Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron
#21
Worthington był całkiem znośny w Avatarze, podobnie jak w Hacksaw Ridge, więc nie jest tak, że momentalnie kładzie on każdy film. Jim podniesie i taką kłodę drewna.

Odpowiedz
#22
Worthington to chyba był najsłabszy aktor, jakiego Cameron kiedykolwiek zatrudnił, do roli wiodącej. Co prawda od czasu Avatara odrobinę się wyrobił, ale może to i lepiej, że będziemy teraz oglądać go tylko w formie niebieskiego Indianina.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
#23
To wciąż ma być 3D, nie? Wiadomo coś czy takie zwykłe jak obowiązuję teraz, czy jakieś lepsze wymyślił James? W kinach jeszcze jako tako się ta technologia trzyma, ale chyba dosyć marnie, przynajmniej ja nie widzę zatrzęsienia 3D jak kilka lat temu, a pomimo tego że w kinie jestem przynajmniej raz w tygodniu, to na trójwymiarze byłem może ze 2-3 razy w zeszłym roku. Bardzo mnie ciekawi jak będzie wyglądać wydanie Blu pierwszego sequela pod względem 3D - obecnie chyba żaden liczący się producent TV nie produkuje nowych telewizorów z 3D, a filmów w tej technologii wychodzi tyle co kot napłakał. Być może jeszcze za te dwa-trzy sezony będzie kolejna fala popularności i jednak znowu będą robić nowe TV z 3D, może nawet jest to w strategii Camerona? No bo przyznacie, że to byłby wstyd gdyby tak oczekiwany film miał się gorzej sprzedać ze względu na więdnącą technologię.

Odpowiedz
#24
Cytat: gdyby tak oczekiwany film

Ale czy aż tak?

(rozwala mnie ta linijka dialogowa Hemwsortha z Ragnarok, w dodatku ma tyle praktycznych zastosowań Uśmiech)

Odpowiedz
#25
W sumie to Cameron za dużo nie musi chyba działać z tym 3D - pierwszego Avatara imo nie przebił żaden film, jeśli idzie o umiejętne wykorzystanie tej technologii. 
Oczywiście byłoby super, gdyby przy okazji sequela udało się wprowadzić jakieś nowinki.
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
#26
Okaże się po pierwszym zwiastunie Język


Tego czego najbardziej się obawiam to to, że Cameron przy słabnącym blasku technologii 3D, zdecyduje się na ryzykowny krok i... wypuści A2 tylko w tym formacie. Tak, żeby nie było wyboru i ludzie po prostu musieli to obejrzeć tej jednej, dla niego priorytetowej, wersji :/
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
#27
A on dalej jest takim maniakiem 3D czy już trochę ochłonął?

Odpowiedz
#28
Cytat:Tego czego najbardziej się obawiam to to, że Cameron przy słabnącym blasku technologii 3D, zdecyduje się na ryzykowny krok i... wypuści A2 tylko w tym formacie.

Wtedy zamiast moich pieniędzy zobaczy mój środkowy palec. Nie byłem na żadnym filmie w 3D od 4 lat i nie planuję tego zmieniać (choć gdyby IW wychodziło tylko w 3D raczej bym się ugiął).

Odpowiedz
#29
No Cameronowi chyba nie przeszło skoro już w którymś wywiadzie mówił: "oczywiście, że nowy Terminator będzie kręcony w 3D"

Czy coś w ten deseń. W każdym razie z jego słów wynikało, że nadal to uważa za technologię, która daje wiele możliwości. [I w pewnym sensie ma rację, o ile jest to wykonane dobrze. A nie oszukujmy się - jego Avatary pod względem 3d na pewno będą na najwyższym możliwym technologicznie poziomie Uśmiech]
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
#30
(22-04-2018, 12:27)Gieferg napisał(a):
Cytat:Tego czego najbardziej się obawiam to to, że Cameron przy słabnącym blasku technologii 3D, zdecyduje się na ryzykowny krok i... wypuści A2 tylko w tym formacie.

Wtedy zamiast moich pieniędzy zobaczy mój środkowy palec. Nie byłem na żadnym filmie w 3D od 4 lat i nie planuję tego zmieniać (choć gdyby IW wychodziło tylko w 3D raczej bym się ugiął).

+1

3D było ciekawe kiedy było nowinką i czymś świeżym, ale bardzo szybko zaczęło mnie męczyć i irytować, w efekcie wolę chodzić na normalne wersje, pamiętam, że na ostatnim seansie 3D już nawet nie widziałem wielkich różnic miedzy 3D a 2D nie licząc wkurzających okularów. Denerwuje mnie, że obecnie często filmy do IMAXa z napisami trafiają tylko w wersji 3D (jak Infinity War), kompletnie nie rozumiem czym jest to spowodowane.
Niech Cameron skupi się na historii a jeśli już mu zalezy na wizualnych fajerwerkach to niech raczej kombinuje w stylu Millera i jego Mad Maxa.

Odpowiedz
#31
(22-04-2018, 11:59)simek napisał(a): W kinach jeszcze jako tako się ta technologia trzyma, ale chyba dosyć marnie
https://www.flatpanelshd.com/news.php?subaction=showfull&id=1523981886

Odpowiedz
#32
Ja oglądałem tylko raz Avatara w kinie, oczywiście 3D. Takiego bólu głowy po seansie nie miałem nigdy wcześniej i nigdy później więc jeżeli będą tylko 3D to odpadam na starcie, szkoda głowy.

Odpowiedz
#33
Idę o zakład, że SH będzie miał większe branie niż Avatar. Chyba, że Cameron wyskoczy z jakąś nowa technologią. Poza tym Jim pewnie i tak przesunie premierę.

Nie wiem jak Wy, ale ja na duet Sherlock - Watson w wykonaniu RDJ i JL czekam o wiele bardziej niż na kosmiczne smurfy Oczko

Odpowiedz
#34
Właśnie sobie tak pomyślałem, że WB wie, że Cameron i tak przesunie premierę, więc fuck it. Wbijamy na Gwiadkę 2020 Uśmiech

A jeśli nie, to zobaczymy jaką siłę ma Iron Man bez loga Marvela Język
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#35
RDJ - dużą Uśmiech

Odpowiedz
#36
Ja też, RDJ & JL to tak zajebisty duet, że nie mogę nie czekać. A w Smerfy mam wywalone, wczoraj leciały na Polsacie to cieszyłem się, że są reklamy...

Odpowiedz
#37
Jakoś nigdy szczególnym fanem konwencji nie byłem, ale generalnie czekam bo bardzo chętnie zobaczę jak to zakończą. A gdyby to reżyserował ktoś lepszy od Ritchiego (choć akurat SH jako tako wyszedł) to już w ogóle. Grunt, że jest Law, dla niego samego warto zobaczyć, na pewno będzie ciekawiej niż w przypadku smerfów.

Ciekawe tylko czy na podobny okres nie zapowiedzą kolejnego spin-offu SW.

Odpowiedz
#38
(08-05-2018, 09:35)Arahan napisał(a): Idę o zakład, że SH będzie miał większe branie niż Avatar.
Śmiała teza Duży uśmiech
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
#39
Ale w sumie, czemu nie? Oba SH wyrwały w BO ponad miliard dolarów, będzie 9 lat po drugiej części, ale na SH3 faktycznie ktoś czekał a na Avatara chyba jedynie zapaleni fani Camerona. Bo naprawdę baaardzo wątpię aby niedzielni widzowie byli zainteresowani/wiedzieli o Avatarze 2. A Sherlock? Koniec drugiej części wyraźnie sugerował kontynuacje. A Avatar sprzedawał się glównie dzięki technologii i wizualnemu WOW, Sherlock postaciami, klimatem i aktorami (no i to Sherlock, nie?) więc bardzo bym się nie zdziwił jakby ostro nastraszył wypociny Jamesa.

Odpowiedz
#40
Wreszcie! Duży uśmiech

Mają szansę na rehabilitację za kieprawą drugą część.

Avatar? Jaki Avatar?
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  James Cameron i poziom jego filmów Anonymous 685 127,375 01-04-2026, 17:57
Ostatni post: zombie001
  The Terminator (1984) / Terminator 2: Judgment Day (1991) reż. James Cameron KubaG 1,486 303,340 26-03-2026, 14:47
Ostatni post: Nemo
  Titanic (1997) reż. James Cameron Danus 384 70,486 15-03-2026, 14:16
Ostatni post: Gieferg
  Aliens (1986) reż. James Cameron Mental 625 130,918 03-08-2025, 20:48
Ostatni post: Dr Strangelove
  The Abyss (1989) reż. James Cameron Danus 185 24,914 30-03-2025, 15:10
Ostatni post: Danus
  Avatar (2009) reż. James Cameron koronex1989 5,787 499,718 12-12-2022, 15:43
Ostatni post: zsuetam
  Titanic: The Final Word with James Cameron military 4 3,037 07-07-2014, 14:31
Ostatni post: Juby



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości