpoola bardzo mi się widzi, a sam Deadpool tutaj strasznie miesza. Jeszcze zobaczymy jak będzie się utrzymywał w kinach WW, ale póki co wchodzi w BO jak w masło. Może nawet być pierwszy na koniec roku. 20-02-2016, 06:59
A Żółwie Ninja? Pierwsze zarobiły 493 banki, a podejrzewam, że drugie spokojnie powinny zarobić więcej. Reakcje na trailery są znacznie lepsze.
20-02-2016, 10:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-02-2016, 10:33 przez Gieferg.) |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Warto przeczytać, czyli polecamy filmowe artykuły | Jakuzzi | 191 | 52,250 |
24-12-2025, 03:16 Ostatni post: Bucho |
|
| Zbieractwo, czyli plakaty, ulotki itp. | Mierzwiak | 247 | 61,792 |
06-11-2019, 16:35 Ostatni post: simek |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |