Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
Ja powiem tak: doceniam allegro za inicjatywe bo pomysł fajny i jakoś rozwija polską branżę filmową, pokazuje że polski film fantasy/sf nie musi źle wyglądać.
O tyle cieszy hajp, ale już oceniając jakość poza stroną wizualną to jest bardzo, bardzo słabo. Potrzebują reżysera który umie uniknąć kiczu i lepszego scenarzysty. Pracowałem w agencji reklamowej i z doświadczenia scenariusz i wykonanie tych filmików wygląda na zrobiony przez agencję reklamową a nie ludzi z branży filmowej.
08-12-2016, 10:53
Miss Avatara 2012
Liczba postów: 1,149
Liczba wątków: 14
Poniżej zamieszczam tę całą "Jagę". Nie jestem fanem tej serii - zdecydowanie. Legendy polskie zasługują na odświeżenie i przedstawienie ich w jakiejś fajnej nowoczesnej formie jest dobrym pomysłem. Podobne rzeczy robi się na całym świecie, to dlaczego by nie u nas? Z tym że jak na razie wygląda to po prostu źle. Ludzie pieją z zachwytu, a zarówno od strony technicznej, jak i fabularnej jest to po prostu słabe. Taki jakby filmowy żart. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby był chociaż śmieszny. Widać co prawda, że wszystkie te historie koniec końców mają się połączyć w jakąś całość (może w dłuższy metraż - ktoś wie?), ale w ogóle mnie to nie przekonuje.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
11-12-2016, 04:36
Captain Skullet
Liczba postów: 20,339
Liczba wątków: 128
Jakie to słaaaaabe....
11-12-2016, 15:45
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-12-2016, 15:50 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
Też uważam, że to bardzo słabe. Dziwi mnie "ośli zachwyt" w komentarzach na youtube i FB... ale może jak już komuś się chce wpisywać komentarz, to żeby pochwalić, bo pozostałym szkoda czasu?
12-12-2016, 13:03
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
E tam. Jest na poziomie poprzedni filmów czyli porządnie zrealizowane, ale bez jakiegoś wyraźnego stylu, i ze scenariuszem, który wydaje się być pisany pomiędzy kręceniem ujęć. Nie podzielam zachwytów Internetu, ale zrozumiec je jest łatwo: w końcu u nas niczego takiego wczesniej nie bylo. Wzieli rozpoznawane "marki" i zrobili z nich mini-blockbustery - to bardzo dobry pomysł. Szkoda, ze nie wycisnieto z niego więcej i postawiono raczej na to, by to wyglądało, a nie na to, żeby to też miało jakąś fajną historię, bo teraz ogląda się te filmy dokładnie tak jak to, czym są - jak reklamy.
12-12-2016, 14:18
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
*muzyka z Wiedźmina*
- zbliżenie na oczy Jagi... twarz pełna powagi... "świat mój umarł"
- BUUM, eksplozja w slow motion
...potem Jaga z mega powagą na twarzy i piosenką z Wiedźmina (kubek w kubek ten sam klimat) w slow-motion napieprza oddział komandosów jak Trinity z Matrixa.
Fatalne aktorstwo głównej bohaterki (ta przesadna powaga w tak bardzo cheesy scenach akcji), słabe aktorstwo wszystkich innych z teatralnymi szeptami i śmiertelną powagą. Zero autoironii, brak stylu, brak spójności w tonie (ni to na żarty, ni to serio). Pełne powagi dialogi w bardzo campowych scenach.
Dlatego dobry był Więckiewicz w Twardowskym - bo był z przymrużeniem oka, od razu wyczuł tonację. Tak samo Lubaszenko w Bazyliszku. A ta Jaga jest koszmarna.
To jest mniej więcej coś takiego, jak scena w X-Men Apocalypse z oddziałem prlowskiej milicji z łukami, córką Magneto strzelającą w nich ptakami i przypadkowym strzałem zabijającym je obie naraz - tylko z większą ilością slow motion i bardziej tandetnymi tekstami i bez aktorstwa Fassbendera oraz jakiejkolwiek podbudowy.
Bardzo rzadko zdarza mi się być tak bardzo zażenowanym podczas oglądania jakiegokolwiek filmu.
13-12-2016, 15:47
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-12-2016, 15:49 przez Capt. Nascimento.)
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Ja nie czulem sie zazenowany, ale zgadzam sie, ze te legendy nie do końca wiedzą czym chcą być i - tu chyba wina reżyserii - nie potrafią sprawnie balansowac miedzy powagą a autoironią. Ale trzeba tez przyznac, ze jest to generalnie trudna sztuka. Na pewno nie wróży to najlepiej dla Wiedzmina filmowego, bo w końcu balans miedzy powagą a autoironią to jedna z glownych cech tej marki.
13-12-2016, 15:55
Używaniec
Liczba postów: 1,002
Liczba wątków: 5
(13-12-2016, 15:47)Capt. Nascimento napisał(a): To jest mniej więcej coś takiego, jak scena w X-Men Apocalypse z oddziałem prlowskiej milicji z łukami,
ha!
dożyłem czasów w których w polsce robi się filmy jak w hollywood!
tak że o.
13-12-2016, 15:57
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
f.lamer napisał(a):ha!
dożyłem czasów w których w polsce robi się filmy jak w hollywood!
Szkoda, że miałem na myśli tą złą stronę Hollywoodu. :)
Crov napisał(a):Ale trzeba tez przyznac, ze jest to generalnie trudna sztuka.
Też nie ma co przesadzać - nie AŻ TAK trudna, a tutaj nawet nie próbują balansować.
13-12-2016, 16:10
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
No nie wiem, wydaje mi sie, ze Twardovsky to dowod na to, ze probuja. Tylko w tym filmie im nie wyszlo za bardzo. I ja mysle, ze to jest dosc trudna sztuka, inaczej mielibysmy wiecej udanych blockbusterów. Ale to tez kwestia scenariusza.
13-12-2016, 16:22
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
Fakt, powinienem rozgraniczyć Twardovsky'ego od Bazyliszka a w szczególności Jagi.
Każdy kolejny epizod jest coraz bardziej przepełniony patosem i pozbawiony (potrzebnej przy takim scenariuszu) autoironii.
14-12-2016, 17:57
Samurai Cop
Liczba postów: 4,396
Liczba wątków: 28
Zachęcony doniesieniami o pełnometrażowym Twardowskym sięgnąłem po krótkometrażówki które wcześniej olewałem. Słabizna, w dodatku z tym dziwacznym dysonansem "typowo polskiego" humoru którego nie lubię opakowanego w niezłą stronę techniczną, powiedzmy na miarę amerykańskiego serialu SF z solidnym budżetem. Więckiewicz miał grać zblazowanego milionera i w sumie wygląda tak jakby grał siebie który zblazował po solidnym przelewie od Allegro. Diabełki odstawiają jakieś szarże jak z polskich sitcomów, a w tle pobrzmiewają covery polskich przebojów sprawiające, że czuję się jakbym oglądał Strażników Galaktyki na ORT1 Ostankino (była kiedyś taka ruska stacja w kablówkach z szybkimi premierami hitów).
Cała koncepcja przeniesiona w objęcia pełnego metrażu powinna okazać się nieznośna. Ale w sumie zaciekawiły mnie te pokazówki Platige Image, zamierzam sięgnąć po resztę.
20-05-2018, 21:05
Stały bywalec
Liczba postów: 5,917
Liczba wątków: 6
Heh. Jak się zabierzesz za resztę, to dostaniesz cegłą w łeb, bo Twardowsky, to w sumie najlepsze co tam Bagińskiemu wyszło :P
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
20-05-2018, 21:15
Samurai Cop
Liczba postów: 4,396
Liczba wątków: 28
Na Bazyliszku cierpiałem trochę mniej. Wprawdzie nadal popełnia takie same błędy, ale wydawał mi się jednak spójniejszy w swojej koncepcji. Mogę dać 4/10. Oczywiście gdy przyszło do łączenia CGI z prawdziwymi plenerami to poślizgnęli się na tym jak na skórce od banana.
20-05-2018, 21:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-05-2018, 21:29 przez Szaman.)
Stały bywalec
Liczba postów: 4,442
Liczba wątków: 8
Ciężko czekać na pełnometrażówkę, biorąc pod uwagę poziom tych shortów. Nawet efekty nie są jakieś szczególnie dobre, chyba że na polskie warunki.
21-05-2018, 08:44
Stały bywalec
Liczba postów: 3,001
Liczba wątków: 0
Szkoda, że pełnometrażowy film ma być kontynuacją tych krótkometrażówek. Przez to nawet, jeśli wyjdzie coś fajnego, nie będzie samodzielnym dziełem i trzeba będzie to brać z całym dobrodziejstwem inwentarza :/
21-05-2018, 14:33
Netrunner Junkie
Liczba postów: 2,999
Liczba wątków: 1
Mimo "bagażu" to ja się tam cieszę, że wyjdzie coś innego niż kolejna komedia romantyczna lub wiekopomne dzieło "ku czci", które #nikogo.
Bardziej niż słabujących efektów boję się nachalnego humoru prosto-kur*wa-w-pysk i nierównej reżyserii. Coś wiadomo kto ma tam pilnować całości?
21-05-2018, 15:41
|