The Thing - ten film z chodzącą głową!
Język 
No cóż, gdyby The Thing był nowym filmem to powyższe zarzuty byłyby powszechne i wielu uznałoby cosia za głupi horror. Niestety taka jest prawda - stare, klasyczne produkcje mają taryfę ulgową i wiele im się wybacza. Często zbyt wiele jak na mój gust. Nie pije akurat do The Thing tylko raczej tak ogólnie.

Odpowiedz
Cytat: i wielu uznałoby cosia za głupi horror.
Ano.
Sam podchodziłem do tego bez sentymentów przeszło dekadę temu, oceniłem niby na 8/10, przy czym uznałem, że pod koniec robi się strasznie durne i więcej do tego nie wróciłem.

Na upartego można by w podobny sposób podejść do Obcego, ale tam bez sentymentu podejść nie umiem więc pozostaje arcydziełem, do którego wracam regularnie od 25 lat :P

Odpowiedz
Coś to jeden z niewielu horrorów, gdzie bohaterowie zachowują się logicznie, żadnych głupotek, które byłyby w jakimkolwiek stopniu istotne w nim też nie dostrzegam, ale ja tam się nie znam.

Odpowiedz
Nie pamiętam już filmu, ale post napisany tuż po seansie, znajdujący się pod linkiem w moim poprzednim poście wskazuje na to, że tak nie jest.

Odpowiedz
Macie racje, przekonaliscie mnie. Cos to gowno, ide spalic swojego blu raya, a potem napije sie taniego wina by wymazac alkoholem ten szit z pamieci. Mam nadzieje, ze sie uda.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Mi się udało :P

Odpowiedz
I po co ta nowa wersja skoro film Carpentera wciąż daje radę i jest najlepszym horrorem jaki kiedykolwiek powstał?
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria






Odpowiedz
Ta "zaginiona" powieść to trochę kaczka dziennikarska, bo tak naprawdę zaginiona była tylko trochę dłuższa wersja "Who goes there?", a wersja "okrojona" jest dobrze znana i wydano ją nawet w Polsce. Wersję "rozszerzoną" znaleźli niedawno podczas pisania biografii Campbella Jr. (autora tekstu) i opublikowali (również w Polsce). Różni się od "okrojonej" właściwie tylko obszernym początkiem (i kilkoma zmianami kosmetycznymi).
A Carpenter wyciągnął z tekstu chyba max. Jest oczywiście sporo różnic, między innymi wydarzenia w książce przeżywa znacznie więcej osób, nie ma bazy Norwegów, a Cosiek, oprócz imitowania, umie jeszcze czytać w myślach.

Ogólnie, nie wiem po co to kręcą, ale niech robią. Najwyżej będzie paździerz, a może wyjdzie coś oglądalnego? Do "Cosia" i tak (raczej) nie będzie miało startu.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
[Obrazek: 107583392_4075051462566682_4701232141520...e=5F2D6579]

Odpowiedz
The Thing 2011

Czas leci - nawet nie zdawałem sobie sprawy, że tyle czasu uleciało od premiery. Ale w końcu obejrzałem na Pulsie 2. Cóż, jest lepiej niż się spodziewałem (zaskoczenie) ale film ma tyle wad technicznych, że głowa boli. O ile The Thing Carpentera to mistrzostwo i totalne 10/10 zawsze - a seans raz w roku zaliczam od 20 lat - tak prequel, którym ów twór jest ambitnie podchodzi do tematu. I na poziomie ambicji daje radę - to znaczy, że nie czułem zażenowania, że podrabiają coś, co było, tylko starają się opowiedzieć tę historię w naturalny dla jej biegu sposób. Nie wiem, czy wymieniać mocne strony najpierw - a są takie - czy skupić się na słabościach, których jest więcej. Zacznę od tych dobrych - bo, jak wspomniałem, było lepiej niż się spodziewałem.

Ogólnie, było dobrze - ale mankamenty techniczne ubijają tę produkcję masakrycznie.

Daję 6/10 - z czego jedno oczko leci za Rzecz.

Odpowiedz
Największym plusem tego filmu jest epilog. I tylko tyle.
Wolałbym aby tej tajemnicy co się stało i Norwegów nigdy nie wyjawiano, no ale Hollywood by przecież nie mógł tego odpuścić.

Z filmu pamiętam bardzo kiepskie CGI, brak klimatu, Cosiek skaczący i atakując jak jakaś szalona bestia (kompletnie niezrozumienie istoty tej istoty) i chyba tyle.

Odpowiedz
[Obrazek: mmhXcaA.jpg]

[Obrazek: 44a1f2eb1bc7d123d7137e6a9e63619a.gif]

Odpowiedz
Opis kolejnego alternatywnego zakończenia :
THE ALTERNATE ENDING JOHN CARPENTER DIRECTED FOR THE THING was in fact one long take and was shot at Universal Heartland ( Robs special effects facility ) in late December, 1981 after the company returned from location work in Stewart. It was done at the behest of Johns editor, Todd Ramsay, who was one of a growing chorus of people who objected to the open-ended nature of the final scene. It began as a slow dolly, camera facing forward, down a corridor. Movement slows as the camera pans left and stops to frame a doorway. Inside against the far wall is MacCready, shivering in his almost frozen state, sitting on a hospital gurney.. No Childs and no one else. The half - formed idea in Johns head was to make a long cross dissolve from the ending to this and to do some sort of impressionistic sound montage of a rescue taking place but the truth is he didn't think much of it ( neither did I ) and never bothered to cut it in. We never told the studio of its existence and were walking on eggshells during the big debate with Universal over the ending lest they discover it was around. I last saw it as a roll end sitting at the end of the assistant editors bench...This was the last shot made with a principal actor on THE THING and it couldn't come soon enough for Kurt Russell who I remember was itching to get his beard shaved and was urging John on to " finish the damn film, already ! "...

Odpowiedz
No tak. Czyli kolejna scena, której wcześniej nie dodali.
Przyda się do kolejnego wydania.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
https://www.o2.pl/informacje/wielka-akcja-ratunkowa-na-antarktydzie-6590089120566080a

"Na Antarktydzie w wigilię Bożego Narodzenia doszło do tajemniczego wypadku jednego z badaczy. W akcji ratunkowej udział brały trzy kraje. BBC podaje, że Australijska Dywizja Antarktyczna postanowiła szczegóły zdarzenia utrzymać w tajemnicy. Nie podano w jakim stanie jest obecnie australijski badacz".

Zapis wideo z akcji ratunkowej ;)


Odpowiedz
Ciekawa sprawa, że nie podają o co chodzi, przecież najpewniej o kłopoty zdrowotne, ale czy trzymali by to w tajemnicy gdyby chłop miał po prostu zawał, albo trzeba mu było wyciąć wyrostek robaczkowy?

Odpowiedz
(21-09-2020, 16:56)Pelivaron napisał(a): [Obrazek: mmhXcaA.jpg]

[Obrazek: 44a1f2eb1bc7d123d7137e6a9e63619a.gif]

A ma ktoś tą fotę z dwoma husky? Trudno zgooglać :(

Odpowiedz
Akurat "Tego" się nie spodziewałem 

https://giant.gfycat.com/HorribleImpishKinkajou.webm

Odpowiedz
Na stronie pojawił się mój wyczerpujący tekst o "Coś" i wszystkim, co z nim związane:
Cuś
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Thing (2011) Bucho 485 77,311 14-10-2024, 09:03
Ostatni post: Melvin27



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości