BvS w wersji reżyserskiej nie jest według mnie złym filmem czy nawet przeciętnym. A mówimy o projektach bez Snydera i post-goyerowych scenariuszy (GL Corps już skreśliłem).
To poszukaj, nie mam czasu odkopywać artykułów sprzed miesięcy a nie muszę ci nic udowadniać.
Przypomne tylko, że to jest film od Robbie która zatrudniła do produkcji scenarzystę jeszcze przed premierą SS.
26-01-2017, 15:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-01-2017, 15:31 przez Kuba.)
juby napisał(a):Nie chodzi mi o total reboot. Bardziej o anulowanie wszystkich trwających projektów (poza "Aquamanem", tu już jest za późno) i powolne budowanie uniwersum od nowa. W 2019 solowy Batman Afflecka, potem sequel MoS, Green Lantern Corps w 2020, tak jak planują, niech się nie śpieszą goniąc Marvela za wszelką cenę, i dopiero jak wykreują w solowych filmach fajną ekipę, niech robią nową Ligę sprawiedliwości.
A to tak, jak najbardziej, słuszna droga. No i niech nie zapomną gdzieś w międzyczasie spuścić Cyborga w kiblu. Za czarnego w składzie JL starczy John Stewart.
Kuba napisał(a):BvS w wersji reżyserskiej nie jest według mnie złym filmem czy nawet przeciętnym.
W każdym razie gorszym/nudniejszym niż w wersji kinowej.
Cytat:To poszukaj, nie mam czasu odkopywać artykułów sprzed miesięcy a nie muszę ci nic udowadniać.
Zaraz się okaże, że scenariusz był gotowy zanim w ogóle wpadli na pomysł, żeby zrobić taki film.
Cytat: także leżący i gotowy scenariusz JL Dark, film ma nawet reżysera.
Kolejny obok tych syrenek czy innych shazamów film z cyklu "chooywiepocotorobią".
(26-01-2017, 15:24)Kuba napisał(a): Gotham City Sirens ma gotowy scenariusz albo przynajmniej na ukończeniu o czym była już mowa
O, teraz już nie gotowy ale na ukończeniu? A może jednak w połowie albo dopiero na trzeciej stronie? :)
Wybacz ale jak dzielisz się tego typu newsami to najlepiej podawaj źródło. Tu nie chodzi o udowadnianie komuś czegoś, tylko o podawanie wiarygodnych informacji. Równie dobrze każdy może sobie pisać co mu przyjdzie do głowy a chyba nie o to chodzi.
W newsach z GRUDNIA - ojej, ile to miesięcy temu! - podawano, że scenariusz jest w trakcie pisania (czas teraźniejszy).
26-01-2017, 15:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-01-2017, 15:56 przez Mierzwiak.)
A w newsach z wakacji podawali, że scenarzystka jakaś zatrudniona przez Robbie pisze scenariusz, w grudniu podali jej imie i nazwisko i że scenariusz jest na zaawansowanym etapie powstawania, stąd pisze, że jest ukończony lub na ostatnim etapie. No chyba, że scenarzystka pisze jak Affleck dwa lata w co wątpie, ten film będzie miał scenariusz na poziomie SS.
Okej, będe linkował, rozumiem, choć nie spodziewałem się żeby newsy były tu przegapiane.
Edit. JLD na moje jest znacznie ciekawsze od Guardians of the Galaxy z takimi postaciami jak Constantine, Zatanna czy Etrigan.
Edti2. Dobra, dość mam wybuchających gównoburz w momentach w których napisze coś nie hejterskiego wobec DCEU, to cześć.
26-01-2017, 16:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-01-2017, 16:08 przez Kuba.)
Kolego twoje DC fanbojstwo jest zwyczajnie męczące. Gdybyś w swojej ślepej wierze w DCU wykazał choć trochę luzu czy dystansu byłoby OK ale ty bronisz czegoś powszechnie uznanego za gówno w sposób fanatyczny. To powoduje gównoburzę.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#OfficialJames Francis CameronandChristopher Johnathan James NolanHejter# :D
(26-01-2017, 21:15)SonnyCrockett napisał(a): Kolego twoje DC fanbojstwo jest zwyczajnie męczące. Gdybyś w swojej ślepej wierze w DCU wykazał choć trochę luzu czy dystansu byłoby OK ale ty bronisz czegoś powszechnie uznanego za gówno w sposób fanatyczny. To powoduje gównoburzę.
Jak hejterstwo co poniektórych ;)
O ile się nie mylę fanboy to osoba która nie widzi wad czegoś, ja takowych w DCEU dostrzegam całkiem sporo z Supermanem, Luthorem, Marthą, scenariuszem BvS w pewnych momentach, brakiem scenariusza SS na czele. Ale nie hejtuje wszystkiego jak leci bo "tak wypada".
Dostrzegam tez pozytywy w przejęciu przez Johnsa całej imprezy, ufam Affleckowi i Wanowi.
29-01-2017, 00:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-01-2017, 00:39 przez Kuba.)
Biorąc pod uwagę ostatnie rewelacje, to chyba jedyny news jaki teraz przywróciłby mi wiarę w to uniwersum, to anulacja wszystkich projektów po "Aquamanie". Niech poczekają na to jak się przyjmą "Wonder Woman" i "Justice League", przemyślą dokładnie w jakim kierunku rozwijać to uniwersum i zapowiedzą góra dwa projekty którymi się zajmą.
Bo kurwa, samograj tak jak "Batman" ma problemy produkcyjne, jeden z najpopularniejszych superbohaterów DC "Flash" nie potrafi zatrzymać przy sobie żadnego reżysera, i co chwile są zapowiadane filmy z dupy jak "Gotham City Sirens" bo Harley Queen była popularna w SS. Przecież oni robią z siebie większe pośmiewisko niż swego czasu Sony ze swoim Spider-Verse.
Bardzo chcę by Selina w końcu była grana przez.. hm... pełniejszą aktorkę :) Nie chciałbym jednak by był po raz kolejny 100% czarnym charakterem jak u Burtona. Catwoman w TDKR była jednym z niewielu plusów tego filmu. To pewnie niepopularne co powiem, ale wierzę w Ayera. Jestem prawie pewien, że gdyby studio mu nie wtrąciło się do filmu Suicide Squad mogłoby wyjść spoko. Tak samo jak Fantastic 4 Tranka przez pierwsze 20 minut sprawiało wrażenie dobrego filmu. Nie chciałbym jednak, żeby za bardzo chcieli robić film pod napalonych nastolatków. Oby postawili na relację między syrenami Gotham i akcję, a nie festiwal dekoltów.
(09-02-2017, 18:01)Dwie Twarze napisał(a): Nie chciałbym jednak by był po raz kolejny 100% czarnym charakterem jak u Burtona.
W00t?
(09-02-2017, 18:01)Dwie Twarze napisał(a): Nie chciałbym jednak, żeby za bardzo chcieli robić film pod napalonych nastolatków. Oby postawili na relację między syrenami Gotham i akcję, a nie festiwal dekoltów.
A ja bym chciał :)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
Cóż. Ten film mógłby zyskać dostając R-ke :D To będzie raczej klon SS z nieco lepszym scenariuszem, bo gorszy być nie może. Obstawiam bardzo skromnie ubrane aktorki, sporo hmmmm ciekawych ujęć, żarcików i akcji, gdzieś w tle Batman i Joker. I na nic innego nie liczę choć nie powiem, wizja walki tych antagonistek z bohaterkami jak Batgirl, Black Canary byłaby ciekawa. Ale aż tylu postaci raczej nie dadzą.
Tych tematów o DC nie da się już normalnie czytać, gdy zaczynają się w nich dyskusje młodocianych fanbojów... Catwoman u Burtona to 100% czarny charakter?