Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron
Juz sobie nie dodwaj Uśmiech

Natomiast jasne, szkice zawsze beda lepsze niz takie plejstejszonowe, jaskrawo-pastelowe grafiki do PG-13 bajki.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
(16-12-2021, 08:59)Negatywny napisał(a): Powiem tak, jak długo jestem na forum, jeszcze nie widziałem, żeby ktoś na chama i na serio pchał się z argumentacją, że concet-art nie wygląda jak skończona klatka z filmu - powiem ci, jest to nowy poziom pozowania na mądrego gdy w rzeczywistości jest odwrotnie.

Być może, ale nie jest to spowodowane tym co ja piszę, tylko skrajnym brakiem umiejętności czytania ze zrozumieniem. Względnie - jakąś silną chęcią przeinaczania tego co piszę w celach erystycznych. Zrewanżuję się porównaniem - nawet wśród moich studentek, zepsutych przez dzisiejsze czasy, owładniętych ideologią woke, gender wege pyskatych i rozwydrzonych julek nie spotkałem się z tak gigantycznymi brakami w czytaniu ze zrozumieniem i są w stanie lepiej odnosić się do argumentów swoich adwersarzy. A może Ty myślisz, że to jest błyskotliwe, hę?

Ale jako, że wśród licznych zalet mam też duże pokłady cierpliwości to uśmiecham się dobrotliwie i jeszcze raz piszę:

1. Wprost którego się tak radośnie uczepiłeś to tylko przykład, taki przekaz jest w wielu mainstreamowych mediach o czym wspominałem więc możesz do tej listy dopisać jeszcze X innych pozycji z różnych krajów

2. Zostało to przeze mnie przywołane wyłącznie dlatego że powyżej strugając mądrych "tłumaczyliście" maluczkim takim jak ja i innym którzy się z niego podśmiewywali że to jest przecież concept art a nie gotowy film więc może tak wyglądać. My tutaj to wiemy, ale jak widać w mainstreamie nie wiedzą. Miała to być więc zwykła ciekawostka, że dla nas tutaj origin tego obrazka jest oczywisty, a dla części potencjalnych widzów nie. Ty zaś na bazie tego próbujesz mi wtłoczyć jakieś rzeczy, których nie miałem na myśli ani nie wypowiedziałem

3. Niezależnie od powyższego, concept art jest pokraczny i wygląda zabawnie. Wrzucanie concept artu wykonanego w innej epoce i w kompletnie innej technice graficznej jest w najlepszym wypadku manipulacją, w najgorszym idiotyczne. Btw., CA z LoTR wygląda spoko, CA z Avatara wygląda jak niedojebany. Jestem pewien, że mogli wybrać mniej pokraczny albo ograniczyć się do zdjęć z planu jeśli chcieli coś zachęcającego pokazać - to jest mój pogląd na ten temat, podkreślam specjalnie dla Ciebie (od słowa "Jestem" - dodatkowo Cię naprowadzam)

4. To są wszystko rzeczy poza meritum dyskusji i w sumie nie rozumiem, czemu się tego uwiesiliście w swojej obsesji obrony geniusza kinematografii ale co kto lubi

- - -

Dr Strangelove - zgadzam się, że Avatar nie licząc filmów tworzonych specjalnie pod 3d dla Imaxa popularnonaukowych czy przyrodniczych znakomicie wykorzystał tą technologię. Moja pierwsza styczność z tą technologią lata temu na filmie o ISS była doświadczeniem z pogranicza magii, ludzie wyciągali ręce przed siebie i machali nimi w powietrzu, tak silna była iluzja że coś "wychodzi" z ekranu. Jest to też jedna z głównych składowych sukcesu Avatara, dobre wykorzystanie technologii 3d w erze kiepskich i niedbałych konwersji.

Dyskusja o ile pamiętam zaczęła się od tego, że teraz o taki efekt "wow" będzie trudniej bo nie widać technologii która może zrobić równie duże wrażenie na widzach i ludzie są przyzwyczajeni do wysokiego poziomu w tym zakresie, pytanie jak jeszcze można to przeskoczyć. I to jest dla mnie clue, bo co do tego czy Cameron da radę technicznie nie mam wątpliwości, ale wizualnie - gdyby nie technologia - to Avatar nie prezentuje jakiejś gigantycznej kreatywności. Kojarzę zresztą, że i tu na forum były takie głosy w dyskusji o tym filmie. Design sprzętu ludzi jest generyczny na maksa. Flora i fauna Pandory to jest coś co mogłoby namalować 5-letnie dziecko, czyli trochę bardziej fantazyjne konie, trochę bardziej fantazyjne ptaki i inna menażeria będąca pomalowaną w jaskrawe kolory wariacją na temat ziemskich odpowiedników.

Reasumując, gdy tego technologicznego wow nie będzie, to nie widzę tego tak nomen omen kolorowo.

(16-12-2021, 10:33)Mental napisał(a): Btw, ręcznie szkicowane concept-arty są milion razy bardziej wizualnie klimatyczne niż te kolorowe rendery Camerona na silniku pierwszego FarCrya Uśmiech

Tylko tyle i aż tyle, qrwa, a tu fanboje by zabili.
The key of joy is disobedience.

Odpowiedz
(16-12-2021, 10:52)deymos napisał(a): Dyskusja o ile pamiętam zaczęła się od tego, że teraz o taki efekt "wow" będzie trudniej bo nie widać technologii która może zrobić równie duże wrażenie na widzach i ludzie są przyzwyczajeni do wysokiego poziomu w tym zakresie, pytanie jak jeszcze można to przeskoczyć.


Pytanie czy w ogole trzeba cokoliwek przeskakiwac. Natomiast w wywiad z Cameronem sugeruje, ze mozna sie spodziewac pchniecia do przodu kwestii wizualnych, podobnie jak zrobil to pierwszy film. Na ile sie to uda to moze poczekajmy chociaz na trailer, bo imo nie ma co wrozyc z fusow z powodu slabej jakosci CA.



(16-12-2021, 10:52)deymos napisał(a): I to jest dla mnie clue, bo co do tego czy Cameron da radę technicznie nie mam wątpliwości, ale wizualnie - gdyby nie technologia - to Avatar nie prezentuje jakiejś gigantycznej kreatywności. Kojarzę zresztą, że i tu na forum były takie głosy w dyskusji o tym filmie. Design sprzętu ludzi jest generyczny na maksa. Flora i fauna Pandory to jest coś co mogłoby namalować 5-letnie dziecko, czyli trochę bardziej fantazyjne konie, trochę bardziej fantazyjne ptaki i inna menażeria będąca pomalowaną w jaskrawe kolory wariacją na temat ziemskich odpowiedników.


I ciagle zarobilo 2.7 miliardow, a wiec proba robienia z tego czegos, co absolutnie skazuje sequel na porazke jest dla mnie mocno niezrozumiala. No, ale spoko, mowie, wszystko wyjdzie po premierze.




(16-12-2021, 10:52)deymos napisał(a): Reasumując, gdy tego technologicznego wow nie będzie, to nie widzę tego tak nomen omen kolorowo.


Marvele tez sa w wiekszosci generyczne w chu i nie maja jakiegos wielkiego technologicznego "wow" (poza moze Thanosem, ktory zreszta nie jest jakims wielkim skokiem), i prosze jak zarabiaja.




(16-12-2021, 10:52)deymos napisał(a): Tylko tyle i aż tyle, qrwa, a tu fanboje by zabili.



Spokojnie, nie kazdy, kto sie z Toba nie zgadza w jakies kwestii musi byc od razu fanbojem.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
(16-12-2021, 10:52)deymos napisał(a): My tutaj to wiemy, ale jak widać w mainstreamie nie wiedzą. Miała to być więc zwykła ciekawostka, że dla nas tutaj origin tego obrazka jest oczywisty, a dla części potencjalnych widzów nie.

Ok, no spoczko, biedni głupole pewnie uwierzyli wprostowi i nie pójdą na avatara 2 bo pomyślą, że tam ludzie pływają w szarych kostiumach w gumowym basenie. Bardzo mi ich szkoda, tylko jaki to jest komentarz do jakości concept-arta czy marketingu filmu? Bo jak żaden i tak sobie piszesz z czapy to spoko. Ale nie piszesz tego z czapy bo jednak wg ciebie ten concept art wybitnie szkodzi marketingowi filmu i piszesz to w tym kontekście.

(16-12-2021, 10:52)deymos napisał(a): 3. Niezależnie od powyższego, concept art jest pokraczny i wygląda zabawnie. Wrzucanie concept artu wykonanego w innej epoce i w kompletnie innej technice graficznej jest w najlepszym wypadku manipulacją, w najgorszym idiotyczne.

Pisałem to już chyba z 5 razy ale widzę jednak nie obędzie się bo naprawdę nie rozumiesz czym jest concept-art.
Concept-art to taka wizualizacja projektu przed jakąkolwiek fazą realizacji.
Robisz naście concept-artów, wybierasz kierunek w których chcesz iść, i dopiero założenia z koncepcji zostają przekazane do jakiejkolwiek realizacji włącznie z kolejnymi bardziej szczegółowymi koncepocjami. Zaczynasz od koncepcji "tu będzie duże drzewo" a potem przechodzisz do koncepcji żyłek w liściu, następnie dopiero przechodzisz do realizacji.
I tak, ten concept art jest w chuj pokraczny, bo taki ma być na tym etapie produkcji.
Fani, którzy się interesują kulisami produkcji będą się tym jarać, jest to dla nich ciekawostka, jak od obrazka w paincie przechodzi się do ostatecznego efektu, a jak ktoś jest głupi i uważa, że tak będzie wyglądał film to trudno, zawsze będą głupi ludzie.

(16-12-2021, 10:52)deymos napisał(a): CA z Avatara wygląda jak niedojebany. Jestem pewien, że mogli wybrać mniej pokraczny albo ograniczyć się do zdjęć z planu jeśli chcieli coś zachęcającego pokazać - to jest mój pogląd na ten temat, podkreślam specjalnie dla Ciebie (od słowa "Jestem" - dodatkowo Cię naprowadzam)

każdy ma prawo do głupoty, które wspieram całym sercem.
Np ktoś głupi na widok zdjęć z planu napisałby: ale co oni będą pływać w pustym basenie? No co za chujnia. I to właśnie robisz także gratulacje z mojej strony bo nie łatwo mi zaimponować Uśmiech

(16-12-2021, 10:52)deymos napisał(a):
(16-12-2021, 10:33)Mental napisał(a): Btw, ręcznie szkicowane concept-arty są milion razy bardziej wizualnie klimatyczne niż te kolorowe rendery Camerona na silniku pierwszego FarCrya Uśmiech

Tylko tyle i aż tyle, qrwa, a tu fanboje by zabili.

Stawiam jednak diamenty na to, że Mental rozumie, że zadaniem concept artów nie jest bycie klimatycznymi, a ty jednak nie.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
Ależ to będzie zajebiście ciekawy film, skoro jedna klatka wywołała dyskusję na 4 strony ;)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Poczekaj aż Cameron wypuści rzeczywiście klatkę z gotowego filmu, to będzie dyskusji na 20 stron Język

Odpowiedz
Czekajcie tylko, gdy wyjdzie info, ze Dzejk i Nejtyri uzywaja szminki Uśmiech
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Poczekajcie na info, że premiera przesunięta o dwa lata bo Dżejms musi dopracować concept arty do filmu!
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
(16-12-2021, 11:39)Negatywny napisał(a): Stawiam jednak diamenty na to, że Mental rozumie, że zadaniem concept artów nie jest bycie klimatycznymi, a ty jednak nie.

Jeżeli nie rozróżniasz celu concept artu jako takiego a celu publikacji concept artu to masz fundamentalne problemy ze zrozumieniem istoty tej dyskusji jako jej uczestnik, co czynią ją groteskową. Nie jestem Ci w stanie z nimi pomóc, ale moja teza że jednak julki - studentki lepiej ogarniają znajduje potwierdzenie.

Masz rację, kiedy publikuje się materiały z produkcji  filmu w celu jego promocji* specjalnie wybiera się albo losowe concept arty (podrzuca się kartki i co spadnie na biurko trafia do social mediów) albo te najbrzydsze, najmniej interesujące, najmniej ciekawe. Tylko idiota mógłby pomyśleć o tym, żeby dobrać jak najlepszy/najciekawszy/najbardziej akcentujący to co chce się w filmie promować kiedy stanowi od jeden z 4-5 materiałów graficznych które zobaczą miliony internautów. Tak, Negatywny, masz rację. Cacy, cacy.



*na wypadek gdyby ktoś się chciał znów popisać ostrym jak brzytwa intelektem - promocji jako synonimowi wzbudzenia zainteresowania filmem, zanim zacznie dyskutować czy to już oficjalna kampania promocyjna czy nie
The key of joy is disobedience.

Odpowiedz
No to właśnie 3cią stronę ci tłumaczę, jaki jest cel publikacji tego concept artu - jest dokładnie taki jak cel publikacji zdjęcia z facetem w płetwach i aparatem fotograficznym w basenie, czy cameronem w batyskafie w basenie (you know, for fanboys), żebyś sobie zajrzał za kulisy produkcji, a nie żeby pokazać: patrzajta i klekajta tak będzie film wyglądał, oto 13 lat naszej pracy.
Oczywiście jest to promocja, mająca wzbudzić jakieś tam zainteresowanie filmem, ale nie jest to kampania marketingowa mająca prezentować skończony produkt szerokim rzeszom normików.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
@Negatywny

Nie masz racji. Zdjęcia typa w płetwach w basenie są ciekawe, bo ukazują zaplecze technologiczne. Publikacja tego concept-artu to rumuńska bieda, nic więcej.

Odpowiedz
no to chuj, tak będzie wyglądał drugi avatar, rzeczywiście nie ma na co czekać.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
Wiadomo, że nie będzie. Ale wypuszczanie tego gównianego obrazka to rysa na krysztale. Taki perfekcjonista jak JC nie powinien zaczynać promocji od takiego badziewia na dzień dobry. Mój 4-letni siostrzeniec jak to zobaczył, powiedział: "Wujku, dlaczego James Cameron promuje film tak niskiej jakości renderem jak z intra do gierki sprzed dwóch dekad?"

Zatkało mnie.

Odpowiedz
Czyli nie idziemy jednak do kina?
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
(16-12-2021, 09:41)Dr Strangelove napisał(a):
(16-12-2021, 04:02)shamar napisał(a): Dla rynku też się przejadło. Powstają w ogóle.jeszcze filmy trzy de?
Przejadło się bo były chujowe. Jak fanem "Avatara" nigdy nie byłem tak wizualnie jest to jedyny oszałamiający pod tym względem film, który widziałem i po którym mogłem powiedzieć "o ja pier..."

Stare 3D też było Oczko. Pamiętam jak pierwszy raz w kinie widziałem "Piratów" z Nielsenem. Niby czerwono/zielone czyli męczące a działało. Ale to i tak przecież była ciekawostka z którejś tam fali 3D. Cameron nie zrobił niczego nowego tylko usprawnił to a i tak zostało to ciekawostką.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(16-12-2021, 13:05)Mental napisał(a): Taki perfekcjonista jak JC nie powinien zaczynać promocji od takiego badziewia na dzień dobry.

Przecież nie zaczęli właśnie promocji od tego badziewia bo takie rzeczy wrzucają od 10ciu lat.

(16-12-2021, 13:05)Mental napisał(a): Mój 4-letni siostrzeniec jak to zobaczył, powiedział: "Wujku, dlaczego James Cameron promuje film tak niskiej jakości renderem jak z intra do gierki sprzed dwóch dekad?"

Zatkało mnie.

Powiedz mu, ze to tylko concept-art sprzed dwóch dekad Uśmiech
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
Cytat:Przecież nie zaczęli właśnie promocji od tego badziewia

A jednak niesmak pozostanie.

Odpowiedz
(16-12-2021, 13:05)Mental napisał(a): Wiadomo, że nie będzie. Ale wypuszczanie tego gównianego obrazka to rysa na krysztale. Taki perfekcjonista jak JC nie powinien zaczynać promocji od takiego badziewia na dzień dobry. Mój 4-letni siostrzeniec jak to zobaczył, powiedział: "Wujku, dlaczego James Cameron promuje film tak niskiej jakości renderem jak z intra do gierki sprzed dwóch dekad?"

Zatkało mnie.

A potem kierowca autobusu wstal, zaczal klaskac i wszyscy plakali. Bylem tam! Uśmiech

Wiesz, ja kumam o co chodzi, ale kompletnie to mi nie robi, bo dokladnie taka sama "bieda" miala miejsce przy pierwszym Avku. Poza tym dwie kwiestie, watpie, ze w ogole Cameron ma tam czas, zeby zajmowac sie wrzucaniem foci na twitter i tego typu pierdolami, a do tego tak jak juz mowilem, brzydkie plejstenszonowe rendery i w temacie huczy, a wiec robota wykonana Uśmiech A tak w ogole to skoro Disney sie tym nie przejmuje to ja tez nie widze powodow, zeby spedzalo mi to sen z powiek.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Pierwsze wrażenie jest ważne. Otwieram artykuł podlinkowany przez Negatywnego i czytam: excluziv material!!, Cameron mówi jak jest, otwiera się po latach, technologiczny przełom etc, a tu na dzień dobry w ryj render z FarCrya. Prawie zrezygnowałem z wizyty w kinie przez to Uśmiech

Odpowiedz
Tak, Mental, akurat Ty, wielki milosnik Smerfow w Kosmosie przejmujesz sie jakims kolorowym renderem. Trolu jeden Uśmiech

Poza tym dla jednych pierwsze wrazenie robia zdjecia basenow i mo-cap gadzety, a na innych bieda grafika, ktora w kontekscie istnienia pierwszego filmu i tak przeciez nie ma wiekszego znaczenia.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Titanic (1997) reż. James Cameron Danus 387 71,079 15-05-2026, 18:45
Ostatni post: simek
  Aliens (1986) reż. James Cameron Mental 630 131,473 07-05-2026, 17:16
Ostatni post: Bucho
  James Cameron i poziom jego filmów Anonymous 685 127,703 01-04-2026, 17:57
Ostatni post: zombie001
  The Terminator (1984) / Terminator 2: Judgment Day (1991) reż. James Cameron KubaG 1,486 304,396 26-03-2026, 14:47
Ostatni post: Nemo
  The Abyss (1989) reż. James Cameron Danus 185 25,112 30-03-2025, 15:10
Ostatni post: Danus
  Avatar (2009) reż. James Cameron koronex1989 5,787 500,840 12-12-2022, 15:43
Ostatni post: zsuetam
  Titanic: The Final Word with James Cameron military 4 3,046 07-07-2014, 14:31
Ostatni post: Juby



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
3 gości