Stan Marsh
Liczba postów: 2,163
Liczba wątków: 11
Dokładnie - wielkie kino. Cieszy docenienie TWBB i NCFOM, perełką rozdania było natomiast zwycięstwo Once oraz obie wypowiedzi zwycięzców - autentyczne, szczere, mądre i absolutnie ujmujące. I miałem rację z "Juno" i "Pokutą" ;).
25-02-2008, 07:01
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,119
Liczba wątków: 57
Za przeproszeniem w dupie mam od dziś Oscary. W najważniejszej dla mnie kategori wygrał film który wogóle na to nie zasłużył. Złoty Kompas ma lepsze efekty niż Tfy?? Chryste. :shock:
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
25-02-2008, 07:04
Dużo pisze
Liczba postów: 604
Liczba wątków: 2
Ludzie, gdzie wy żeście oglądali te oscary że wam zacinało czy coś, ja znalazłam na abc, o tutaj:http://www.raptorsnation.net/ zarąbiście, zero tłumaczenia, super obraz, miodzio 8) .
25-02-2008, 07:20
Blade Runner
Liczba postów: 602
Liczba wątków: 0
Wyniki takie, jak powinny być w wielu kategoriach.
Jednak jestem lekko rozczarowany, bo liczyłem jeszcze na jednego Oskara w ważnej kategorii dla "There will be blood" - raczej za film niż za reżyserię. Ale skoro Coenowie wzięli wszystko, to też dobrze - godne ręce :)
Pokuta i Michael Clayton zgodnie z planem, i w przypadku tych filmów obeszło się bez wygłupów - dostały tyle, na ile zasłużyły.
25-02-2008, 07:59
Nowy
Liczba postów: 56
Liczba wątków: 0
Phil napisał(a):... Trzy oscary dla Coenów jak dobrze widze? :)
dokladnie :) po trzy na łebka....tak się zastanawiam, kiedy ostatnio jedna osoba zwyciężała 3 razy w ciągu jednej gali
25-02-2008, 10:15
Nowy
Liczba postów: 166
Liczba wątków: 1
Nie tak dawno temu, bo identyczny zestaw nagród zgarnął Peter Jackson.
25-02-2008, 10:37
Nowy
Liczba postów: 56
Liczba wątków: 0
Koleś napisał(a):Nie tak dawno temu, bo identyczny zestaw nagród zgarnął Peter Jackson.
cholera, faktycznie....no ale cóż, trudno się mówi :wink:
25-02-2008, 10:50
Nowy
Liczba postów: 2,172
Liczba wątków: 13
Spirit napisał(a):Ludzie, gdzie wy żeście oglądali te oscary że wam zacinało czy coś, ja znalazłam na abc, o tutaj:http://www.raptorsnation.net/ zarąbiście, zero tłumaczenia, super obraz, miodzio 8) .
Z czasem ktoś zapodał sprawnego linka. Na przyszłość daj znać przed galą, a nie po niej ;)
25-02-2008, 10:56
Stały bywalec
Liczba postów: 13,272
Liczba wątków: 77
Oscar dla Złotego Kompasu to chyba próba udowodnienia, iż nie tylko ILM tworzy dobre efekty. Tym posunięciem Akademia się ośmieszyła, bo ZK efekty ma conajwyżej przeciętne. Te niedzwiedzie i krajobraze - bleeeee :roll: To już wolałbym Oscara dla 300.
25-02-2008, 11:39
Dużo pisze
Liczba postów: 334
Liczba wątków: 0
Jak znam zycie, Akademia kierowala sie zasada, ze nagrodza film, ktory zyskuje dzieki efektom specjalnym, a nie film, ktory jest jednym wielkim efektem, w dodatku pustym jak wydmuszka :)
Random Useless Fact: "Transformers" to jedyny film, jaki kiedykolwiek przerwalem ogladac - i to juz po czterech minutach!
25-02-2008, 13:41
Nowy
Liczba postów: 34
Liczba wątków: 0
Oscar za efekty dla "Golden Compass" to jedyna kontrowersyjna decyzja Akademii, pozostałe były do przewidzenia.
Ale i tak liczyłem na "TWBB"...
25-02-2008, 14:32
.
Liczba postów: 27,552
Liczba wątków: 60
Złoty Kompas... to, że te efekty były takie sobie to się dało zauważyć nawet na tych fragmentach puszczanych podczas gali.
Oglądał to ktoś w ogóle na C+ przez cały czas? Ja zacząłem od przywitania gwiazd w TVP1. Gorzej niż przed rokiem nie mogło być, miało być o kreacjach aktorów i było, więc o to się nie wściekam, jednak tłumacza to naprawdę publicza by mogła znaleźć lepszego, chyba ja bym się mniej motał niż ten koleś. Oczywiście o filmach nic ciekawego nikt oprócz Kłopotowskiego nie potrafił powiedzieć, a prawie wszyscy mylili nazwiska gwiazd, tytuły filmów i to kto jest nominowany - normalka w TVP. W C+ było dużo lepiej, tylko problem był taki, że goście w ogóle nie mieli czasu się porządnie wypowiedzieć i skończyć myśli, a przyznam że w niektórych momentach z przyjemnością bym ich dłużej posłuchał. Słychać było, że ta zaproszona kobieta nie jest krytykiem, tylko jakimś asystentem Wajdy z tego co pamiętam, ale i tak kilka zdań do rzeczy powiedziała i to cieszy. Miło było wszystkich posłuchać w przerwach reklamowych. Jedyne co im mogę zarzucić to to, że im się Katyń podobał :twisted: Pozatym wszyscy w studiu zgodnie uznali, że TWBB prezentuje kino zbyt trudne i głębokie, żeby zyskało przychylność akademi w najważniejszych kategoriach. To samo w wywiadzie mówiła Agnieszka Holland, że nie ma szans, żeby akademia wyróżniła takie mądry film. Powiedzieli też, że film Coenów jest łatwiejszy w odbiorze i bardziej przystępny dla zwykłego widza(z tym troche przesadzili - wystarczy zobaczyć na filmweb jak ludzie narzekają że nuda. W obu filmach zresztą). Co szanowne forum na to?? Tłumacz w C+ był już o niebo lepszy od tego w TVP, jednak i tak można mu wiele wytknąć. Naprawde nie wiem, czy tak trudno znaleźć do tej roboty kogoś naprawdę dobrego i zdecydowanego? Ten zaliczył oczywiście obowiązkowe przekręcanie tytułów, zbyt ciche mówinie(przez co słyszało się tak samo głośno angielski i polski - zrozumieć oczywiście nie dało się nic) i wielkie dylematy czy daną rzecz przetłumaczyć czy nie, np. podczas migawki z wszystkimi najlepszymi filmami z 79 lat oscarów to tłumaczył mniej więcej tak co drugi tytuł. Zarzuty mam również do jego szybkości. Przykłądowo w prezentacji jakiegoś filmu wyskoczył napis do dialogi(bo nie po angielsku film był): I'll be back. Każdemu kto zna angielski od razu bez zastanowienia wpada w usta "zaraz wraca", a ten powiedział mniej więcej tak: "będe...wró...zaraz yy wracam".
Nie zastanawialiście się nigdy nad tym, że raz oscara dostaje jedna osoba, a raz trzy, a nawet cztery?? Zastanawiam się co by było gdyby podać, że film ma 10 równorządnych reżyserów i jeśli wygra kategorię reżyseria to co? 10 statuetek? Dla każdego jedna?
25-02-2008, 14:35
zombie_sidekick napisał(a):Jak znam zycie, Akademia kierowala sie zasada, ze nagrodza film, ktory zyskuje dzieki efektom specjalnym, a nie film, ktory jest jednym wielkim efektem
Czyli który? W Transformers ze względu na ograniczenia budżetowe efektów było o wiele mniej niż być powinno, PoTC również nie cierpiał na nadmiar efektów. Kompasu nie widziałem, ale nie słyszałem nigdzie dobrych opinii na temat efektów z tego filmu.
25-02-2008, 14:54
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,524
Liczba wątków: 374
fani TFów - nie lamentujcie. w 2009 Bay postara się o więcej kolorowych robotów, super wybuchów i szalonych nastolatków, i oskar będzie murowany:)
25-02-2008, 14:59
Nowy
Liczba postów: 50
Liczba wątków: 0
No to po gali. Jon Stewart był niezły, moim zdaniem o wiele lepszy niż poprzednim razem ("Thank God for teen pregnancy..." ;)). Piosenki po prostu fatalne i moim zdaniem TO jest właśnie najdziwniejsza z kategorii i najbardziej nieprzewidywalna - ta pierwsza piosenka z "Zaczarowanej" to jakiś kataklizm, druga nic lepsza, jedynie ta śpiewana przez faceta się jakoś broniła. A do tego pierwsze dwie to w sumie nie są takie naprawdę oryginalne piosenki, tylko pastisz wszystkich wcześniejszych disneyowskich piosenek o kwiatkach, ptaszkach, pszczółkach i czymtam jeszcze. Szkoda, że nie było chociażby "Rule the world", które super się wpisuje w przygodowy klimat Gwiezdnego pyłu, mi trochę to przypominało czasy Niekończącej się opowieści. No i skoro już i tak nominowali parodię, to można było nas trochę tej nocy rozerwać i dać szansę "Pop goes my heart" (choć Hugh i tak pewnie na scenie by się nie pojawił...).
Zaskoczeń wielkich nie było, może poza Tildą Swinton, ale ja się bardzo cieszę z jej nagrody, tym bardziej, że w tej kategorii każda z nominowanych mogła ją dostać i też byłoby dobrze. Bardem super wypadł na scenie, Day-Lewis też (bo to że dostaną było chyba oczywiste). No i wygrała moja faworytka Marion Cotillard - z tego się baaaardzo ucieszyłem, ona chyba też była wczoraj najszczęśliwszą osobą w Kodak Theatre, słodko to wyglądało. Co do zdjęć, liczyłem na Kamińskiego bo te zdjęcia są nie tylko ładne, ale i poniekąd odkrywcze, mają olbrzymi wpływ na odbiór filmu i wydaje mi się, że rzadko kiedy zdarza się, że właśnie zdjęcia aż tak bardzo współgrają z całą historią przedstawianą na ekranie. Tak więc szkoda, ale myślę, że to, że ma już dwa Oscary, nie powinno mieć tutaj większego znaczenia. Widocznie iluśtam ludzi uznało zdjęcia z TWBB za lepsze i tyle - zresztą sam niedługo wybieram się do kina więc ocenię. Muzyka z Pokuty to jeden z moich ulubionych soundtracków w ogóle, a w tej wczorajszej stawce dla mnie zdecydowany faworyt (no i mimo wszystko mi szkoda jest powtórki z zeszłego roku z "Babel" - "Pokuta", tak jak film Innariitu bardzo mi się podobała i szkoda tylko tej jednej statuetki, choć może w tym roku rzeczywiście Pokuta nie miała gdzie się z tą nagrodą wcisnąć). Co do Coenów, dla mnie jednak ich najlepszym filmem pozostaje "Fargo", "NCFOO" doceniam, rozumiem i lubię, ale "tylko" tyle. Bo ani podczas samego oglądania moje przeżycia nie były tak wielkie jak oczekuję od filmu, ani też nie siedział mi w głowie tak długo jak to się w przypadku kilku innych filmów zdarzało. Tak więc pomimo że ja również doceniam w tym filmie wszystko to o czym piszecie, gdyby wygrał jakikolwiek inny prócz Claytona, też byłbym zadowolony (może nawet bardziej, bo wtedy te nagrody jakoś bardziej by się porozkładały). Cieszę się też z nagród dla Ultimatum Bourne'a, co prawda na tych sprawach technicznych aż tak bardzo się nie znam, żeby się tu wypowiadać, ale fajnie, że ten - moim zdaniem w swoim gatunku rewelacyjny - film, ma Oscary. A "Katyń", cóż, nie oglądałem żadnego z konkurentów, więc ciężko się wypowiedzieć. "Fałszerzy" chętnię nadrobię, a w tym urywku "Mongoł" i "12" też zrobiło spore wrażenie, więc może warto się nimi zainteresować.
PS : Sukienka Diablo Cody "genialna" ;) przy schodzeniu ze sceny mało brakowało, a musieliby cenzurować ;)
25-02-2008, 15:01
.
Liczba postów: 27,552
Liczba wątków: 60
Reklamy Iphona oraz Wii. WTF??? Stewart był całkiem całkiem, ale w kilku momentach żarciki wciśnięte naprawde na siłę i topornie. Co do Diablo Cody to nie uważacie że Harrison Ford z takim niesmakiem wręczał jej nagrodę? Ani jej nie pocałował, nie przytulił, nawet ręki nie podał, tylko opchnął jej statuetkę i uciekał:P Mi się żadne podziękowania nie podobały. Najlepiej wypadła chyba Swinton.
25-02-2008, 15:14
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Ceremonia dobra, bez rewelacji ani bez specjalnych kwiatków, z planowanej drzemki przed nic nie wyszło a mimo to ani razu nie zachciało mi się spać. Pisałem już wcześniej o początkowej animacji, świetna sprawa, brawa do autorów.
Jon Stewart jak zwykle zabawny, nawet gdy mówi zwyczajne rzeczy od razu poprawia mi się humor gdy na niego patrzę. Humor ok, mogło być więcej go nieco więcej, Seth Rogen i Jonah Hill jako Halle Berry i Judi Dench wymiatali, i jeszcze ten tekst zwycięzcy czy może pocałować halle. Momba. Fajny gaga z "And the baby goes to...", ale już tekst o 17 niańkach dla dzieci Angeliny Jolie banalny, ktoś poszedł na łatwiznę. Za to tekst o Norbicie - właśnie to chciałem usłyszeć 8)
Z fajnych momentów: poplątana Cody, widać że nie była przygotowana na nagrodę, a może i była ale na scenie totalnie się pogubiła widać było wielką radość. Cameron Diaz i problemy z wymówieniem "Cinematography" - wybrnęła super, brawo za improwizację. Radość Marion Cottilard urocza, hiszpańskie podziękowania Bardema również.
Co do samych nagród - ciężko mi się wypowiedzieć, z najważniejszych widziałem tylko Juno i Pokutę. Cieszę się z muzyki dla Pokuty, świetna, no i z nagrody dla Cody, tutaj gorąco jej kibicowałem. Reszta pewnie w pełni zasłużona, o jakości NCFOM przekonam się już lada chwila, więc zobaczymy. Ach, no i Ratatuj! Tak, tak, tak :)
Drażni nagroda za efekty dla Złotego Kompasu, filmu nie widziałem ale z fragmentów i trailerów wygląda mi na to że to po prostu efekty, porządna robota i tyle. Dziwne zważywszy na poziom który prezentują w tej dziedzinie Piraci i TFy.
Harrison Ford w ogóle był jakiś zamulony, za to Nicole Kidman straszyła nabotoksowaną maską którą miała zamiast twarzy. Koszmar.
25-02-2008, 15:24
.
Liczba postów: 27,552
Liczba wątków: 60
Za to Kate Blanchet wyglądała z brzuszkiem świetnie i tak pogodnie, miło było na nią patrzeć. Pozatym widać było, że ona naprawde się nie przejmowała tym, że nic nie wygrała, tylko cieszyła się z sukcesu koleżanek. Ona wie, że swoją marke ma i oscary jej do szczęścia nie potrzebne, czego nie mogę na przykład powiedziec o Andersonie. Specjalnie patrzyłem na okienko z jego twarzą podczas dwóch ostatnich kategorii i nutka zawiedzenia była widoczna. Jednak on ma przed sobą dużą przyszłość, więc wcale mi go nie szkoda. Coenowie się naczekali, żeby dostać swoje, więc Paul też może.
25-02-2008, 15:49
Nowy
Liczba postów: 669
Liczba wątków: 2
najbardziej podobał mi się Bardem, całujący swą statuetke w... pupe (:
25-02-2008, 16:38
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Sporo aktorek wyglądało w tym roku świetnie, więc dla odmiany skupię się na facetach, a w zasadzie na jednym. Nikt tego wieczoru nie zaprezentował takiej klasy co Viggo Mortensen:
25-02-2008, 16:57
|