The Mist (2007) reż. Frank Darabont
Snappik napisał(a):Amerykanie jako zatwardziali katolicy i religijni obywatele? No proszę was :D

"Jak trwoga to do Boga", w obliczu śmiertelnego zagrożenia naturalne jest, że niektórzy nawet niereligijni zwrócą się w stronę religii. Poza tym akcja dzieje się na prowincji, która zazwyczaj jest bardziej konserwatywna niż miasto.

Snappik napisał(a):Raz stoi po stronie Davida, potem nagle zmienia się i zgrywa nawiedzonego. Gdzie tu sens?

Może po tym co zobaczył w aptece uznał, że pani Carmody ma racje.

Snappik napisał(a):A zakończenie ssie, jest mocno przewidywalne i naiwne.

Ja takiego zakończenia się nie domyśliłem, czyli nie jest przewidywalne :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Azgaroth napisał(a):
Snappik napisał(a):Amerykanie jako zatwardziali katolicy i religijni obywatele? No proszę was :D

"Jak trwoga to do Boga", w obliczu śmiertelnego zagrożenia naturalne jest, że niektórzy nawet niereligijni zwrócą się w stronę religii. Poza tym akcja dzieje się na prowincji, która zazwyczaj jest bardziej konserwatywna niż miasto.
Dokładnie, poza tym co w tym dziwnego, że w USA sa zatwardziali katolicy i religijini obywatele? Oni też mają swoich dewotów i tele-ewangelistów.

Cytat:
Snappik napisał(a):Raz stoi po stronie Davida, potem nagle zmienia się i zgrywa nawiedzonego. Gdzie tu sens?

Może po tym co zobaczył w aptece uznał, że pani Carmody ma racje.
Nawet nie musiał uznawać, że ma rację. Mógł po prostu stwierdzić, że racjonalne podejście nic tu nie zdziała i trzeba 'przekonać' Boga, że jest się wiernym. Poza tym szok i chwytanie się niejako brzytwy. Bardzo logiczne.

Cytat:
Snappik napisał(a):A zakończenie ssie, jest mocno przewidywalne i naiwne.
Ja takiego zakończenia się nie domyśliłem, czyli nie jest przewidywalne :)
Ja też. :) Zresztą, nie wiem dlaczego zakończenie miałoby być naiwne. Po tym co napisał Karol wydaje mi się jeszcze lepsze i ciekawsze.

Snappik napisał(a):Akcenty humorystyczne nijak nie pasują do fabuły
Toteż nie ma ich w filmie. ;)

Odpowiedz
Snappik napisał(a):Bo czołgi, bo wojsko, bo kobieta, która przeżyla wychodząc ze sklepu, chcąc uratować swoje dzieci (jako jedyna! sama!), bo wszystko dzieje sie w 30 sekund. Ogólnie film powinien skończyc sie po tych 4 strzałach w wozie i byłoby gites.

Gdyby skończyło się po strzałach, też byłoby ciekawie, ale bez tego dłuższego finału film chyba jednak nie kopał by tak bardzo. Nie byłby tak przewrotny.

Argument z czołgami, wojskiem i kobietą nie przemawia do mnie, sorry. :) Podobnie jak te 30 sekund - ja tam bardzo lubię zwięzłe końcówki, bez nadmiernego rozciągania pointy.

Reasumując: kwestia gustu. Jak zawsze.

Odpowiedz
Jasne, że kwestia gustu. Już pomińmy te czołgi czy sam koniec, ale ta kobieta... Przecież, kto wychodził z tego sklepu ten zdychał po kilkunastu sekundach, a ta nawet na zadraśniętą na tej ciężarówce nie wyglądała. To jest naiwnośc i cukierkowość, która pasuje do gorzkiej końcówki jak pięść do nosa.

Odpowiedz
spoilery

Naiwność i cukierkowość? No dajże spokój. Jak możesz o naiwności i cukierkowości przy tej końcówce. Jakby okazało się, że David strzelił cztery razy w sufit samochodu, a wtedy mgła się rozpłynęła i wszyscy byli uratowani to mógłbyś mówić o cukierkowatości.

To był dopiero początek, mgła niedawno się osadziła. Monstra miały jeszcze dużo do roboty na obrzeżach miasta. Kobieta mogła uciec, zwłaszcza, że nie wiemy czy na przykład nie trafiła na uzbrojonych żołnierzy.

Khet napisał(a):To nie jest naiwność i cukierkowość, tylko pewna symbolika, którą załapiesz czytając wcześniejszą dyskusję.
Też, zgadza się.

Odpowiedz
To nie jest naiwność i cukierkowość, tylko pewna symbolika, którą załapiesz czytając wcześniejszą dyskusję.

Odpowiedz
Recenzja DVD: http://www.dvdbeaver.com/film2/DVDReviews36/the_mist.htm

Fajowe dodatki, trza będzie kiedyś zamówić z UK.


Zrobiłem dla zabawy czarno-białą wersję kolorowej klatki filmu; wersja czarno-biała Darabonta ma odrobinę zwiększony kontrast.

Odpowiedz
Hmm, w czarno-białej wersji efekty jakoś lepiej wyglądają. Przynajmniej na screenach. A wersje z UK czy US faktycznie trzeba bedzie kupić.

Odpowiedz
nie dziwota, ze King widział swoja nowelkę w czarno-białych odcieniach. niedawno zrobiłem sobie maraton w towarzystwie tytana s-f Jacka Arnolda - monstra z The Mist jak ulał pasują do ówczesnej mody na pokazywanie potworów: bez ogródek i bez zażenowania walenie po oczach zmutowanymi komarami, tarantulami i marsjańskimi kałamarnicami. w przypadku Darabonta dostrzegam ukłon w stronę tradycji monster-movie, aczkolwiek wolałbym, żeby zamiast kłaniać się w pas, reżyser odrobine przyhamował.

Odpowiedz
Mierzwiak napisał(a):W dzisiejszej GW widnieje bardzo ładna reklama Mgły, w której podano kilka cytatów amerykańskich krytyków. Jakie to miłe że Kino Świat tak ciekawie zachęca do pójścia na film poszatkowany bardziej od kapusty na kapuśniak.

Wiem, że to już kilka dni temu było, ale pamiętasz może gdzie dokładnie była ta reklama. Przejrzałem chyba wszystkie Wyborcze z zeszłego tygodnia i nigdzie nie ma. To w jakimś dodatku było? A może masz jeszcze te gazete i masz możliwość zeskanować. Byłbym bardzo wdzięczny.

Odpowiedz
Piątkowa, w dodatku Co jest grane. Skanera nie mam ale zrobiłem fotkę telefonem:

[Obrazek: dsc01862ij7.th.jpg]

Odpowiedz
Wielkie dzięki. W sumie liczyłem, że to coś innego będzie. Jakaś graficzka w stylu billboardu z patronatami. Ale i tak miło, że jakieś pozytywne słowa ne temat filmu w GW, choć to same cytaty z zagranicznych recenzji.

A tak na marginesie to Darabont po raz czwarty ekranizował Kinga, a nie trzeci jak to widnieje w tej reklamie:D Oczywiście pierwszy to film amatorski i niewielu o nim słyszało, ale był oficjalnie na vhs wydany więc to już coś więcej niż filmik w necie :D

Odpowiedz
Mental napisał(a):
Karol napisał(a):King ma poważny problem w pisaniu zakończeń...

King ma w ogóle problem z drugą połowa większości swoich pełnometrażowych opowiadań. "Bastion" i "To" stanowią najlepsze (najgorsze) przykłady tej indolencji twórczej. pierwsze 400 stron - niezapomniane przeżycie. następne 600 - równie pochyła aż do żenującej błazenady w końcówce.

Sa wyjatki na szczescie :) np "Pet Sematary" ma bardzo fajny final, tak samo jak wiekszosc dobrych (a jest ich niewiele, poza zbiorami diffrent seasons i everything's eventual) opowiadan. A i w ksiazkach Bachmana - swietnie konczy sie "The Long Walk" (bardzo chcialbym zobaczyc ekranizacje tego... nakrecona w latach 80, teraz cos takiego nie ma racji bytu). "IT" ma najgorsza mozliwa koncowke, sam bym Kinga potracil samochodem za takie spartaczenie genialnej ksiazki. Byl to bodaj jedyny horror, ktory czytalem z gesia skorka. Swoja droga, w "Jak pisac..." wspomnial o kryzysie tworczym w trakcie pisania "Stand" - doszedl do momentu gdy mial 400 stron maszynopisu i niewiedzial w jakim kierunku isc dalej - stad uzyl uniwersalnego rozwiazania z bomba, a dalej sie potoczylo (polecam rozdzial o tym). A i jeszcze za zakonczenie "Black House" go szczerze nienawidze. Szkoda, ze na sile laczyl to z DT - gdyby skonczyl normalnie, ekranizacja mialaby szanse przebic "Se7en" i "Silence of the lambs", a jednoczesnie stac sie nowym fetyszem Mentala.
Ostatnio obejrzane:
TDK - 8/10 jako film, 10/10 jako Batman
Once Upon A Time In America - 11/10
Alien^3 - 9+/10 | 11/10 (se)
Heat - 11/10


Odpowiedz
Zastanwiam się kiedy ktoś wkońcu wspomni o Misery - ale jak na razie cisza ;)

Odpowiedz
Misery :)

Odpowiedz
A mnie coś naszło i z ciekawości zapuściłem sobie odc. pilotowy tajemniczej serii która powstała na podstawie kruciutkich opowiadań Kinga :
"Nightmares And Dreamscapes From the Stories of Stephen King"
Musze przyznać żę pierwszy odc. z Williamem Hurtem strasznie mnie wciągnął. Uwielbiam krótkie historie, z odrobina grozy smaczku i sensacji. Jutro zapodam sobie kolejny odcinek jeśli okaże sie równie dobry jak pierwszy to zapowiada sie naprawdę interesująco.

Odpowiedz
Można to dostać gdzieś poza sklepem T?

Odpowiedz
Jeśli zajmiesz dobrą kolejkę w sklepie "E" to nie będzie większego problemu z dostępnością :D

Odpowiedz
Seria jest dostępna w Polsce za jedyne 95 złociszy - na przykład w MERLINIE. Polecam bardzo, naprawdę warto!
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Nom dzisiaj obalam 4 i 5 odc. nawet sprawnie mi to idzie :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości