A z tym obrazkiem to coś Ci nie wyszło widzę, ale wiem o co Ci chodzi. Faktycznie aż szkoda, że Ron nie dostał swego czasu telefonu z propozycją zagrania Fuhrera ;)
25-08-2021, 18:45
|
Krótka piłka, czyli mini-recenzje
|
|
Przyznam, że "Holy Motors" jeszcze do dziś dzień nie widziałem, ale obiecuję sobie to zmienić, bo wielu wokół zachwala. Co do Sparksów to ostatnio podobno świetny dokument o nich nakręcił Edgar Wright, więc myślę że też będzie co oglądać. Mam nadzieję, że pojawi się czym prędzej na polskim rynku.
A z tym obrazkiem to coś Ci nie wyszło widzę, ale wiem o co Ci chodzi. Faktycznie aż szkoda, że Ron nie dostał swego czasu telefonu z propozycją zagrania Fuhrera ;) 25-08-2021, 18:45
Swego czasu dałem Rona w MasterKlipie, ale nikt nie odgadł, że to teledysk Sparks (zaliczył w nim kapitalny występ). :)
25-08-2021, 19:52
Do the right thing
Fenomenalny film. Spike Lee krytykujący czarnych braci? I to tak celnie? Nie wiedziałem, że to możliwe :) Jest nawet awantura o Najki. Niesamowity, sączący się z ekranu klimat nowojorskiego Brooklynu jest tu wręcz namacalny. Do tego jest najgorętszy dzień w roku i to czuć z kanapy. Mimo, że na dworze 20 stopni to zrobiło mi się gorąco, tak to jest sfotografowane. Cudo. Fajnie też zobaczyć Giancarlo Esposito, w całkiem innej roli niż te zimnych, wyrachowanych drani, do których przyzwyczaił nas w ostatnich latach. Niemniej też wyciągnął z niej 120% 26-08-2021, 09:35
Obejrzyj po prostu Mental bo to znakomity film.
Dzisiaj nikt by tego nie nakręcił.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
26-08-2021, 10:31
Dopiero teraz sprawdziłem: nakręcili go w 1989 roku. To wiele tłumaczy. Wtedy wszystko było lepsze, nawet murzyńskie filmy Spike'a Lee.
26-08-2021, 10:50
I nakręcił to Spike "Roszczeniowość, napastliwość, impulsywność, granie kartą uciskanej mniejszości, przerzucanie własnych niepowodzeń na innych" Lee? Unbelievable.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 26-08-2021, 10:52
Potwierdzam wypowiedzi kolegów. Kilka miesięcy temu też oglądałem i byłem zaskoczony jak celnie podsumował wszystkie możliwe afroamerykańskie patologie - i to już w 1989 roku. Są nawet postacie zapatrzone w Black Panthera i Wakandę.
Jak bym puścił jakiejś Julce z Twittera etc., bez mówienia kto pisał scenariusz i reżyserował, to ta osoba plułaby jaki to rasizm :). Tak więc Mental, powinieneś ten film jak najszybciej nadrobić. Kolega także. 26-08-2021, 11:06
To jeszcze double feature z Chłopaczkami z Sąsiedztwa, gdzie John Singleton ustami Laurence’a Fishburna przemawia do czarnej mniejszości - niestety jak pokazała historia, bezskutecznie
26-08-2021, 11:09
Chlopaczki? To ten od braci Wayans? :)
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 26-08-2021, 12:01
Właśnie ten (czytam opis na wiki i chyba obejrzę).
I Wayansowie w pierwszych dwóch Strasznych filmach przemycili kilka trafnych żartów z Murzynów, za które białych by zlinczowano, jak przerwany seans kinowy z powodu strzelaniny dindu w środku :). EDIT: A nie, jednak chodziło o Boyz n the Hood (też chyba obejrzę). 26-08-2021, 12:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-08-2021, 12:13 przez OGPUEE.) (26-08-2021, 12:05)OGPUEE napisał(a): EDIT: A nie, jednak chodziło o Boyz n the Hood (też chyba obejrzę). Naprawdę nie widziałeś? Świetny film z czasów kiedy konstruktywna krytyka murzyńskich społeczności nie była nazywana rasizmem. A Spike Lee z lat 80 to najlepszy Spike Lee ever. Dziś obejrzę "Do the right thing", dzięki za przypomnienie. 26-08-2021, 12:46 (26-08-2021, 10:52)SonnyCrockett napisał(a): I nakręcił to Spike "Roszczeniowość, napastliwość, impulsywność, granie kartą uciskanej mniejszości, przerzucanie własnych niepowodzeń na innych" Lee? Unbelievable. Przytulilo chlopa „liberalne” srodowisko z Holly i podryfowal z nurtem plynacej kasy.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
26-08-2021, 12:59
Pewnie jego film propsowali głównie prawacy, więc zorientował się, że w Holly z taką fanbase daleko nie zajedzie.
EDIT Ostatnio był przypadek, że moja ulubiona amerykańska publicystka - Heather Mac Donald (jedna z niewielu kobiet, które regularnie czytam) - zachwalała artykuł naukowy o policji i dindu (brak rasizmu, brak skrzywienia na niekorzyść czarnych). "Środowisko akademickie" zauważyło, że prominentna prawacka "rasistka" zaczęła kolportować tekst i cytować jego wnioski. Wywarli więc taki nacisk na oryginalnych autorów, że ci postanowili... wycofać artykuł z czasopisma - dwa miechy po jego zaakceptowaniu przez recenzentów i opublikowaniu :) 26-08-2021, 13:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-08-2021, 13:07 przez Mental.)
Obejrzałem.
Film pokazuje, że jak biały ma problem to zamyka się w sobie i myśli ewentualnie idzie do psychologa albo szuka rozwiązania, żółty ma problem to też zaczyna analizować sytuacje i szukać rozwiązania, czarny ma problem - drze mordę i coś płonie. Gównoburza rozkręcona prze czarnego debila z Najkach doprowadza do tragedii i wyprowadza nawet Sala z równowagi (który sam mówi że czarnych lubi i nawet szanuje). Rasizm i głupota jest tu praktycznie cały czas po stronie czarnych. Główny bohater niby pracuje i klask klask..ale szczerze koleś jest nieodpowiedzialny olewa rodzinę i pracuje na 20 procent i żąda za to kasy. Na końcu bezczelnie wyciąga rękę po kasę mimo że on pierwszy zniszczył własność swojego pracodawcy. Dobry Danny Aiello i Rosie Perez (która gra jak zwykle siebie). Klimat Brooklynu aż się wylewa, czuć w powietrzu ten skwar, tak jak w Pieskim Popołudniu. Świetny klimat, specyficzna reżyseria. Film proroczy, idealnie diagnozujący problemy czarnych społeczności. Z podobnych klimatów Spike Lee warto obejrzeć też to: https://www.filmweb.pl/film/Ona+się+doigra-1986-8346 7.5/10 Z perspektywy historii arcyciekawe jest to, jak czarnych doprowadzono do miejsca w którym są obecnie aby wykorzystać ich jako broń przeciwko białym (była o tym dyskusja nie raz z wątku światopoglądowym). 27-08-2021, 12:26
CODA (2021)
Ruby to nastolatka, która jest jedyną słyszącą osobą w swojej rodzinie (rodzice i brat). Jej pasją jest śpiewanie. Gdy rodzinny interes jest zagrożony musi wybrać między miłością do śpiewania, a rodziną. Coś kojarzyłem przed seansem, że już widziałem film o takim samym tytule i (po części) o muzyce. Nie chodzi mi o francuski oryginał, którego amerykański film jest remakiem (nie widziałem go), tylko o Coda z 2019 roku, który opowiadał o emerytowanym muzyku, z sir Patrickiem Stewartem w roli głównej. Był to całkiem dobry film. A co do filmu do którego prawa do emisji kupił Apple to super feel good movie. Bardzo dobra obyczajówka, która poprawia humor. Z jednej strony film wzrusza a z drugiej potrafi rozbawić. Jest kilka zabawnych momentów, np. rozmowa rodziców Ruby z jej kolegą po tym co nastolatkowie słyszeli w domu Ruby a nie chcieli. Świetnie zagrany przez Emilię Jones i resztę obsady. Zwłaszcza aktorzy grający rodziców i brata Ruby wypadają bardzo dobrze. No i doceniam filmy, w których aktorzy pokazują, że mają inne talenty, np. potrafią śpiewać, a tak jest z Emilią Jones (widziałem jakieś filmy i seriale z nią, ale nie kojarzę jej z niczego) i Ferdia Walsh-Peelo. Co do Walsha-Peelo nie jestem zaskoczony, bo grał w roli głównej w innym rewelacyjnym poprawiaczu humoru, czyli Sing Street z 2016 roku, który też jest muzycznym filmem, gdzie aktorzy popisywali się swoimi zdolnościami wokalnymi. Bardzo dobra i ciepła produkcja, którą jeśli miałbym z innym filmem porównać to właśnie z rewelacyjnym Sing Street. Mam na myśli to, że mają te filmy ciepły klimat, są muzycznymi produkcjami i w obu zagrał Walsh-Peelo. A niech będzie nawet 8.5/10 i może za jakiś czas dam więcej, bo dla mnie to jeden z lepszych filmów jakie widziałem w 2021 roku. Mam ochotę na powtórkę, co mi się dawno nie zdarzyło. 28-08-2021, 01:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-08-2021, 01:06 przez michax.) (25-08-2021, 16:02)Kryst_007 napisał(a): Annette (2021, reż. Leos Carax) A jak "widzisz" końcówkę? 28-08-2021, 02:42 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach | Mierzwiak | 1,244 | 242,986 |
14-04-2026, 18:15 Ostatni post: shamar |
|
| Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach | Craven | 91 | 23,790 |
07-08-2025, 14:13 Ostatni post: shamar |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,201 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków | wika | 3 | 4,446 |
02-12-2013, 19:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,743 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Starocie filmowe, czyli trochę klasyki | Eorath | 44 | 17,348 |
20-12-2010, 19:03 Ostatni post: szopman |
|
| Krótka piłka, czyli mini-recenzje | military | 6,447 | 721,744 |
11-04-2009, 16:35 Ostatni post: Negrin |
|
| Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) | Mental | 167 | 31,157 |
26-03-2008, 09:55 Ostatni post: D'mooN |
|
| [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje | 0 | 324 |
Mniej niż 1 minutę temu Ostatni post: |
||
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 4 gości |