Stały bywalec
Liczba postów: 5,889
Liczba wątków: 6
Mnie to 190 minut zleciało dużo szybciej, niż powtórka jedyneczki, która może i jest konkretniejsza i bardziej zwarta fabularnie, ale też jakaś taka.. sztywna? Mało angażująca?
Sequel w każdym razie wprowadza zdecydowanie ciekawszych bohaterów. A jednego to nawet drugi raz w serii. 
I darujcie już sobie te przytyki do strony wizualnej. Od zapowiedzi sequeli było wiadome, że Pandora będzie jednym z kluczowych "bohaterów" kontynuacji i że Cameron poświęci jej bardzo dużo czasu. Zarówno tego rzeczywistego w postaci czasu pracy ekip od VFX jak i ekranowego.
Technicznie to jest obecnie rzecz nieosiągalna dla nikogo w Hollywood.
Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
28-12-2022, 16:23
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,883
Liczba wątków: 15
Ej, widzieliście chociaż jeden meme związany z Avatarem? W sumie to ciekawe, nigdy o tym nie pomyślałem, ale Avatar przypadkiem daje nam wgląd w to jakby wyglądała rzeczywistość gdyby George Lucas nigdy nie stworzył Star Warsów - nikt nie próbuje wycisnąć z tej marki ile się da. Nie ma szału gadzetowego, nie ma komiksów, gier, książek, memów, fanbase’u i tego całego kultu otaczającego inne marki. Z jednej strony to fajne, ale z drugiej widać jak puste są tego typu filmy bez tej całej otoczki.
28-12-2022, 17:40
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-12-2022, 17:40 przez Corn.)
Red Crow
Liczba postów: 12,666
Liczba wątków: 50
(28-12-2022, 17:40)Corn napisał(a): Ej, widzieliście chociaż jeden meme związany z Avatarem?
Mój ulubiony:
https://www.reddit.com/r/memes/comments/zrbqx6/the_plot_of_avatar/
28-12-2022, 17:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-12-2022, 17:45 przez nawrocki.)
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,883
Liczba wątków: 15
Mamy jeden, można się rozejść!
28-12-2022, 17:46
Stały bywalec
Liczba postów: 5,889
Liczba wątków: 6
To raczej byłaby rzeczywistość w której Lucas trzyma wszystko za jaja. Całe uniwersum od strony kreatywnej w jednych łapach.
Cameron może po zakończeniu sagi też tak zrobi, że to wszystko "sprzeda" w obce łapy, ale na razie kumam czemu daje taki ograniczony dostęp innym ludziom do swojego uniwersum. Zresztą potencjał tutaj na razie dużo mniejszy, w kreowaniu innych historii.
Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
28-12-2022, 18:18
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,160
Liczba wątków: 67
(28-12-2022, 17:40)Corn napisał(a): Nie ma szału gadzetowego, nie ma komiksów, gier, książek, memów
To wszystko akurat jest, ale nie wiesz o tym, bo najwyraźniej nie jesteś targetem. Poza tym czasy się trochę zmieniły w produkowaniu tego typu rzeczy dla każdego blockbustera, a dodatkowo Avatar nie jest jeszcze, mimo wszystko, wieloczęściową franczyzą o wieloletniej tradycji i z gotową fanbazą.
28-12-2022, 18:32
Stały bywalec
Liczba postów: 3,040
Liczba wątków: 28
(28-12-2022, 17:40)Corn napisał(a): Ej, widzieliście chociaż jeden meme związany z Avatarem?
No som też jakieś memasy:
28-12-2022, 19:04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-12-2022, 20:25 przez Scheckley.)
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,276
Liczba wątków: 5
(28-12-2022, 17:46)Corn napisał(a): Mamy jeden, można się rozejść! 
I klocki lego są więc już definitywnie rozsypała się Twoja teoria zbudowana na nienawiści
https://www.lego.com/pl-pl/themes/avatar
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
28-12-2022, 19:23
Stały bywalec
Liczba postów: 9,021
Liczba wątków: 26
no i pękło dziś na świecie $1.03B
28-12-2022, 20:11
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,883
Liczba wątków: 15
(28-12-2022, 18:32)Mefisto napisał(a): (28-12-2022, 17:40)Corn napisał(a): Nie ma szału gadzetowego, nie ma komiksów, gier, książek, memów
To wszystko akurat jest, ale nie wiesz o tym, bo najwyraźniej nie jesteś targetem. Poza tym czasy się trochę zmieniły w produkowaniu tego typu rzeczy dla każdego blockbustera, a dodatkowo Avatar nie jest jeszcze, mimo wszystko, wieloczęściową franczyzą o wieloletniej tradycji i z gotową fanbazą.
No ale przez 10 lat jej nie zbudowano. Lucas to zrobił w jedno popołudnie
(28-12-2022, 19:23)Dr Strangelove napisał(a): I klocki lego są więc już definitywnie rozsypała się Twoja teoria zbudowana na nienawiści 
https://www.lego.com/pl-pl/themes/avatar
Gad demet!
28-12-2022, 22:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-12-2022, 22:28 przez Corn.)
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,160
Liczba wątków: 67
(28-12-2022, 22:27)Corn napisał(a): No ale przez 10 lat jej nie zbudowano. Lucas to zrobił w jedno popołudnie 
Bo przez 10 lat nic się nie działo. A Lucas zrobił to jako pierwszy, więc tutaj mógłbym wstawić tego ludka ze znaczków co wzrusza ramionami
28-12-2022, 23:08
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,883
Liczba wątków: 15
Zapomniałeś dodać, że Lucas zrobił to w 77ym, a Cameron pokazał Avatara w 2008 roku i nie wierzę, że exeki w studio nie brandzlowały się na myśl o potencjale zabawkarskim nowego uniwersum. No ale chuj no i cześć, bo coś nie pykło
28-12-2022, 23:10
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,160
Liczba wątków: 67
Jakieś tam zabawki pewnie były, ale ponawiam - inne czasy, inny rynek, zupełnie inny film. Już nawet pomijam fakt, że po premierze SW wywaliło w kinie w pytę naśladowców tematu, co samo w sobie napędzało także rynek okołofilmowy, w tym zabawkarski, podczas gdy Avatar pobudził właściwie tylko modę na 3D, co trudno z zabawkami wiązać.
28-12-2022, 23:16
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,883
Liczba wątków: 15
Co? Co to za bzdurny argument? Inność czasów powinna działać na korzyść Avatara a nie przeciwko niemu. Próbujesz udowodnić, że większy hit kinowy w czasach powszechnego nerdyzmu przy szerszym dostępie do pierdół miał gorzej niż film, od którego gadzeciarska mania w zasadzie się zaczęła
29-12-2022, 06:08
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,160
Liczba wątków: 67
Nie, raczej piszę o tym, że Lucas taki boom w ogóle rozpoczął - to było nowe i niezwykłe, więc boom sam się napędził, a i pomogły mu w tym wszystkie inne filmy naśladujące SW. Potem było budowanie marki. Avatar takiej marki nie ma (jeszcze), a do kin wszedł w momencie, gdy takich uniwersów było w pytę i wszystkie ugruntowane. Sam film jest natomiast ewidentnie nastawiony na technikę, a nie na historię czy bohaterów - choć pod względem uniwersalności nie różnią się przecież od SW, to jednak trzy dekady później nie robi to już takiego wrażenia. Gdyby Avatar wyszedł w latach 90. pewnie mógłby iść na noże z Lucasem. Ale dziś to przecież jakby oryginalne Star Warsy debiutowały na rynku, nie wywołałyby podobnego zachwytu i eksplozji w merchandisingu, co w latach 70. Przekonał się o tym John Carter czy Lone Ranger, ale też inne głośne serie czy blockbustery. Jakoś nie słyszę o tym, żeby np. Fast Furious jechało na zabawkach i albumach z naklejkami. Inne czasy po prostu, trochę inaczej robi się biznes, więc za wyjątkiem już ugruntowanych marek sprzed dekad (SW, ST, JP) i superbohaterów, filmy trochę inaczej się sprzedaje.
29-12-2022, 15:31
Stały bywalec
Liczba postów: 3,040
Liczba wątków: 28
Już w 2023:
29-12-2022, 21:36
Captain Skullet
Liczba postów: 20,263
Liczba wątków: 128
Właśnie wróciłem z kina, cóż, jak nie czekałem na sequel Avatara, tak teraz zdecydowanie czekam na sequel sequela. Film jest z pewnością za długi o jakieś 15-20 minut, szczególnie to odczuwałem w trakcie finału, a konkretnie przy tej , a także trochę gdzieś tam w połowie, poza tym całość opiera się na niezbyt fortunnej scenariuszowej zagrywce (chcą nas dorwać, to uciekamy i róbta co chceta!), ale jak to się ogląda!
Wczoraj powtórzyłem jedynkę, która nawet w tej najdłuższej wersji ma lepsze tempo niż sequel, ale ten z kolei wygrywa w kategorii "emocje", która zawsze jest dla mnie bardzo istotna. No i strona wizualna miażdży obcasem wszystkie filmy superhero razem wzięte.
9/10 na tę chwilę.
30-12-2022, 00:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-12-2022, 11:34 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 9,021
Liczba wątków: 26
póki co stabilnie w USA
30-12-2022, 09:24
Stały bywalec
Liczba postów: 10,232
Liczba wątków: 5
No idzie jak burza, w ostatnich dniach zamiast spadków są wzrosty tydzień do tygodnia, i to nie takie małe. James jest jednak magikiem.
30-12-2022, 10:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-12-2022, 10:10 przez Albertino.)
Agent Mossadu
Liczba postów: 31,861
Liczba wątków: 4
(29-12-2022, 15:31)Mefisto napisał(a): Nie, raczej piszę o tym, że Lucas taki boom w ogóle rozpoczął - to było nowe i niezwykłe, więc boom sam się napędził, a i pomogły mu w tym wszystkie inne filmy naśladujące SW. Potem było budowanie marki. Avatar takiej marki nie ma (jeszcze), a do kin wszedł w momencie, gdy takich uniwersów było w pytę i wszystkie ugruntowane. Sam film jest natomiast ewidentnie nastawiony na technikę, a nie na historię czy bohaterów - choć pod względem uniwersalności nie różnią się przecież od SW, to jednak trzy dekady później nie robi to już takiego wrażenia. Gdyby Avatar wyszedł w latach 90. pewnie mógłby iść na noże z Lucasem. Ale dziś to przecież jakby oryginalne Star Warsy debiutowały na rynku, nie wywołałyby podobnego zachwytu i eksplozji w merchandisingu, co w latach 70. Przekonał się o tym John Carter czy Lone Ranger, ale też inne głośne serie czy blockbustery. Jakoś nie słyszę o tym, żeby np. Fast Furious jechało na zabawkach i albumach z naklejkami. Inne czasy po prostu, trochę inaczej robi się biznes, więc za wyjątkiem już ugruntowanych marek sprzed dekad (SW, ST, JP) i superbohaterów, filmy trochę inaczej się sprzedaje.
Star Warsy jada tez glownie na nostalgii oraz zarobionych geekach, ktorzy kupuja te przedrozone pakiety. Widac to po slabej sprzedazy zabawek, ktore promowaly nowe Gwiezdne Wojny. Zreszta podobne problemy ma Marvel, przy czym tam slaba sprzedaz dotyczy tych forsowanych multi-kulti & femino produktow.
(25-12-2022, 17:50)Rozgdz napisał(a): Aczkolwiek myślę że taki jest koncept/przesłanie. Skoro ludzie zniszczyli Ziemię to mogą przybyć na Pandorę o ile.. się zintegrują z naturą, jak Jake. Matka ich przyjmie. Wcześniej prawdopodobnie już coś takiego było, właśnie z Na'vi. Oni nie wydaja się pochodzić z Pandory, aż dziwne że żaden naukowiec w filmach się o tym nie zająknął 
Rdzenną rasą inteligentną są prawdopodobnie Tulkuny.
Rozg, oczekujesz kreatywnosci, ktora jest obecnie poza zasiegiem Hollywood. Jak juz zauwazyl Craven, przeciez na Pandorze masz Prolemurisy. Tu nie ma wielkiej mitologii, po prostu wysokie, smukle niebieskie kotoludzie fajnie wygladaja i tyle.
Oczywiscie fajnie jezeli by sie okazalo, ze Na'vi to sa istoty z zewnatrz, ktore tysiace lat wczesniej, jezeli nie miliony porzucily swoja technologicznie rozwinieta cywilizacje i zamieszkaly na Pandorze. Jeszcze lepiej, gdyby okazalo sie, ze sami Na'vi to tylko hybrydy innej rasy, ktore zostaly przystosowane do zycia na Pandorze. I tutaj w ogole jest potencjal na rozbudowanie tej mitologii. Problem taki, ze w zaden sposob nie jest to zasugerowane w tych filmach, a poki co to kreatywnosc jest na poziomie robienia kalek prostych i na milion sposobow przerabianych historii. Owszem, moze bedzie jakies plemie, w stylu tych indianskich, ktore historycznie ugadywaly sie z bialasami dla wlasnych celow, ale to tyle.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
30-12-2022, 10:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-12-2022, 10:43 przez Bucho.)
|