Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
Najnowsze nominację tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, żeby nie przywiązywać do tych - najstarszych i wydawałoby się najbardziej prestiżowych - nagród żadnej wartości i nie mieć do nich żadnego szacunku.
Peele i Gerwing - pomijani na Globach, BAFTA i jeszcze kilku innych wyróżnieniach - dostają nominacje za reżyserię, żeby wśród nominowanych był czarny i kobieta. :P
Streep again! Bo trzeba.
Franco pominięty, ale nie dlatego że nie zasłużył, tylko z wiadomych powodów. Zamiast niego - a jakże by inaczej - czarny z Get Out.
Żenada! A Star Warsy z nomką za muzykę po raz kolejny zmuszają do refleksji - gdzie byli głosujący gdy nie nominowali Williamsa za jakieś milion razy lepszą muzykę do prequeli, czy pierwszy Jurassic Park?!
Co na plus:
1. Nominowani za najlepsze VFX prawie idealni (nie ma Dunkierki! Thanks god), tylko GotG2 wymieniłbym na Valeriana. Oczywiście liczę na zwycięstwo małp.
2. Logan z nominacją za scenariusz! To chyba trzecia adaptacja komiksu i drugi film superhero tak wyróżniony! :D
3. Zero nominacji dla Wonder Woman. ;)
4. Dziewiąta nominacja dla Denzela, którego jestem fanem.
Poza małpami za VFX liczę na Oscara dla Deakinsa za Blade Runnera i to tyle z moich typów na statuetki. Reszta mało mnie obchodzi, a zwycięzcy są raczej przewidywalni.
Gali naturalnie nie ogladam.
23-01-2018, 16:36
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
(23-01-2018, 16:16)Galadh napisał(a): Kryst_007: Rozumiem, że BAFTA, która nie nominowała Franco przed plotkami też już zatrzęsła na zaś? Vide mój powyższy post.
BAFTY zazwyczaj stawiają na "wyższy prestiż" i "brytyjskość", więc olanie Franco na rzecz Jamie Bella za rolę w filmie, ktorego nikt nie widział zbytnio mnie nie zaskakuje.
Dziwne, że o Plummerze nikt nie wspomina. Po Globach to było zresztą do przewidzenia. Z całym szacunkiem do tego aktora, ale o jego obecności wśród nominowanych też zadecydowały okoliczności :P
23-01-2018, 16:54
Stały bywalec
Liczba postów: 1,167
Liczba wątków: 1
13 nominacji dla Shape of Water?! Posrało? Oby było jak z Argo bo już i tak żenada że Del Toro wygra zamiast Nolana.
I jeszcze ten biedny Franco na którego miejsce władowali Denzela. Hanks z 20 lat nie miał nominacji. Logana widzieli bo dali jedną nominację. Gyllehnaal to się niedługo zabije w pogoni żeby w końcu tą nagrodę uciułać. Ale nie. Denzel.
Ale to nieważne....
ACADEMY AWARD NOMINEE SAM ROCKWELL!!!!
23-01-2018, 17:16
Stały bywalec
Liczba postów: 4,439
Liczba wątków: 8
Nie widziałem Shape of Water, ale to by była niezła wpadka, gdyby Nolan dostał Oscara za jeden ze swoich najsłabszych filmów. :)
Cieszy duża ilość nominacji dla Blade Runnera, ale po cichu liczyłem jeszcze na Najlepszy Film i Reżyserię. Za zdjęcia Oscar powinien być bezsprzecznie.
23-01-2018, 17:23
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Tak się trochę zastanawiam jakie szanse ma w ogóle "Dunkierka" w tym rozdaniu: Film w reżyserii białego mężczyzny prawie wyłącznie z białą meską obsadą. Co prawda współproducentem jest kobieta, ale to żona Nolana, a więc godzi się na patriarchat i odpada.
Podobnie jak w kategorii za zdjęcia kibicuję albo Van Hoytemie, albo Deakinsowi, ale spore szanse może mieć Rachel Morrison, która jest nie tylko pierwszą kobietą nominowaną w tej kategorii, ale jeszcze lesbijką, co ma żonę i syna.
https://www.hollywoodreporter.com/behind-screen/rachel-morrison-becomes-first-woman-nominated-a-cinematography-oscar-1077118
I wiem, że to jest chore takie myślenie, ale w sumie powstała taka atmosfera wokół tych nagród i w ogóle Hollywood, że ciężko inaczej myśleć :( Tęsknię za dawnymi czasami, gdzie chodziło bardziej o filmy. A tak to nie wiem, czy w ogóle mam ochotę oglądać te galę, szczególnie z Jimmym Kimmelem jako prowadzacym. Gdyby to był Ricky Gervais, albo lepiej zamiast Jimmy'ego Kimmerla, dać Jimmy'ego Carra, wtedy Galę Oscarów mógłbym oglądnąć z przyjemnością. A tak no cóż...
23-01-2018, 18:07
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Podobają mi sie te nominacje, sa co prawda pewne zgrzyty, ale i sporo niespodzianek. Moi przewidywani zwycięzcy wraz z komentarzem do każdej kategorii.
Najlepszy film: " Three Billboards Outside Ebbing, Missouri"
Niby "The Shape of Water" (głównie dzięki Producentom) jest równie mocnym kandydatem, ale chyba jednak bardziej stawiałbym na film McDonagha, przede wszystkim szum wydaje mi się większy, również recenzje zdają się nieco lepsze, a przede wszystkim duży triumf na SAG, Globach oraz wiele nagród od krytyków. Na BAFTAch film prawie na pewno zamiecie (w końcu brytyjski :P). Miłą niespodzianką jest nominacja "Phantom Thread", ale nie nastawiam się na nic więcej.
Najlepszy aktor pierwszoplanowy: Gary Oldman
Jedna z kategorii w których nie ma prawa być żadnej niespodzianki. Same nominacje przewidywalne choć boli olanie Franco na rzecz Denzela. Ale nie widziałem w akcji nie oceniam. Przyznam, że przez chwilę zacząłem się zastanawiać czy może Akademia nie zaskoczy wszystkich i jednak nie da Danielowi tego 4 Oscara, ale chyba jednak brak choć jednej ważniejszej nagrody czy nominacji do SAG go dyskwalifikuje. Ale i tak dobrze, że kolejna nominacja na koncie. Oldmana ocenię w piątek, Oscar za pewne zasłużony :) (A na pewno fajnie będzie zobaczyć jednego z najlepszych aktorów na świecie wreszcie ze statuetką).
Trochę mi szkoda, że ostatecznie zamiast Kaluuya i Denzela nie wskoczyli Serkis i Jackman którzy w swoich rolach byli absolutnie wybitni.
Najlepsza aktorka pierwszoplanowa: Frances McDormand
Bez wahania zastąpiłbym Meryl Gadotką, ale...niestety :/ Ale zgodnie z przewidywaniami myślę każdego. Bardzo mnie cieszy nominacja Robbie, "I,Tonya" planuje obejrzeć na dniach, ale uwielbiam Robbie i bardzo mnie cieszy, że z filmu na film notuje coraz to lepsze występy i zbiera uznanie i widzów i krytyków. Dobrze, że nie dała się wpisać do kategorii "pięknych, ale kiepskich aktorek", bo nie dosyć, że jest zniewalająca to jeszcze ma wielki talent ;) Ale patrząc na klipy, trailery...Frances zasługuje tak sądzę ;) A po za tym Glob, wiele nagród krytyków, SAG oraz prawie na pewno BAFTa nie zostawiają nikomu szansy na wygraną.
Najlepszy aktor drugoplanowy: Sam Rockwell
Przyznam, że to jedna z najbardziej zaskakujących kategorii z perspektywy całego sezonu. Dafoe po dominacji w pierwszych kilkunastu rozdaniach nagle stracił całą przewagę i to Rockwell zgarnął wszelkie istotne nagrody. Jest mi z jednej strony trochę smutno, bo uwielbiam Dafoe, a z drugiej tym bardziej nie mogę się doczekać Billboardów by obejrzeć Rockwella (który jest świetnym aktorem), ale także Woodye'go. Nominacja dla Plummera ma zapewne przede wszystkim podłoże polityczne, ale i jego rolę ocenię w piątek, na razie zbiera same pochwały i ma mam nadzieje, że będę zadowolony z tego, że wylądował na tym podium zamiast np. Stewarta.
Najlepsza aktorka drugoplanowa: Allison Janney
Średnio interesująca mnie w tym roku kategoria, na razie, widziałem tylko Metcalf, nagroda dla niej byłaby spoko bo to jeden z nielicznych naprawdę świetnych elementów "Lady Bird".
Najlepszy reżyser: Guillermo del Toro
Nie widziałem tylko "Phantom Thread" (ale przefajna niespodzianka) oraz "The Shape of Water". Choć na razie trzymałem kciuki za Nolanem tak bez ewentualnego zwycięstwa w BAFTach już nie ma żadnych szans, a i teraz są one raczej nikłe. Wszystko wskazuje na to, że to właśnie del Toro skończy ze statuetką, kolejny wielki nominowany twórca który na to wyróżnienie czeka od lat. Żałuję, że za Gerwig nie wleciał Villeneuve, ba, wolałbym nawet Jenkins od niej. Brak nominacji Martina jest sporą niespodzianką, ale gości i tak zapewne wyjdzie z rozdania z dwoma Oscarami.
Najlepszy scenariusz oryginalny: "Three Billboards Outside Ebbing, Missouri"
Byle nie "Get Out". Nie wierzę w dwa Oscary dla Guillermo a Martin jest powszechnie chwalony, nagradzany (plus jest świetnym scenarzystą :P). Obecność "Lady Bird" to lekki żart a przy takim docenieniu "Phantom Thread" dziwi mnie obecność "The Big Sick" zamiast produkcji Andersona.
Najlepszy scenariusz adaptowany: "Call Me By Your Name"
WIELKIE, WIELKIE, WIELKIE brawa za "Logana", fantastyczny wybór. Film zasłużył, nawet jeśli ten scenariusz nie był sam w sobie wybitny to na tle całej reszty blockbusterów wyróżniał się poziomem znacząco. Plus cieszy mnie nominacja dla Greena który po tym roku zyskał w moich oczach bardzo wskakując do ścisłej grupy twórców których kolejnymi projektami będę się interesował. Bardzo się jednak zdziwię jeśli ostatecznie Oscar ominie Jamesa Ivorye'go, 4 nominacja i zapewne w końcu Oscar, tym samym będzie chyba najstarszym scenarzystą w historii który dostał tą nagrodę :) Mam nadzieje, że zasłużenie.
Najlepsza charakteryzacja: "Darkest Hour"
Najlepsza muzyka oryginalna: "The Shape of Water"
Najlepsza scenografia: " Blade Runner 2049"
Najlepsze efekty specjalne: " Blade Runner 2049" (wygrana Małp by mnie bardzo ucieszyła, BR nie będę narzekał, za Strażników- smiechnę)
Najlepsze kostiumy: " Phantom Thread"
Najlepsze zdjęcia: " Blade Runner 2049" (każda inna decyzja=kompromitacja dekady)
Najlepszy dźwięk: " Dunkirk"
Najlepszy montaż: " Dunkirk"
Najlepszy montaż dźwięku: " Dunkirk"
Nolan już z 5 nominacjami, pierwszą za reżyserię (a powinien dostać ja jeszcze przy 3 innych filmach) a PTA już z....ośmioma :D Natomiast 14 Deakinsa to idealny moment by w końcu zamienić to na statuetkę :P Galę oczywiście oglądam, juz nie mogę się doczekać.
23-01-2018, 18:10
Pan Drzewo
Liczba postów: 1,757
Liczba wątków: 14
Czekam z utęsknieniem na wojnę rasową w Holy. Biali, sfrustrowani latami szykan i sztucznego wynoszenia czarnych na piedestał, chwytają za broń i robią czystki w branży. Owa brzemienna w skutkach rzeźnia zostaje następnie przeniesiona na ekran przez Mela Gibsona, który odbierając za swoje dzieło rasowo czystego Oscara wręczonego przez rasowo zmodyfikowaną kapitułę Akademii z cwaniackim uśmieszkiem mówi do mikrofonu "nigdy nie lubiłem tych parchatych Żydków". Widownia podrywa się z miejsc i gotuje Gibsonowi dziesięciominutowe owacje. Oliver Stone z uznaniem kiwa głową i krzyczy "my man!".
Peele z nominacją za reżyserię, Martin bez. Można się już śmiać? Jak tam w ogóle z aktualnymi szansami Billbordów? Odnoszę wrażenie, że nagrody zgarną aktorzy (Frances i Sam), może też trafi się rycerzyk za scenariusz, ale jakoś wątpię w statuetkę za najlepszy film przy braku nominacji za reżyserię (pamiętam tylko jeden precedens - Argo; w razie czego niech mnie poprawi jakiś wytrawny statystyk).
23-01-2018, 19:17
Red Crow
Liczba postów: 12,676
Liczba wątków: 50
Nie rozumiem tej histerii, związanej z nominacją dla Peele'a kosztem McDonagha. Billboardy to lepszy film, ale reżysersko z pewnością mniej ciekawy od Get Out.
23-01-2018, 19:19
Don Sinatio
Liczba postów: 2,948
Liczba wątków: 11
Również nie pomniejszam szans "Trzech billboardów..." bez nominacji za reżyserię. I tak wydaje się być pewniakiem z co najmniej 4 mocnymi typami do wygranej (film, scenariusz, Frances i Sam).
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
23-01-2018, 19:43
Stały bywalec
Liczba postów: 1,167
Liczba wątków: 1
(23-01-2018, 19:19)nawrocki napisał(a): Nie rozumiem tej histerii, związanej z nominacją dla Peele'a kosztem McDonagha. Billboardy to lepszy film, ale reżysersko z pewnością mniej ciekawy od Get Out.
To Gerwig nie powinni nominować. No ale po tekście Portman nie śmieli....
23-01-2018, 19:57
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Umówmy się...brak nominacji dla Villeneuva to czysta parodia ;)
23-01-2018, 20:09
Stały bywalec
Liczba postów: 6,795
Liczba wątków: 6
Cytat:Nie rozumiem tej histerii, związanej z nominacją dla Peele'a kosztem McDonagha. Billboardy to lepszy film, ale reżysersko z pewnością mniej ciekawy od Get Out.
Może to moja delikatna niechęć do McDonagh, ale o ile rozumiem, że scenariusz Billboardów to coś co może się podobać a rola McDormand jest rzeczywiście jedną z lepszych (nawet jeśli nie jakąś wybitną) żeńskich, jakie widziałem wśród tegorocznych faworytów tak reżysersko to dla mnie co najwyżej poprawny film. Rzeczywiście Get Out, przynajmniej w kilku scenach, robił pod tym względem lepsze wrażenie. Nawet jeśli ogólnie to też strasznie przeceniany film. Brak Villeneuve w tym kontekście rzeczywiście na granicy niedorzeczności, szczególnie jeśli wyróżnili BR2049 w innych kategoriach.
23-01-2018, 20:20
Rzeźnik ze wschodu
Liczba postów: 1,020
Liczba wątków: 9
Po dzisiejszych nominacjach pora na ogłoszenie moich oscarowi faworyci (na ten moment)
Najlepszy film: Dunkierka (Nie obraziłbym się gdyby wygrały Billboardy lub Lady Bird)
Najlepszy aktor: Gary Oldman (Taka nagroda za te wszystkie role, kiedy Akademia go pominęła choć powinna była na kolanach przynieść mu Oscara. Mam nadzieję, że szanowni akademicy nie zaskoczą i nie nagrodzą Kaluuyi bo to byłoby grubą przesadą)
Najlepsza aktorka: Frances McDormand (nie obraziłbym się gdyby jednak wygrała Margot Robbie albo Saoirse Ronan)
Najlepszy aktor drugoplanowy: stawiam na Rockwella, bo go przynajmniej widziałem, choć za Dafoe bym się nie obraził.
Najlepsza aktorka drugoplanowa: Allison Janey (Bo to kapitalna aktorka, która do tej pory nie była specjalnie doceniana a zdecydowanie zasługuje na uznanie)
Najlepszy reżyser: Christopher Nolan (Mam nadzieję, że Akademia dostrzeże, iż "Dunkierka" była technicznym majstersztykiem)
Najlepszy scenariusz oryginalny: Trzy Bilboardy za Ebbing Missouri (Nie obraziłbym się jednakże za dostrzeżenie w tej kategorii Lady Bird)
Najlepszy scenariusz adaptowany: The Disaster Artist (James Franco został "okradziony" z szansy walki o złotą statuetkę dla najlepszego aktora mimo życiowej dyspozycji to może tu mu wynagrodzą)
Najlepszy film nieanglojęzyczny: Na razie widziałem tylko "The Square", ale przymierzam się do fantastycznie się zapowiadającego kandydata z Węgier czyli "Dusza i Ciało"
Najlepsza muzyka: Mam nadzieję, że wygra Alexandre Desplat za wspaniałe wytworzenie baśniowego klimatu w "Kształcie Wody".
Najlepsza scenografia: Zdecydowanie i bezapelacyjnie "Blade Runner"!!! Ewentualnie może wygrać "Kształt Wody"
Najlepsze efekty specjalne: "Blade Runner" lub "Ostatni Jedi"
Najlepsze zdjęcia: Blade Runner (Roger Deakins po prostu zasługuje na Oscara za całokształt dokonań!) lub Dunkierka
Najlepszy montaż: Baby Driver
Najlepszy montaż dźwięku: Baby Driver lub Dunkierka
Najlepszy dźwięk: Dunkierka
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria
23-01-2018, 21:40
Natural Born Avtaker
Liczba postów: 8,317
Liczba wątków: 23
Patrzę też, jest Oscar honorowy dla Donalda Sutherlanda, jeśli na niego zasłużył, to jako jedna z najbarwniejszych (bo na pewno nie najwybitniejszych) osobowości dużego ekranu. Brawo, czemu nie. A dokładniej: dostał go chyba w zeszłym roku (nawet nie wiedziałem), szkoda, że nie wręczają ich już podczas głównej gali – zrezygnowano z tego chyba kilkanaście lat temu.
23-01-2018, 21:43
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Pisząc #OscarForSerkis nie miałem na myśli ogłaszania nominacji... Oh well :)
23-01-2018, 22:24
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,119
Liczba wątków: 57
Żadnej nominacji dla Wind River?
Nominacje za efekty specjalne spoko, kibicuje Star Wars.
Jeśli chodzi o reżyserię to mam nadzieję na wygraną Del Toro.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
23-01-2018, 22:30
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
A za co by "Wind River" mialo dostac? To rewelacyjny film, ale nie ma kategorii w której bym go nominował. Może ewentualnie Olsen zamiast Ronan. Za scenariusz? Za mocna konkurencja, nawer skrypt "Get Out" cenie ciut bardziej. Reżyseria? Sheridan odwalil świetna robote, lepsza od np. Gerwig, ale taki Denis czy inny Reeves byli lepsi. Renner? Daleko, daleko...
Jackman, Franco, Serkis i Villeneuve sa najbardziej poszkodowani, niestety :(
23-01-2018, 22:36
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,119
Liczba wątków: 57
Nominowalbym za reżyserię, scenariusz, aktora i aktorkę pierwszoplanową. Nie twierdzę, że w tych kategoriach miał wygrać, ale nominacja się należy.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
23-01-2018, 23:10
Captain Skullet
Liczba postów: 20,308
Liczba wątków: 128
Nominacje w najważniejszych kategoriach dla Dunkierki przy jednoczesnym braku takowych dla BR2049 = GTFO z tymi oskarami :)
24-01-2018, 00:04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-01-2018, 00:05 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 1,167
Liczba wątków: 1
(23-01-2018, 22:30)Danus napisał(a): Żadnej nominacji dla Wind River?
Nominacje za efekty specjalne spoko, kibicuje Star Wars.
Jeśli chodzi o reżyserię to mam nadzieję na wygraną Del Toro.
Wind River miało przesrane bo przez chwilę rozprowadzała je firma Weinsteina
24-01-2018, 00:13
|