Gus w drugim odcinku trochę vibe Morgana Freemana z Shawshank ma :D
02-01-2023, 22:43
|
"Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach
|
|
Ja też oglądam. Jestem po dwóch odcinkach i jest to zaskakująco przyjemny heist.
Gus w drugim odcinku trochę vibe Morgana Freemana z Shawshank ma :D
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
02-01-2023, 22:43
Czekam na twoją opinię o różowym ;) Jest tam dość srogo.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
02-01-2023, 22:46
Skończyłem "Kalejdoskop" i muszę przyznać, że bawiłem się wybornie. Ba, myślę, że to najlepsza produkcja Netflixa od bardzo dawna. Prasie się nie podoba? No cóż, może dlatego, że nie ma tutaj elementów woke i innych tego typu bzdetów? Zamiast tego jest zabawa w fajne i przyjemne kino rozrywkowe. Żadne tam wielkie nie wiadomo co, po prostu konkretna akcja i rozrywka.
Pomysł na to, aby każdy odcinek był oddzielną historią to strzał w dziesiątkę. W zasadzie nieważne od, którego zaczniemy historia i tak ładnie się uzupełni. Szkoda mi trochę czasu, ale może w przyszłości obejrzę sobie chronologicznie. Fajne też jest to, że niektóre mają swój własny styl, tak jak zauważył @Snappik. Odcinek zatytułowany "Różowy" jest chyba najlepszy, ale to nie jest tak, że jego poziom jakoś znacząco przewyższa inne - równie mocno podobały mi się, nazwijmy to, odcinki retrospekcyjne, szczególnie epizod więzienny. Jeśli chodzi o finałowy skok, to dużo lepsza była akcja z jubilerem. Minusy? Akcja na pewno trochę przegięta, ale w ramach konwencji jest ok, można przymknąć oko. Myślę, że przydałby się z jeszcze jeden czy dwa odcinki, gdzie przygotowania ekipy byłyby nieco bardziej szczegółowe (aczkolwiek tutaj może to nieco lepiej zadziałać w momencie oglądania chronologicznego). Obsada jest nierówna. Z jednej strony mamy doskonałych Jaia Courtneya, Paz Vegę (ta dwójka to moi ulubieńcy, najlepsze postacie, szczególnie Vega, zacznie się starzenie, hotaf) i Giancarlo Esposito, a z drugiej pierdołę Petera Marka Kendalla (który przypominał mi trochę Hughie'ego z "The Boys", czyli absolutnie najchujowszą postać serii) oraz dramatycznie ciulowych agentów FBI z nieziemsko irytującą Nioushą Noor. No, ale mimo wszystko seans przyjemny. Sporo heistu, ale też znajdzie się rodzinny dramat, kino akcji, kino zemsty, czarna komedia. 7/10 PS. @Snappik odcinek "Różowy" to ma też trochę vibe "Fargo".
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
06-01-2023, 14:05 (06-01-2023, 14:05)Pelivaron napisał(a): Prasie się nie podoba? No cóż, może dlatego, że nie ma tutaj elementów woke i innych tego typu bzdetów? Ha, no właśnie. Ten serial chyba zagrał na nosie w tej kwestii bo: Wydaje mi się, że po tym twiście lewicowa prasa musiała doznać skrętu kiszek, bo to było w sumie nieoczywiste zagranie ;)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
06-01-2023, 14:24 (06-01-2023, 14:24)Snappik napisał(a): Haha, właśnie to sobie pomyślałem: "no ja pjerdole, musieli, oczywiście, że musieli". A po chwili się okazuje, że to Piękny troll, no i ta aktoreczka dobre ciasteczko - okazuje się, że zagrała też w "Uncharted", ale tam to postać w stylu krótko ściętego babochłopa. Ciężko poznać, urocza jest.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
06-01-2023, 14:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-01-2023, 14:36 przez Pelivaron.) (06-01-2023, 14:33)Pelivaron napisał(a):(06-01-2023, 14:24)Snappik napisał(a): I dobre w tym jest jeszcze to, że ta relacja wpływa na Jeśli dobrze się przyjrzeć temu serialowi to żaden bohater drugoplanowy nie jest tutaj rzucony ot tak bez powodu.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
06-01-2023, 15:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-01-2023, 15:05 przez Snappik.)
The Offer - krótko i na temat, to jest serialowe mistrzostwo świata, 10/10, opad szczeny gwarantowany.
13-01-2023, 10:20
To o Ojcu Chrzestnym? A możesz trochę więcej napisać? Co tam jest takiego zajebistego?
13-01-2023, 10:55
Świetnie poprowadzona historia, dużo smaczków i nawiązań do całego Hollywoodu i tamtego okresu, ogląda się to jak film oscarowy, tylko że x 10 epizodów. Jeśli Vinyl był dobry, a The Deuce bardzo dobry, to to jest 10/10.
Oglądam i piszczę jak mała dziewczynka. Czuję się jak dzieciak z Cinema Paradiso. 13-01-2023, 11:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2023, 14:11 przez streamus.)
Podrzucam forumowym kowbojom:
Najnowszy miniserial Hugo Blicka, twórcy świetnego The Shadow Line. Western. Kobieta. Zemsta. Ciaran Hinds i Stephen Rea na drugim planie. 13-01-2023, 23:55 (13-01-2023, 10:20)streamus napisał(a): The Offer - krótko i na temat, to jest serialowe mistrzostwo świata, 10/10, opad szczeny gwarantowany. Kompletnie zapomniałem o tym. Aż tak dobre? Temat rewelacyjny i w sumie idealnym metrażem dla tego wydaje się być taki krótki serial Gdzie to jest?
.
13-01-2023, 23:57 Cytat: Western. Kobieta. Zemsta. Ciaran Hinds i Stephen Rea na drugim planie. Serial oczywiście może być spoko, ale niestety, dzisiaj nie da się już nakręcić westernu dla białych ludzi. Dzisiaj bohaterami muszą być kobieta, Indianin, Chińczyk i gej. Nawet Sheridan (ostatnia nadzieja białych) musiał na potrzeby fabuły "1883" pójść na kompromisy i wtrynić międzyrasowe romanse i złych białasów masakrujących Indian (bez pokazywania złych Indian masakrujących białasów). Smuteczek. 14-01-2023, 01:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2023, 01:35 przez Mental.) streamus napisał(a):The Offer - krótko i na temat, to jest serialowe mistrzostwo świata, 10/10, opad szczeny gwarantowany. Dzięki za polecajkę. Przyznam szczerze, że kompletnie nie słyszałem o tym serialu (swoją drogą to śmieszne, że tyle badziewia obecnie ma rozbuchany do granic marketing lub gada się o nim na różnych youtubach itp. a o tym praktycznie wszędzie było cicho i nikt nie polecał) a po obejrzeniu pierwszego epa zgadzam się ze wszystkim co napisałeś - wciąga toto niesamowicie i dla kogoś, kto interesuje się kinem trochę bardziej i jarają go te wszystkie zakulisowe wiksy, które prowadzą do powstania filmu, "The Offer" jest jak gwiazdka z nieba. Świetne są też te różne małe nawiązania do samego "Ojca chrzestnego", typu Colombo i broń w kiblu itp. Delektuję się i oglądam dalej :) BTW, aż sprawdziłem przed chwilą jedną rzecz: ![]() ![]() Wnioski niech każdy sobie wyciągnie sam.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
15-01-2023, 20:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-01-2023, 23:17 przez slepy51.)
Obejrzałem całość i mogę tylko powtórzyć to co napisałem wcześniej - znakomity serial, dla wielbicieli kina jako takiego rzecz obowiązkowa. Ostatnio dużo osób zachwycało się "The Fabelmans" Spielberga, wynosząc jako swego rodzaju błysk geniuszu ostatnią scenę z pewnym reżyserem grającym innego reżysera - tutaj cały serial składa się z tego typu scen perełek pokazujących jak ta cała filmowa machina działa, ale udało się także pokazać tę czystą i niczym nieskrępowaną miłość do kina. Pełnej dychy nie dam, bo czasami pewne feministyczne wątki mogłyby być rozegrane trochę subtelniej a nie w formie wygłaszanych do kamery przemów, ale poza tym kapitalna robota. Najlepszy w mojej opinii był 9 ep, aż się szczerze przyznam wzruszyłem w pewnym momencie. Szacun też za Lou Ferrigno w obsadzie :)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
18-01-2023, 13:48
"Troppo" (2022)
8 odcinkowy kryminał rozgrywający się gdzieś na australijskim zadupiu. Grają Thomas Jane i łysa baba, w tle przewijają się też dwie babki z "Rogue" (Radha Mitchell i Caroline Brazier) a także krokodyle ludojady, jadowite węże i inne miłe gady. Pierwsze odcinki raczej wolniejsze, ale intryga z czasem się rozkręca i trzyma w napięciu do końca, bo obok zagadki kryminalnej równie ważne są wydarzenia z przeszłości dwójki głównych bohaterów i nie tylko. Koniec końców dostajemy bardzo przyzwoity serial o nieprzepracowanych traumach, niezagojonych ranach i o tym, że pośród tych wszystkich morderczych przedstawicieli australijskiej fauny to człowiek jest tym najmniej przyjemnym w obyciu. Polecam.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
26-01-2023, 14:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-01-2023, 14:57 przez slepy51.)
Niespecjalnie wiem gdzie to dac, a wiec podsylam tutaj. Ogladalo sie, z wypiekami na twarzy:
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
03-02-2023, 10:06
"Billions" - oglądał to ktoś? Warto?
Pierwszy odcinek jest całkiem zachęcający. Nic wybitnego, ale niezłe.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
04-02-2023, 20:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-02-2023, 20:05 przez Dr Strangelove.)
The Missing 2014 - 2016
![]() Mężczyzna, którego syn został porwany 8 lat temu, postanawia sam odszukać chłopca. Jeśli chodzi o samą zagadkę kryminalną to nie jest ona jakaś wybitna, jest trochę zbiegów okoliczności,policja czasami współpracuje ze scenarzystami i nie robi tego co powinna, ale historia wciąga od początku aż do rewelacyjnego finału. Główne skrzypce grają tu świetnie odegrane postacie i dialogi między nimi. James Nesbitt jako Tony Hughes obsesyjnie szukający swojego syna, nie mogący pogodzić się ze stratą jest wspaniały, jednym spojrzeniem potrafi powiedzieć wszystko, a czasami potrafi zrobić pedofilowi mielonkę z twarzy, lepiej nie stawać mu na drodze:) Gość jest rewelacyjny. W śledztwie pomaga mu policjant na emeryturze Julien Baptiste który na tyle się spodobał że otrzymał własny serial. Reszta postaci też daje radę np. pedofil próbujący walczyć ze swoją przypadłością. Pierwszy sezon to zamknięta historia, w drugim bohaterem jest Julien, pierwszy lepszy. 8/10 Fajny opening, piosenka zainspirowana listem żony do żołnierza na froncie. 12-02-2023, 20:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-02-2023, 01:21 przez Daner.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| "Mobland", czyli Tom Hardy znowu hardy | Krismeister | 17 | 2,105 |
27-08-2025, 20:15 Ostatni post: Salto |
|
| BARRY czyli Bill Hader jest hitmanem | Gal Anonim | 35 | 7,712 |
07-01-2025, 03:18 Ostatni post: Bucho |
|
| Jaki jest wizerunek osób z niepełnosprawnością w filmach, serialach i mediach? | AvalonOzN | 1 | 1,235 |
20-04-2020, 16:02 Ostatni post: Wyatt Earp |
|
| Cougar Town czyli 'Courtney, pokaż cycki!' | Snuffer | 6 | 4,189 |
10-05-2014, 12:29 Ostatni post: Mierzwiak |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |