04-09-2019, 13:32
|
Amazon, Apple TV+, Disney+, HBO, Netflix i inne serwisy streamingowe
|
|
Gieferg, this. Dla mnie oglądanie serialu na bieżąco to męczarnia. Zacząłem oglądać seriale głównie na komputerze, i byłem oswojony z tym że mam wszystkie sezony pod ręką i będą oglądał tyle ile chcę, w takich ilościach jak chcę. Miałem też to poczucie "początka przygody" a dzisiaj nie wiem czy to co oglądam zaraz nie zostanie skasowane bez ostrzeżenia. Nie lubię tego odczekiwania na kolejne odcinki. Do tego paradoksalnie ciężej nawinąć się na spoilery serialu który już dawno został zakończony, bo dyskusje na jego temat w internecie przygasły, nie jest "na patelni" aktualnie. Dlatego popieram model Netfliksa. Choć zdaje sobie sprawę, że z większej perspektywy ludzie pewnie wolą przeżywać to co tydzień, spekulować, komentować, mnie to nie grzeje i podchodzę do seriali tak jak do filmów.
1+ Gieferg i Brandon. Wolność i wybór czy chce się oglądać serial na raz czy w przeciągu kilku dni >>>> Bycie zmuszonym do cotygodniowego czekania.
04-09-2019, 13:47 (04-09-2019, 12:14)f.lamer napisał(a): inna sprawa ze z oglądaniem sezonów seriali jest trochę jak z seksem. można to zrobić bardzo szybko za jednym razem, ale dużo lepiej wspomina się te obcowania w czasie których mieliśmy czasJa bym porównał do jedzenia - widok uginającego się od ciężaru weselnego stołu cieszy każdego kto trochę głodny, ale chyba jednak przyjemniej i zdrowiej zjeść codziennie jedno danie w dobrej kanjpie :) Sprawa oczywiście rozbija się o osobiste preferencje, ale też o psychologię - to jak z zakupami w sklepie, że zbyt duży i swobodny wybór paradoksalnie sprawia, że ludzie kupują mniej, bo ich cholera trafia od możliwości i nie biorą nic :P Sam mam na liście do obejrzenia mnóstwo seriali dostępnych w całości i najpewniej wybitnych (na przykład Rodzina Soprano - wystarczy odpalić HBO GO i za parę dni mogę być po maratonie całości), a jednak jakimś cudem wygrywają te, których pierwszy odcinek się akurat ukazał. Głupie, w przypadku seriali wypuszczanych od razu w całości, że one z automatu, tuż po premierze wpadają u mnie do szufladki "zaległości", bo przecież nigdy się nie da być z nimi na bieżąco. 04-09-2019, 14:12
Ja już tak się przyzwyczaiłem do oglądania jakiejś całości (przynajmniej całego sezonu) w ciągu kilku dni/tygodnia, że czekanie na cotygodniowy odcinek mnie męczy. Zaczęło się od "Gry o Tron" gdzie miałem szczęście obejrzeć 5 sezonów jak już były nakręcone. Jasne, potem były kolejne trzy gdzie się czekało rok a potem co tydzień odcinek, ale to już było "guilty pleasure" więc się nie liczy.
Ale już oglądanie takiej "Sukcesji i czekanie 6 tygodni na kolejnych 6 odcinków mnie po prostu denerwuje.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
04-09-2019, 14:18
Mnie delikatnie denerwuje każde czekanie jakie zdarza się w życiu, co nie znaczy, że chciałbym absolutnie wszystko otrzymywać od razu, bo byłoby zbyt łatwo i nudno.
04-09-2019, 14:24
Zgadza się, ale tutaj piszę konkretnie o serialach. Że na większość rzeczy w życiu będę musiał poczekać, to zdaję sobie z tego sprawę :)
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
04-09-2019, 14:28 (04-09-2019, 14:24)simek napisał(a): Mnie delikatnie denerwuje każde czekanie jakie zdarza się w życiu, co nie znaczy, że chciałbym absolutnie wszystko otrzymywać od razu, bo byłoby zbyt łatwo i nudno. Nie chodzi o to, że nie mogę poczekać, chodzi o to, że nie lubię czekać między odcinkami. Jak już powiedziałem - na Grę o Tron czekałem 8 lat, żeby potem nie musieć czekać po każdym odcinku czy, co gorsza, sezonie - rok przerwy wymuszałby powtórkę wszystkiego co wcześniej widziałem, a na to w przypadku seriali mi zwyczajnie szkoda czasu. A o "przejedzenie" bym się nie martwił, nie oglądam dziennie więcej niż 2 (czasami 3) odcinki. Raz mi się zdarzyło obejrzeć całą drugą serię North & South jednego dnia, ale to były czasy jak jeszcze nie miałem dziecka i trafił się wolny dzień bez żadnych planów/pogody żeby gdzieś wyjść, a akurat byliśmy w trakcie oglądania tego serialu. Ostatnim serialem jaki oglądałem (częściowo bo tylko 3 ostatnie sezony) na bieżąco był Dr.House i, szczerze mówiąc, nie mam ochoty tego doświadczenia nigdy więcej powtarzać. 04-09-2019, 14:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2019, 14:36 przez Gieferg.)
https://deadline.com/2019/09/patty-jenkins-overall-tv-series-deal-netflix-1202713303/
Patty Jenkins podpisała umowę z Netfliksem na kilka lat. Będzie tworzyła dla platformy seriale. Nic na razie nie wiadomo o filmach fabularnych.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
06-09-2019, 11:03
Apple TV+ rusza 1 listopada, również w Polsce, z ofertą za zaledwie $4,99 lub darmowym rokiem przy kupnie nowego urządzenia Apple, np. telefonu czy Apple TV.
Patrząc na ich ofertę startową wcale nie zdziwi mnie jeśli ten serwis okaże się klapą. 10-09-2019, 21:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-09-2019, 22:08 przez Mierzwiak.)
Chcę zalogować się na mojego Netflixa i zamiast wejść na konto system przerzuca mnie do formularza rejestracji. Hmmm...OK. może popieprzyłem hasło, chce zresetować i niespodzianka "Nie znaleziono konta dla tego adresu e-mail.". Kurwa WTF?
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 11-09-2019, 22:33
Czy AppleTv ma docelowo zastąpić filmową część iTunes? Bo jeśli tak, jeśli utrzymaliby amerykańskie daty premier dla całego świata to widzę dla nich jakąś szansę. Jeśli nie, to chyba będą pierwsi do odstrzału w nowej wojnie.
12-09-2019, 11:52 (12-09-2019, 11:39)Corn napisał(a): Może ktoś ci się włamał na konto i pozmieniał dane? Dokładnie tak było Watsonie. Jakiś Arab przejął chwilowo moje konto. Z doświadczenia Chat Netflixa nie działa, trzeba dzwonić na infolinię. Ile to kosztuje jeszcze nie sprawdziłem. :P
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 12-09-2019, 13:51
Disney+ wystartował właśnie w Holandii.
Do oficjalnej premiery, czyli 12 listopada Holendrzy mogą korzystać za darmo.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
12-09-2019, 13:57
U, szybciutko, no to po powrocie do domu pobawię się jakimś VPNem i zobacze czy działa.
Spotkał się ktoś z listą całej biblioteki jaka ma być na tym Disney+ czy raczej za wcześnie na to? Myślicie, że to będzie tak, że od dnia premiery będzie tam absolutnie wszystko co Disney kiedykolwiek wyprodukował? Bo mi się zdaje, że byłoby zbyt pięknie. Tak samo ważne pytanie o 4K - czy tylko premierowe rzeczy będą w takiej jakości, czy wszystko? 12-09-2019, 15:29
Była gdzieś lista co jest planowane na start. Biblioteka będzie uzupełniana stopniowo.
12-09-2019, 15:55
W idealnym świecie - tak :) Disney długo szykował się na start swojego streamingu, ma wszystkie pieniądze świata, mógłby zlecić odrestaurowanie całego swojego archiwum do 4K, no ale oczywiście kosztowałoby to kosmiczne pieniądze.
Na początek wystarczy mi spora dawka odnowionych klasyków. 12-09-2019, 18:32 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |





