Dobry i prawdziwy takie jak wszystkie filmy które nakręcił Smarzowski jestem jego wierną fankom
21-03-2016, 12:47
|
Drogówka (2013) reż. Wojciech Smarzowski
|
|
Dobry i prawdziwy takie jak wszystkie filmy które nakręcił Smarzowski jestem jego wierną fankom
21-03-2016, 12:47 (02-02-2013, 13:02)shamar napisał(a):(02-02-2013, 10:47)Juby napisał(a): To spektakl telewizyjny, o którym nic nie było w filmografii Smarzowskiego na filmwebie. Może jak znajdę czas to go kiedyś obejrzę Dzieki tutejszej rekomendacji shamar Kurację Smarzowskiego oglądnąłem i nie żałuję. Rewelacja! Teraz polecam komu się da... Co do Drogówki to policjanci to są naprawdę takie zjeby jak pokazał Smarzowski i znam to z prawdziwych opowieści. Nie znam szczegółów scenariusza ale nawet nie trzeba nic wymyślać wystarczy pogadać z policjantami... szkoda że Smarzowski pokazał tylko drogówkę mógł pokazać prewencję z bejsbolami, patrole ścigajace za alkohol, tzw. ochronę stadionów ... i pokazać jak gliniarze łamią procedury...oj było by na jeszcze lepszy film. Może by tak "dwójeczkę" śmignąć ?
Nie lubię snobów, hipsterów i internetowych cwaniaków
27-05-2016, 01:54 (27-05-2016, 01:54)Pai-Chi-Wo napisał(a):To co napisałeś o prewencji jest naprawdę ciekawe, chciałbym przeczytać więcej szczegółów:) Zwłaszcza o tym łamaniu procedur i bejsbolach:)(02-02-2013, 13:02)shamar napisał(a):(02-02-2013, 10:47)Juby napisał(a): To spektakl telewizyjny, o którym nic nie było w filmografii Smarzowskiego na filmwebie. Może jak znajdę czas to go kiedyś obejrzę
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 27-05-2016, 04:19
No i ja, korzystając z uprzejmości naszej reżimowej telewizji, obejrzałem w końcu tenże film.
Muszę powiedzieć, że (tutaj pada klasyczna formułka) jak na polski film to jest całkiem nieźle. A nawet bardzo dobrze :) Fanem Smarzowskiego to ja nie jestem, a oprócz "Drogówki" to w całości widziałem tylko "Wesele" i próbowałem bezskutecznie dwa razy obejrzeć "Dom zły", więc tym większe pozytywne zaskoczenie. Trochę minusów jednak jest: - za dużo tej tradycyjnej "smarzowszczyzny" - tego brudu, upodlenia, rzygów itp. Jasne, że coś takie w policji pewnie jest, ale skondensowane do 2 godzin jednak na dłuższą metę mnie męczy - scena "odgryzienia ptaszka" w samochodzie i scena jak ONR-owcowi rodzi się Murzynek są tak groteskowo przegięte, że aż żal - cała intryga kryminalna idzie ciut za gładko i zgadzam się, że to takie burnowsko-bondowskie troszkę jest. Natomiast całą reszta bardzo dobra. Topa w głównej roli znakomity, podobnie jak reszta obsady, ale najbardziej wymiata Dorociński z tym wąsikiem. Kapitalna rola. Przede wszystkim zobaczyłem pełnokrwisty film, a nie jak to często gęsto w naszym kinie jakiś nędzny teatr telewizji. W ogóle obejrzałem bez mrugnięcia okiem i nawet na fajkę nie wyskoczyłem (tutaj akurat brak reklam bolał :D) i co więcej, mam wielką ochotę zobaczyć to za jakiś czas ponownie. Generalnie mocne 7/10. Może nawet 8/10.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
02-11-2016, 13:20
Czarne dziecko to trochę taka karma za rasizm :D W sumie ugryziony fiut też, tylko za cudzołóstwo. Smarzowski podczas wymyślenia tej sceny na bank miał w głowie "Pulp Fiction".
02-11-2016, 13:32
Szkoda, że tak walą nachalnym moralizatorstwem te sceny. Smarzowskiemu zdarza się posługiwać łopatą, ale tutaj to już było przegięcie.
Sam film jednak bardzo lubię. W ogóle, "Wesele", "Dom zły" i "Drogówka" tworzą dla mnie swoistą trylogię i wątpię, żeby Smarzowski którymś filmem doskoczył jeszcze kiedyś do tego poziomu.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 02-11-2016, 13:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-11-2016, 13:39 przez nawrocki.) (02-11-2016, 13:32)Krismeister napisał(a): Czarne dziecko to trochę taka karma za rasizm :D W sumie ugryziony fiut też, tylko za cudzołóstwo. Smarzowski podczas wymyślenia tej sceny na bank miał w głowie "Pulp Fiction".No ja wszystko to doskonale rozumiem. Po prostu bez tych scen film byłby lepszy :) Jak napisał pan powyżej - walenie łopatą w łeb. Mimo wszystko naprawdę zacny, zacny kawał kina.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
02-11-2016, 13:47
Ej ale skoro niektórzy widzieli niedawno to może ktoś odpowiedzieć a propos tego Volvo (post wyżej)?:P
03-11-2016, 01:17
Ostatniom oglądał, takoż czuję moralne przyzwolenie na odpowiedź. [OCZYWIŚCIE BĘDĄ SPOILERY]
Z pogrzebu ściągają komendanta (mogłem pomylić stopień policyjny, anyłej rozchodzi się o gościa granego przez tego pana -> http://www.filmweb.pl/person/Krzysztof+Dracz-3008). Na początku (po pierwszym seansie) wydawało mi się, że brał udział w tym spotkaniu biznesowym z Włochami ukośnik orgietki (nagranie wrzucił w Internet Król), natomiast po drugim obejrzeniu dochodzę do wniosku, że jednak mi się przywidziało i go tam nie było. Także stawiam na to, że "oni" (wewnętrzni/mafia/grupa trzymająca władzę - nazywaj to jak chcesz) chcą go obsmarować/zrobić z niego kozła ofiarnego. Są też inne opcje - jedną wersję zapodano tutaj - > http://www.filmweb.pl/film/Drog%C3%B3wka-2013-631979/discussion/%C5%9Awito%C5%84,2367853 03-11-2016, 01:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-11-2016, 01:58 przez Norton.)
Dzięki, o to mi chodziło. Co do tego ostatniego linka to OCZYWIŚCIE, że "ofiara" była na nic, przecież to Smarzowski:P
03-11-2016, 04:49
Powtórka po latach - i lekko top 3 najlepszych filmów polskich po roku 1989.
+ forma; + scenariusz (prosty, konkretny); + AKTORSTWO; + dialogi (ze szczególnym wskazaniem na Jakubika); + klimat zabłoconej Warszawy w lutym; + Julia Kijowska; + jak zawsze wąs Dorocińskiego; + zakończenie (nie kojarzę innego filmu, w którym w tak bezceremonialny sposób reżyser pozbyłby się głównego bohatera); - ze dwie-trzy sceny bym wyciął; 10/10 16-10-2018, 00:41 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |