18-11-2018, 12:34
|
Rocky / Creed
|
|
Rocky 38 - trochę przesadzili i aktor też "nie ten" ;)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 18-11-2018, 19:09
Baaaardzo dobrze. Bardzo
Fajnie napisany jest ten film. Trochę nieoczywisty. Słodko-gorzki. To jest generalnie rasowy dramat o relacjach rodzinnych. W pewnym sensie to nie jest lekkie kino. Sporo tu ciężaru. Jestem wręcz zaskoczony, bo postać Drago mimowolnie przywołuje klimat "Rockiego IV". Tutaj nie ma tej radosnej pompatycznej rozpierduchy. Finałowa walka jest mega zaskakująca pod względem klimatu. Widać brak Cooglera na pokładzie. Nie mówię, że to źle, ale "Creed" pierwszy był trochę bardziej brawurowo zrealizowany. Chociaż może i to lepiej pasuje do historii? Muszę przemyśleć. Ogólnie jednak mega dobrze wyszło
.
19-11-2018, 16:00
Sporo. To nie żadne cameo, a regularny drugi plan. Ivan z synem mają rozpisane tło z prawdziwego zdarzenia. Nie jest to taki kolejny rywal, który tylko straszy w ringu. To zresztą powoduje taki, a nie inny nastrój w finale.
Scena pierwszego spotkania Ivan-Rock ZAJEBISTA. Oj czuć, że ta relacja to nie jest jakiś cyrk typu 'Oprah godzi Tysona z Holyfieldiem'. Zdecydowanie nie. Samo to jak Rocky reaguje na postać Drago. Rewelacja
.
19-11-2018, 16:20
Nie kojarzę, żeby było coś nie tak, a koleś ma coś tam do zagrania, bo jak mówiłem - panowie Drago to trochę więcej niż tylko kolejni rywale bohatera.
Może to emocje. Nie ukrywam, że jestem fanem serii na maksa. Jednak w jednej zwłaszcza scenie szczególnie przeglądałem się modelowi i nie zanotowałem zgrzytu. Nie jest to na pewno poziom "Ślepnąc od świateł" :-)
.
19-11-2018, 17:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-11-2018, 17:11 przez srebrnik.)
Potwierdzam, świetnie wyszło, choć bez szokera jak film Cooglera, który wziął mnie na przekopę i z zaskoczenia. Jestem zdziwiony, jak bardzo dobrze udało się wykreować sympatyzowanie z rodziną Drago. Udało się to prawie bez linii dialogowych.
Realizacyjnie bliżej poprawności, ale to sercowe kino, z bardzo dobrze napisanymi postaciami pobocznymi i OST, że przez miesiąc pompka treningowa przy tym. BTW, pisanie o Munteanu "model z insta" to duże uproszczenie, koleś jest II-ligowym bokserem, bez światowych sukcesów, ale cholernie sprawny i szybki jak na posturę.
Dyskretny urok burżuazji, Ran, Terminator 2, Big Lebowski, Fanatyk, Cries and whispers, Annie Hall, Eraserhead, Mroczny przedmiot pożądania, Noc na Ziemi, Lot nad kukułczym gniazdem, Capote, Boogie Nights, Zed i dwa zera, Żywot Briana.
19-11-2018, 17:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-11-2018, 23:32 przez EL-Kal.)
Ok, i cholernie gościa lubi kamera w scenach walki. Dynamiczny taran i rozumiem, czemu woleli kogoś takiego niż aktora przypominającego Dolpha.
Dyskretny urok burżuazji, Ran, Terminator 2, Big Lebowski, Fanatyk, Cries and whispers, Annie Hall, Eraserhead, Mroczny przedmiot pożądania, Noc na Ziemi, Lot nad kukułczym gniazdem, Capote, Boogie Nights, Zed i dwa zera, Żywot Briana.
19-11-2018, 17:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-11-2018, 17:52 przez EL-Kal.)
Wizualnie koleś robi mega wrażenie. W boksie w sumie sylwetka nie gra roli, co potwierdza taki Tyson Fury, czy jeszcze lepszy przykład- Tony Bellew, który po roli w "Creedzie" wystrzelił i można teraz określić jego karierę wręcz, jako niesamowitą - ale to jednak film i chodzi o uzyskanie pewnego wrażenia. Koleś w ringu wygląda jak jakiś posąg, którego młotem nie da rady naruszyć.
Ps. Kuba, zerknij proszę na priva
.
19-11-2018, 18:31
Gość ma duży zasięg ramion, widać to w filmie bez szczególnych trików filmowych. Ciekawi mnie jego dalsza kariera. Stallone ma talent do wyłapywania charakterników, ale to, jak potem kierują swoją karierą, nie zależy już od niego.
Już zerkam, sorra, rzadko na forum w coś klikam niż w uczęszczane tematy.
Dyskretny urok burżuazji, Ran, Terminator 2, Big Lebowski, Fanatyk, Cries and whispers, Annie Hall, Eraserhead, Mroczny przedmiot pożądania, Noc na Ziemi, Lot nad kukułczym gniazdem, Capote, Boogie Nights, Zed i dwa zera, Żywot Briana.
19-11-2018, 23:27
Czyli piszecie, że przeciętny "Creed" miał więcej ikry niż ten nowy ale ten jest bardzo dobry?
No to raczej podziękował. PS - Nielsen i Lundgren byli... blondynami.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 20-11-2018, 01:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-11-2018, 01:37 przez shamar.)
Pewnie dlatego, że piszą to ci, którzy uważają Creeda za bardzo dobry film (wczoraj powtórzyłem i też się do nich zaliczam).
Raczej podziękował? Kto ci każe oglądać, skoro to "żałosne odcinanie kuponów", "telenowela", itd.? 20-11-2018, 08:02
Powtórka w toku (jestem po V) i coraz bardziej mam ochotę się wybrać do kina (z oczywistych względów szczególnie IV podbiła poziom zainteresowania).
20-11-2018, 09:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-11-2018, 09:54 przez Gieferg.)
Powtórzyłem "Creeda" i "Rockiego 4", a po czwórce od razu odpaliłem training montage z RB. Bardzo mnie cieszy, że w "Creed" Rocky jest taki sam jak w poprzednich częściach, ale walczy z nowymi problemami. Jordan też kozak, a w dwójce z tego co widzę wyrósł z niego jeszcze większy dzik. "Rocky 4" to totalna rozrywka, w której jest dużo autoironii - np. robot, i pokazanie reakcji Pauliego i Apolla, przez co twórcy dają nam do zrozumienia, że to ma być kiczowate i żenujące. Tym razem trochę zagłębiłem się w postać Drago. Zawsze był dla mnie takim posągiem, ale tym razem zobaczyłem, że gość jest od samego początku na smyczy. Pod kamienną twarzą ukrywa strach, bo wie, że tylko tak ma szansę na tytuł. No i cholera, żonę to miał ładną.
Wcześniej nieco przeszkadzał mi romans Apollo, który zaburzał mi wizję tej postaci, ale oglądając ponownie czwórkę zauważyłem, jak dobrze się to łączy. Apollo przez cały film ma kryzys wieku średniego, i jest przerażony tym, że "jest już nikim". Zagubiony mógł chcieć jakiejś chwilowej odskoczni i proszę. Piątek, czekam. 21-11-2018, 01:54
Powtórka Rockych zaliczona (został Creed), nie będę się rozpisywał po raz kolejny bo w zasadzie nic się w odbiorze nie zmieniło, krótko:
Ulubione części: Rocky, Rocky IV, Rocky Balboa, ale generalnie lubię wszystkie sześć (choć piątkę i dwójkę chyba najmniej). - najlepsze walki - Rocky Balboa i Rocky IV - najsłabsza finałowa walka w ringu: Rocky II (z tym, że ma fajną końcówkę) - najlepszy przeciwnik - Drago - uwielbiam te teledyski w czwórce :) 21-11-2018, 11:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-11-2018, 11:54 przez Gieferg.)
Krzychu miał okazję pogadać z reżyserem po swoim seansie. Sympatyczny koleś.
A tutaj Drago must break you. :) Bilet na jutro zakupiony :) 22-11-2018, 21:42
"Świadomie" widziałem pierwszego Rocky'ego, Balboę i ostatnio Creeda. Pozostałe części widziałem tak dawno że już nic z nich nie pamiętam i po tym jak właśnie w ramach przygotowania do Creeda II obejrzałem IV chyba daruję sobie resztę.
Nie żeby było to złe, ale nie ma tu nic ciekawego ani w warstwie obyczajowej, ani jakiejkolwiek innej. Drago zabija Creeda, Rocky jedzie do Rosji, chwilę trenuje i sam walczy z Drago. W międzyczasie olądamy popierdalającego po domu Rocky'ego robota (ach te kokainowe lata 80-te), kiczowate przejścia między scenami, a w połowie filmu wchodzi ponad 3,5 minutowy teledysk, którego główną atrakcją są ujęcia z poprzednich oraz tego (!) filmu. OK. Przede wszystkim jednak mogłem to sobie darować i przeczytać opis na wikipedii bo z Drago żadna postać (to robot numer 2 tego filmu) a z tego co wiem w Creedzie II Dolph nie gra dwuwymiarowej karykatury. 5/10 PS. Shut the fuck up, Paulie. 22-11-2018, 23:15
II i V nie mają nic wspólnego ze stylem czwórki, bliżej im do jedynki i RB.
Trójka to co prawda początek kierunku w jakim poszła czwórka, ale w mniej ekstremalnym wydaniu. Wolę czwórkę :P 22-11-2018, 23:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-11-2018, 23:19 przez Gieferg.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Rocky Balboa | Predator895 | 83 | 18,718 |
20-12-2013, 16:24 Ostatni post: Mental |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |






