10/10 i film roku na chwilę obecną.
06-10-2017, 21:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2017, 21:55 przez Gieferg.)
|
Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve
|
|
Zacznijmy od tego, że wszystko na co marudziłem po zwiastunach jest nieaktualne. Tzn owszem, film nie wygląda tak dobrze jak oryginał, nie ma też tak dobrej muzyki ale... nie zmienia to faktu, że jest to najlepsza obok Fury Road reaktywacja klasyki z jaką miałem do czynienia. Fabularnie sequel jest lepszy i ciekawszy od oryginału (tak, jest jeden zgrzyt, ale to tego nijak nie zmienia), a choć trwa te 163 minuty, w ogóle nie przynudzał. Aktorsko jest dobrze, Gosling mnie co prawda nie zachwycił, ale i nie przeszkadzał, Ford na plus, Leto na plus, w sumie wszyscy inni też na plus. Nie mam się do czego przyczepić, a film siedzi w głowie i najchętniej już zasiadałbym do powtórki, ale w zgodzie z wyznawaną od blisko dekady zasadą poczekam aż stanie na półce.
10/10 i film roku na chwilę obecną. 06-10-2017, 21:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2017, 21:55 przez Gieferg.)
Od pierwszego teasera spodziewałem się porządnego kina, ale recenzje i ocena Gieferga ogromnie zaskakują. Do czwartku (byłaby środa, gdyby nie to, że tańszy bilet lepiej poświęcić na "Botoks") powinienem zdążyć z seansem oryginału.
06-10-2017, 21:55
Botoks jest za 23 zeta, a BR za 19, ten pierwszy za niecałe 15zł bardziej się opłaca XD
06-10-2017, 22:08
A nie lepiej tą kasę na Botoks spożytkować inaczej? Np.. iść dwa razy na Blade Runnera??
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
06-10-2017, 22:13
Coś mi sie przypomniało - Carla Juri była świetna - od jej postaci biła wręcz aura dobroci, życzliwości i ciepła, niesamowicie przyjemnie się jej słuchało i patrzyło.
06-10-2017, 23:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2017, 23:00 przez Gieferg.) ![]() Wizualnie jestem lekko rozczarowany. No ale, w sumie jak ten film miałby się obronić, skoro Blade Runner to jeden z najlepszych wizualnie i najbardziej klimatycznych filmów wszech czasów? Myślę, że już scenom na Narrows z Batman Begins jest bliżej do klimatu pierwszej części niż filmowi twórcy Sicario (Nolan o to zadbał). W "2049" jest jaśniej, ładniej, barwniej, przyjemniej dla oka. Czy to jednak minus? Chyba nie, bo w końcu to już nie jest świat z 2019 roku, a z 2049, sporo się zmieniło. Poza tym, to dobrze, że twórcy nie kopiują non-stop oryginału (ekhm... The Force Awakens... ekhm...), tylko jak Cameron w T2 starają się pokazać to trochę inaczej, z rozmachem. Deakins w formie, ale nie czuję Oscara. Zdjęcia ze Skyfall bardziej czochrały moje gałki oczne. Tutaj BR'82 zdecydowanie wygrywa. Sequel, natomiast, miażdży oryginał fabularnie! Takiego jestem zdania. Historia wciąż jest dość prosta, ale karty odkrywane są stopniowo w o wiele sprawniejszy sposób (bardzo przewidywalne zabiegi z początku, stopniowo okazują się grą z widzem). Film trwa aż 163 minuty - 46 minut więcej od pierwszej części - a w ogóle nie nudzi (nie to co film Scotta), wręcz przeciwnie, wciąga coraz bardziej, a w finale daje takiego kopa, że nie chciałem przestać oglądać. Zakończenie - piękne. Gosling super. Ford - świetna rola. To samo wszystkie panie. Leto okej, nie drażnił jak Joker i fajnie że było go tak mało. Muzyka - w filmie sprawdza się nieźle, nie uznałbym ani za plus, ani za minus. Kiedyś powtórzę. Wrażenia po pierwszym seansie - zdecydowanie lepsze niż po pierwszym seansie... A w sumie i po ostatnim obejrzeniu oryginału. :P Jest dobrze. 06-10-2017, 23:03
Sam nie wiem co o tym myśleć, skłamałbym jakbym powiedział że się nie męczyłem. Nie jestem wstanie na razie nic o nim powiedzieć oprócz tego ze miewał niezłe momenty zwłaszcza te z Fordem, pasuje do tego świata nawet w tej znienawidzonym t-shirtcie. Muszę to jeszcze raz spokojnie obejrzeć w domu, bo jak na razie dla mnie to niemiłosierny snuj z bezpłciowym Goslingiem... który kopiuje swoją rolę z Tylko Bóg Wybacza :P
06-10-2017, 23:14 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2017, 23:18 przez Predator895.)
Świeżo po seansie. Wstępna opinia - jest to faktycznie jedna z nielicznych "tych lepszych" reanimacja klasyka.
Dwa główne minusy: - muzyka to dwa motywy dupnięcia na krzyż w różnych wariantach. Nie ma żadnego startu do Vangelisa - wzorem Marveli i Rogue One wrzucili CG plastusia. Jako motyw w pełni uzasadniony, ładniej wykonany, ale nadal widać że to plastuś 06-10-2017, 23:21 (06-10-2017, 23:21)Badus napisał(a): - wzorem Marveli i Rogue One wrzucili CG plastusia. Jako motyw w pełni uzasadniony, ładniej wykonany, ale nadal widać że to plastuś Możesz odpowiedzieć (tylko tak albo nie - jeśli się mylę, nie pisz o kogo) czy chodzi o: ?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 06-10-2017, 23:29
Plastuś był ale wg mnie tak dobrze wykonany, że sztuczność było głównie widać jak postać się zbliżała do widza. Na zbliżeniach było lepiej niż dobrze, o dziwo.
06-10-2017, 23:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2017, 23:41 przez Doppelganger.)
@shamar - dokładnie tak ;)
Co do jakości plastusia, to drugi po Douglasie z Człekomrówki, który jest dla mnie do przyjęcia. CGI niestety nadal nie może w całości sztuczne oczy (co zresztą ma też tutaj dodatkowy wydźwięk hehe). Co do obecności platsusia na ekranie - dość oczywista zagrywka, ale scena w filmie była mega emocjonalna. 06-10-2017, 23:44 (06-10-2017, 23:37)Doppelganger napisał(a): Plastuś był ale wg mnie tak dobrze wykonany, że sztuczność było głównie widać jak postać się zbliżała do widza. Na zbliżeniach było lepiej niż dobrze, o dziwo. Powiedziałbym, że najlepsze odmładzanie z dotychczasowych. 07-10-2017, 01:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-10-2017, 01:50 przez Gieferg.)
Odmłodzona [SpOiLeR] postać wyglądała znakomicie. Sztuczność dojrzałem tylko w jednym momencie, kiedy po raz pierwszy przemówiła. Nie wyobrażam sobie żeby dało się to zrobić lepiej.
07-10-2017, 09:42
Dwie najważniejsze postaci żeńskie w filmie noszą imiona "Joi" i "Luv". Symbolika która ma spore znaczenie w filmie, warto zwrócić na to uwagę podczas oglądania.
07-10-2017, 09:56
No to na razie same pozytywne opinie oprócz Predatora ale on z kina s-f w ten sam sposób cisnął po Ex Machinie a wychwalał pod niebiosa Chappie i Jestem Legendą więc jestem spokojny. :)
07-10-2017, 10:04
Ex_Machine z czasem doceniłem i mam ją na półce, ba nawet często do niej wracam :P BR49 muszę po prostu jeszcze na spokojnie obejrzeć w domu wtedy ostatecznie go ocenię. Wczoraj byłem od 4:30 na nogach, a sam film wystartował o 20 i do tego jeszcze ekran w Heliosie wydawał się wyjątkowo mały, głośniki pierdziały na mocniejszym jebnięciu muzy ( patrz Gosling zbliżający się do pszczelarni Forda). Niedawno zmieniałem TV na Sony UHD i byłem przyzwyczajony do mocniejszej kolorystyki - czerni to i szereg innych czynników wpłynęło niestety negatywnie na mój odbiór. Widać że reżyser postawił bardziej na pierwszy zamysł Hamptona, czyli gównie sekwencje odbywające się w zamkniętych pomieszczeniach. Powolność filmu trochę mnie przytłoczyła z początku potem w to wszedłem. Bałem się występu Forda, bo nie oszukujmy się wchodzi dopiero w trzecim akcie filmu. Jednak nie popsuł klimatu, kompletnie nie odstaje od reszty, zachowuje się tak jakby nigdy nie opuścił tego świata. To bardzo na plus. Ogółem jestem zadowolony, ale nie odpowiadało mi to skakanie po światach ( za mało mroku i deszczu). CGI smog który owijał LA strasznie mi przeszkadzał no i zabrakło mi praktycznych efektów jeśli chodzi o Spinery, a głownie gęstej pary unoszącej się podczas startu i ogólnie brak mocnej czerni w tym filmie bardzo doskwiera. No nic wszystko zweryfikuje drugi seans. PS. Od Goslinga oczekiwałem czegoś więcej niż mixu kreacji z Drive i Tylko Bóg Wybacza :P
07-10-2017, 11:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-10-2017, 11:53 przez Predator895.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Pirates of the Caribbean (2003-2017) | Jakuzzi | 1,079 | 182,942 |
07-02-2026, 15:31 Ostatni post: OGPUEE |
|
| Trainspotting (1996-2017) | Pitero | 12 | 6,021 |
01-10-2021, 17:08 Ostatni post: Pelivaron |
|
| [oddzielony] Trainspotting (1996-2017) | Arahan | 0 | 694 |
01-02-2017, 06:54 Ostatni post: Arahan |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |