03-10-2017, 09:44
|
Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve
|
|
Elektroniczny morderca 2: Dzień sądu.
Po prostu jak w powyższym przypadku udawajmy, że nie było Łowcy Androidów, a Blade Runner i wszystko gra. ;) 03-10-2017, 12:29 (02-10-2017, 10:20)Capt. Nascimento napisał(a): Czemu tyle osób jedzie po "drewnianym" Goslingu? Chodzi tylko o zwiastun czy w ogóle o aktora? La La Land to przeciętny film fakt Gosling był jednym z najlepszych jego elementów ale to niewiele. W komediach jest rewelacyjny, własnie oglądałam jego sobotni SNL skecze słabe ale jego brak zdolności powstrzymania śmiechu był przezabawny. W daramatach też daje radę - Lars and the Real Girl i Drive ale w pierwszym był świetny scenariusz, a w drugim jakoś tak się zgrał ze swoja postacią, że dobrze wyszło. Ale od czasu OGF nie wiem czy umie ponieść film zwłaszcza, że Ford ma 1000x większą charyzme a jego rola w oryginale była moim zdaniem jednym z najgorszych elementów filmu, więc co dopiero może poradzić Gosling 03-10-2017, 12:32
Zobacz "The Nice Guys" bo tam był jeszcze lepszy niż u Chazelle'a. Mnie dziwi mówienie o "drewnianym" aktorstwie czy graniu jedną miną... przecież gość ma bardzo zróżnicowane role:
- "Lars and the Real Girl" a "Crazy, Stupid, Love" to kompletne przeciwieństwa (chorobliwie nieśmiały odludek tworzący związek z... lalką, a kompletny playboy i ekspert od podrywania kobiet) - "The Nice Guys" i "Drive" znowu przeciwstawne role (głupkowaty luzak i alkoholik, a wycofany i zamknięty w sobie twardziel) - "Place Beyond The Pines" i "La La Land" tak samo. Jest jeszcze "Blue Valentine", "Fanatyk"... mi się gość wydaje bardzo uniwersalny i utalentowany, tylko jeszcze bez tej jednej, przełomowej roli na miarę Oscara. harlequinade napisał(a):Ford ma 1000x większą charyzme a jego rola w oryginale była moim zdaniem jednym z najgorszych elementów filmu, więc co dopiero może poradzić Gosling W "The Nice Guys" właśnie skradł cały film, mając przeciwko sobie jedną z najlepszych ról ostatnich lat Russela Crowe. Ford w oryginale miał dość... nijaką postać. Ona była takim typem protagonisty jak Martin Sheen w "Czasie Apokalipsy" - obserwatora, którego oczami widz ogląda film. Nie miał zbyt wielu cech osobowości, jakby umyślnie miał nie zabierać zbyt dużo uwagi, która była bardziej poświęcona kreacji świata i innym postaciom. Zgodzę się, że póki co nie widzę w Goslingu takiej charyzmy a'la di Caprio, del Toro, Gylenhaal (swoją drogą to jego mógł nająć Villeneuve, jak już w dwóch filmach u niego zagrał). A Ford od wielu lat gra tak, jakby bardzo go to męczyło i nie robi zbytnio na mnie wrażenia... mam nadzieję, że tu się odblokuje - chociaż z drugiej strony ani Indiana Jones, ani Gwiezdne Wojny go nie odblokowały. 03-10-2017, 12:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-10-2017, 12:52 przez Capt. Nascimento.)
The Nice Guys to akurat jeden z moich ulubionych filmów ostatnich lat, popłakałam się ze śmiechu jak Gosling znalazł tego trupa w lesie. Tak jak mówię w komediach jest ekstra ale samo OGF było tak żałosne i grał tam taką postać w miarę pasywną i cichą i po spotach BR2049 ta też mi się taka wydaję więc nie wiem jak to wyszło. W Blue Valentine faktycznie był świetny, ale mi generalnie chodzi że to nie jest aktor który mając do zagrania pasywną postać detektywa da radę. Taki Gyllenhaal mając do dyspozycji tak durny scenariusz jak Prisoners stworzył tam cudo, Gosling potrzebuje dobrze napisanej postaci albo przynajmniej historii i wykonania które zgra się z jego bohaterem jak w Drive
03-10-2017, 14:10
http://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-premier/17048-blade-runner-2049-przedpremierowa-recenzja-filmu-denisa-villeneuve-a
Gosling zacny podobno :D Ogólnie Polakom co już widzieli się podoba, Muszyński z Filmwebu chyba dał 8-9/10, Ichabod (tak, on :D) też zadowolony. Sporo pozytywów czytałem choć pełnych recenzji wielu jeszcze nie ma. Sobota, IMAX mam nadzieje. 03-10-2017, 16:19
Muszyński i Ichabod to ostatnie osoby, którymi bym się przejmował jeśli chodzi o filmy
03-10-2017, 16:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-10-2017, 00:53 przez Phlogiston2.)
Jestem zaskoczony dużym pozytywnym przyjęciem muzyki która podobno swietnie buduje klimat, ładnie nawiązuje do jedynk i trzyma poziom, podobno kompletnie nie zimmerowska :O
No i najważniejsze, że chwala scenariusz bo o technikalia byłem spokojny. Hype wzrasta we mnie z godziny na godzinę a to jeszcze pare dni. 04-10-2017, 00:07
W tv na przestrzeni lat wyemitowali już tysiące filmów, niektóre po setki razy na różnych kanałach. A Blade Runnera nie widziałem nigdzie w tv od dobrych nastu lat. I ciekaw byłem dlaczego nikt nie emitował tego filmu?
Aż dzisiaj pojawił się na kanale TNT. Zobaczyłem dopiero napisy końcowe, ale jeśli dobrze się zorientowałem, to chyba wersję Final Cut puścili.
Quite an experience to live in fear, isn't it?
That's what it is to be a slave. 04-10-2017, 00:12 (04-10-2017, 00:12)Bzyku napisał(a): W tv na przestrzeni lat wyemitowali już tysiące filmów, niektóre po setki razy na różnych kanałach. Nie odkryłeś Atlantydy. To jest jakiś cyrk, który musi mieć coś wspólnego z koncesjami/pakietami, które polskie TV kupują. Bo wszędzie (piszę o niepłatnych) lecą od lat TE SAME filmy.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 04-10-2017, 01:20 (04-10-2017, 00:07)Kuba napisał(a): Jestem zaskoczony dużym pozytywnym przyjęciem muzyki która podobno swietnie buduje klimat, ładnie nawiązuje do jedynk i trzyma poziom, podobno kompletnie nie zimmerowska :O Skąd zaskoczenie? Dla mnie Hans zawsze daje radę. Soundtrack wychodzi w czwartek więc mam nadzieję, że nie ma spoilerów w tytułach bo filmu prędko nie zobaczę 04-10-2017, 13:57
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 04-10-2017, 14:07 ![]() Jeszcze tylko 31 godzin... Wytrzymam nie będę czytał.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
04-10-2017, 14:21 Recenzja całkowicie bez jakichkolwiek spojlerów: Stuckmann mówi, że przed projekcją każdy dostał wiadomość napisaną przez Villeneuve'a z prośbą o nie ujawnianiu *jakichkolwiek* spojlerów w recenzjach. W dużym skrócie: ponoć najładniejszy film Deakinsa i jeden z najładniejszych (pod kątem zdjęć) w historii. Rewelacyjna opowieść z twistami, fajnym przekazem, która trzyma w napięciu cały seans. Świetny Gosling i Ford któremu tutaj wyraźnie się chciało, z najlepszą rolą od wielu lat. Póki co z jego strony film roku i maksymalna ocena A+ (którą poza paroma wyjątkami objętymi fanbojstwem zostawia tylko dla bardzo nielicznych filmów). Na IGN ocena 9.7/10. 04-10-2017, 15:49
RLM nie zaprosili? :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
04-10-2017, 17:44 (04-10-2017, 15:49)Capt. Nascimento napisał(a): Recenzja całkowicie bez jakichkolwiek spojlerów No dobra, skusiłem się. Najważniejsze, że film jest po prostu filmem, a nie przydługim wstępem do budowania jakiegoś "Blade Runner Universum". Więcej mi nie trzeba. Aczkolwiek zachwyty tego Twojego Stukmana nad "Sicario"* napawają niejaką obawą o jego wiarygodność, no ale generalnie zaczynam się coraz bardziej jarać :D *Nie dyskutujmy już czy to dobry czy zły film. Nie chce mi się.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
04-10-2017, 18:28
Sicario dostało u niego niższą ocenę. :) Mnie niesamowicie jarają te zdjęcia od Deakinsa.
Bucho napisał(a):RLM nie zaprosili? :) Na ich recenzję też czekam + jeszcze Jeremy Jahns. 04-10-2017, 18:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-10-2017, 18:49 przez Capt. Nascimento.)
No nic, to już jutro. Byłem bardzo sceptyczny i broniłem się rękami i nogami przed tym sequelem (oryginalny BR to mój film numer 1 ever), no ale może się uda? Z tego co widzę, Villaneuve robi trochę inne filmy niż reszta Hollywood.
Jak będzie dobrze, to powtórka w Imaxie. Wczorajsza powtórka oryginału zaliczona, film mnie znowu przygnębił więc magia dalej jest. 04-10-2017, 18:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-10-2017, 18:50 przez Doppelganger.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Pirates of the Caribbean (2003-2017) | Jakuzzi | 1,079 | 183,060 |
07-02-2026, 15:31 Ostatni post: OGPUEE |
|
| Trainspotting (1996-2017) | Pitero | 12 | 6,022 |
01-10-2021, 17:08 Ostatni post: Pelivaron |
|
| [oddzielony] Trainspotting (1996-2017) | Arahan | 0 | 694 |
01-02-2017, 06:54 Ostatni post: Arahan |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |



![[Obrazek: 1200.jpg]](http://i.onionstatic.com/avclub/5738/72/16x9/1200.jpg)





