Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:Dla mnie efekty tak idealnie komponują się w film
nie chodzi o poziom animacji czy inne pierdoły dla transformerowych gików. chodzi o wygląd ptactwa - jego straszność i drapieżność, które w moim odczucie były raczej znikome. latające dziobaki z Pitch Blacka zrobiły na mnie nieporównywalnie większe wrażenie.
Cytat:Kurde, mi się ta scena naprawdę podoba
mnie tez sie podobała (powiedzmy, ze ujdzie:)), ale pomyśl o widzu, który nie gustuje w tego rodzaju opowiastkach - może wyjść z kina. w końcu mówimy o pierwszej scenie z potworem - więcej subtelności i byłaby gitara.
swoją droga kapitalny motyw: macka ciągnie młodzika za nogę, a ten uderza głową o lekko uniesione drzwi magazynu.
11-03-2008, 02:02
Nowy
Liczba postów: 837
Liczba wątków: 10
Mental napisał(a):chodzi o wygląd ptactwa - jego straszność i drapieżność, które w moim odczucie były raczej znikome.
Same w sobie nie były sprcjalnie straszne, ale podobała mi się wizja wtargnięcia nie tyle zgrai pokrak, co całego ekosystemu, obcego świata, świetne było to, że te pterodaktyle jak gdyby nigdy nic polowały sobie na te owady.
11-03-2008, 02:15
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
W ogóle potraktowanie potworów jest tu bardzo fajne. One po prostu są. Przeszły do naszego świata i zachowują się tak, jakby były u siebie. Owady sobie latają, "pterodaktyle" na nie polują. Macki badają otoczenie. Owszem, jedzą i polują na ludzi, ale tylko dlatego że tacy im się trafili. Fajna sprawa, nic na siłę.
Swoją drogą jak duży musiał być ten portal, skoro przedostało się TO z końcówki? Jeszcze raz chylę czoła przed tą sceną. Jest taka... mistyczna. Do tego ta muzyka. Boskie.
11-03-2008, 02:24
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
wiecie, jak ja bym zakończył film? bohater na skraju rozpaczy wyłazi z auta, mgła rzednieje, ukazując kawalkadę wojskowych ciężarówek. na jednej z nich siedzą stłoczeni ludzie z marketu. patrzą na Dreytona pustymi oczami.
poza tym zwróćcie uwage, w jaki sposób jeden z bohaterów (marynarz) trzyma nóż w dłoni. chodzi o scene w aptece. ostrze skierowane jest do tyłu, "za nadgarstek". podobało mi się to - full pro.
11-03-2008, 03:05
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
No właśnie w końcówce wytrzeszczałem oczy jak jechali Ci ludzi i byłem wręcz zdziwiony, że nie było tam nikogo z marketu. Wtedy by mi się bardziej spodobała, bo tak to wyszedł trochę taki Sapkowski.
Ew mógł być cukierkowy happy end, albo po tym jak wysiada można było zrobić oddalenie i pokazać, że np. mgła przykrywa 1/3 globu.
11-03-2008, 10:19
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Craven napisał(a):No właśnie w końcówce wytrzeszczałem oczy jak jechali Ci ludzi i byłem wręcz zdziwiony, że nie było tam nikogo z marketu.
Nie mogło być nikogo z marketu bo wojsko jechało z przeciwnego kierunku.
11-03-2008, 11:46
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
co ty gadasz Mierzwiak? wojsko jechało dokładnie w tym samym kierunku co bohaterowie. zerknij raz jeszcze na zakończenie.
11-03-2008, 11:47
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Ups przepraszam. Zgadza się.
Skoro tak to czy możemy uznać że marketowcy zginęli?
11-03-2008, 11:50
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
podejrzewam, że reżyser po prostu przemilczał ich los. podobnie uczynił z czarnoskórym prawnikiem, autorem najlepszego tekstu w całym filmie: "Macki z planety X":)
jest jedna rzecz, której Darabontowi nie wybaczę, chodzi mianowicie o sposób, w jaki potraktował żołnierzy. nic nie wiemy o ich problemach, reżyser ani razu nie pokazuje, jak rozmawiają między sobą, jak przeżywają zaistniałą sytuację. mija 100 minut i nagle dowiadujemy się, że dwóch wojaków powiesiło się na zapleczu. ot tak, po prostu, postanowili targnąć się na swoje życie, podczas gdy ja muszę uwierzyć na słowo, że mieli wyrzuty sumienia.
11-03-2008, 12:02
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Powiedzcie mi czy w opowiadaniu jest mowa o tym skąd wzięła się mgła i stwory? Czy jest tak jak w filmie?
Mental, myślę że można uznać że on nie żyje, w końcu cała grupa wyszła razem z kolesiem obwiązanym sznurkiem.
Co do żołnierzy rzeczywiście, ale chyba reżyser nie chciał zbyt wcześnie rozwiązywać zagadki całej sytuacji, pewnie dlatego zrobił to w taki sposób.
11-03-2008, 12:18
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Sprawdziłem - jadą w tym samym kierunku, więc to mogli być ludzie z marketu i wtedy nie miałbym żadnych ale do końcówki.
11-03-2008, 14:12
Nowy
Liczba postów: 265
Liczba wątków: 0
Delikatne spojlery i jeden niedelikatny zaznaczony.
Poczatek filmu rzeczywiscie nie porażał i scena z mackami spowodowala wybuch smiechu na sali (choc 50% stanowila pewnie populacja gimnazjum, wiec nie dziwota, swoją drogą myslalam, ze jesli sie idzie do kina o 10 rano w dzien powszedni to sie nie trafia na tego typu grupki, ale to pewnie wina rekolekcji...), ale z minuty na minutę było coraz lepiej.
Bardziej przerażający w filmie byli ludzie niż potwory i to chyba powodowalo, ze siedzialam tak mocno zaangazowana w film, gotowa sama rzucic kubkiem z herbatą w kaznodziejkę spojler i kiedy ten koleś ją zastrzelil poczulam autentyczną ulge.
Jak juz ktos wspomniał, gdyby pokazać same potwory, wygladalyby jakos kiczowato, ale wyłaniające się z mgły jakoś nie raziły w oczy i pasowały. Choc jakos niespecjalnie przerażały.
Najbardziej przerazające jesli chodzi o typowe "horrorowe przerazanie" byly sceny wyprawy do apteki i motyw wpatrywania sie bohaterow w szyby, na ktorych osiadały owady.
Zakończenie mi się podobało i spojler spowodowało u mnie autentyczne poczucie bólu, choc ja na miejscu bohaterow jednak zachowalabym sie inaczej i wolala zginać jednak w walce z potworem niz z kluki w glowe. Swoją drogą nie rozumiem zupelnie, czemu film ma takie kiepskie recenzje.
Ogólnie mało typowego horroru w horrorze, ale wyszło to filmowi na dobre :)
Dla mnie solidne 7/10. No ale obejrze teraz jeszcze dłuższą wersje.[/b]
11-03-2008, 14:25
Stały bywalec
Liczba postów: 3,856
Liczba wątków: 26
Great Gonzo napisał(a):No i obejrzałem wersję dłuższą..., tak jest lepsza:)
Może parę scen bym wyciął, ale i tak ta nasza wersja kinowa to przegięcie. Co nie znaczy, że żałuję zakupionego biletu, do kina wybrać się absolutnie warto!
Czy pamiętasz mniej więcej sceny, które zostały usunięte w kinowej wersji ??
11-03-2008, 16:42
Stały bywalec
Liczba postów: 2,292
Liczba wątków: 34
SPOJLERY
Do znanych mi a wyciętych przez polskiego dystrubutora scen należą:
1. Sekwencje z początku - w kinie brak np. sceny, kiedy David maluje poster do "Mrocznej Wieży". Brak scen, kiedy Dave, jego żona i Billy oceniają straty, między innymi przystań zniszczoną przez upadek obumarłego drzewa z posesji Nortona, z powodu którego dochodzi do dość chłodnej wymiany zdań między Nortonem a Davidem i wspomniana jest kwestia niechęci obu panów do siebie, z której później wiadomo co wynika. Bardzo ważne sceny, wg mnie. Wycięte jest również pojawienie się mgły na jeziorze.
2. Wyjście kobiety z marketu, która rusza by ratować swoje dzieci. W końcówce widzimy tą kobietę wraz z dziećmi na ciężarówce. Na początku, w markecie wszyscy próbują ją powstrzymać a ona prosi każdego o pomoc. Nawet Dave odmawia jej tego. W powiązaniu z tą sceną, scena z końcówki zyskuje nowego wymiaru. Chamstwem jest to, że została wycięta, zwłaszcza że jest ważna w kontekście zakończenia.
3. Rozmowa żołnierza z kasjerką Sally (Alexa Davalos), w trakcie której wychodzi na to, że tą dwójkę łączy niespełniona miłość. Wiąże się to ze sceną, kiedy Sally zostaje ukąszona przez latającego robala, gdy żołnierz (później złożony w ofierze) płacze przy niej, gdy ta kona. Kolejna chamska zagrywka dystrybutora, kolejna spłycona scena, wg mnie.
4. I wydaje mi się, że scena, w której Amanda (Laurie Holden) policzkuje panią Carmody też została wycięta. Również ważna scena moim zdaniem.
Może jeszcze coś, nie pamiętam :) Jedno jest pewne, nie powinni nic wycinać, a skoro już wycięli to z pewnością nie to, co trzeba. :(
11-03-2008, 19:29
Stały bywalec
Liczba postów: 3,856
Liczba wątków: 26
Maskara i totalna profanacja przecież te sceny są nieodłącznym elementem tego filmu a ich brak kompletnie zmienia wydźwięk całości. Ehh nic tylko pogratulować polskim dystrybutorom ;]
11-03-2008, 19:59
Stały bywalec
Liczba postów: 2,292
Liczba wątków: 34
Wciąż nie rozumiem, co było przyczyną wycięcia tych ważnych dla integralności filmu scen. Skrócenie czasu filmu? Być może, skoro reklamuje się go, jako coś w stylu "Dnia Niepodległości", to nie można wymagać od zwabionego w ten sposób typu widza, by zbyt długo siedział przed ekranem?
Jakkolwiek do kin wchodziły filmy dłuższe, w których wycięcie pewnych scen byłoby niemal błogosławieństwem (żeby daleko nie szukać, "Władca Pierścieni") i nikt takiej fuszery nie odwalał.
Nie rozumiem dlaczego to zrobiono. Czekam na oficjalny komunikat dystrybutora w tej sprawie z dołączonymi przeprosinami :D Ostatecznie powinien się tym zająć Urząd Ochrony Konsumenta, nie? Przecież widzowie otrzymali produkt wybrakowany.
11-03-2008, 20:17
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Więcej seansów jeden po drugim. 20 minut x 5 daje ci dodatkowy seans więcej kasy z biletów.
Tzn taka jest teoria i nie będę jej bronił :-)
11-03-2008, 20:21
SPOILERY
Craven napisał(a):No właśnie w końcówce wytrzeszczałem oczy jak jechali Ci ludzi i byłem wręcz zdziwiony, że nie było tam nikogo z marketu. Wtedy by mi się bardziej spodobała, bo tak to wyszedł trochę taki Sapkowski.
Sprawdziłem - jadą w tym samym kierunku, więc to mogli być ludzie z marketu i wtedy nie miałbym żadnych ale do końcówki.
Ale na ciężarówce jest kobieta z marketu, tylko jej pobyt w markecie został w kinowej wersji wycięty :/
Mierzwiak napisał(a):Powiedzcie mi czy w opowiadaniu jest mowa o tym skąd wzięła się mgła i stwory? Czy jest tak jak w filmie?
Nie było powiedziane. Znaczy cały czas były spekulacje na temat Grotu Strzały, też byli ci milczący żołnierze, którzy także się powiesili, ale to wszystko. Nic o żadnej bramie i innych wymiarach nie było otwarcie powiedziane.
11-03-2008, 21:04
Stały bywalec
Liczba postów: 2,292
Liczba wątków: 34
A może to jest przebiegła pułapka na recenzentów. Dzięki temu wyjdzie na jaw kto oglądał DVDRipa a kto widział w kinie polish authorised distributor cut :)
11-03-2008, 21:19
Stały bywalec
Liczba postów: 2,292
Liczba wątków: 34
Mando napisał(a):SPOILERY
Nie było powiedziane. Znaczy cały czas były spekulacje na temat Grotu Strzały, też byli ci milczący żołnierze, którzy także się powiesili, ale to wszystko. Nic o żadnej bramie i innych wymiarach nie było otwarcie powiedziane.
Pominąwszy fakt, że w noweli było zupełnie inne zakończenie :) Dla jednych lepsze, dla drugich gorsze, ale też dobre :)
11-03-2008, 21:21
|