Stały bywalec
Liczba postów: 10,412
Liczba wątków: 11
(22-09-2023, 19:22)OGPUEE napisał(a): (22-09-2023, 06:44)Kryst_007 napisał(a): Jak to możliwe, że przy budżecie wynoszącym ok. 1 milion zawstydzili lwią część droższych polskich produkcji?
Pewnie fakt, że robił to jakiś młodziak, a nie żaden "uznany reżyser" i zdaje się, że wymarło pokolenie leśnych dziadków w polskich szkołach krzywiących się na każdy inny gatunek nie będący psychodramą. I też nie bez powodu rozwój technologii i tańsze koszty pomogły.
Polecam ci obejrzeć W lesie dziś nie zaśnie nikt powstały sprzed pandemii, bo tam poziom techniczny i charakteryzacja potworów też jest na światowym poziomie i nie ma się czego się wstydzić. Podobnie Apokawixę z realistycznymi zombiakami.
Piotr Biedroń jakiś specjalnie młody to nie jest:
Chyba, że chodzi Ci o jego dorobek. W tym sensie faktycznie jest "młodziakiem" w temacie pełnych metraży, bo ten pokazywany na festiwalu film jest jego debiutem, jak chodzi o taki format. Dotąd znany był z krótkich filmów.
Gość jest bardzo zaangażowany w tematy ekologiczne i w jego twórczości bardzo to czuć. Ciekawostka - jest spokrewniony z mega pisowskim redaktorem Wojciechem Biedroniem, ale nie znam szczegółów.
.
24-09-2023, 09:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-09-2023, 09:12 przez srebrnik.)
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
Gość ewidentnie w średnim wieku, ale świeżak w branży, więc poniekąd się zgadza :)
24-09-2023, 09:11
Stały bywalec
Liczba postów: 9,085
Liczba wątków: 26
i jak ten nowy Znachor, ktoś już oglądał?
27-09-2023, 18:18
Stały bywalec
Liczba postów: 12,507
Liczba wątków: 29
Selekcja - mój pierwszy Teatr Telewizji z serii Teatr Sensacji Kobra. Czyli jak zrobić klimat bardzo minimalistycznymi środkami jak minimalistyczna muzyka Korzyńskiego obecną przy monologach głównego bohatera. No i kreacje aktorskie - przez 13. Posterunek lud zapomniał jakim świetnym aktorem był Marek Walczewski. No i Henryk Talar z magnetyzującym głosem - w dubbingu mógł grać więcej złoczyńców. Odnośnie dubbingu to fajnie był wyłapywać tych aktorów znanych obecnie z tej profesji np. Marek Obertyn, który też udowadnia swój kunszt aktorski. Co do fabuły jest ciekawa i ma nieoczekiwany przebieg.
10/10
28-09-2023, 00:03
Stały bywalec
Liczba postów: 2,181
Liczba wątków: 14
Obejrzałem netflixowego Znachora.
Na razie muszę ogarnąć wątki ale jest źle. Jest tak źle, aż zapiera dech.
Ktoś kto wywrócił wątek narzędzi i oskarżenie na rzecz tego, co serwują aktualnie scenarzyści, powinien być ŁAMANY NA KOLE DO KOŃCA życia i o jeden dzień dłużej.
Ktokolwiek zadecydował, aby wywrócić wątek Marysi i wyjawienie Wilczura powinien mieć ucięte członki i je rozwiezione po wszystkich uczelniach scenopisarstwa z ostrzeżeniem, że TAK SIĘ KIERWA NIE ROBI.
Są dobre momenty, naprawdę są, aktorsko aż nawet wspaniale bo Lichota dostarcza wspaniałą kreację, a Zośka przebija Bożenkę (cud kobieta, cud rola, cud aktorstwo!!!) tylko scenariuszowo jest dosłownie dno dno dno dno dno dno i jeszcze jedno dno.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
29-09-2023, 09:46
Użytkownik
Liczba postów: 101
Liczba wątków: 0
Ja tu tylko wspomnę, że na Canal+ Online dodawane są na bieżąco polskie klasyki, jest w czym wybierać.
29-09-2023, 10:04
.
Liczba postów: 27,657
Liczba wątków: 61
Debryk, to opisz w spoilerze co tam się fabularnie odwala.
Tak coś czułem po kilku opiniach z Gdyni czy jakichś wcześniejszych dostępów, że pomimo zarzekania się, że jest bardzo fajnie, to jednak będzie słabo :P
29-09-2023, 10:26
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
Ten film nie był akurat puszczany w Gdyni
29-09-2023, 10:30
Stały bywalec
Liczba postów: 2,181
Liczba wątków: 14
Znachor
Ręce mi opadają i nie wiem jak to opisać, ale postaram się. Jak już lecę w spoilery to niech będzie:
PIERWSZE FATALITY w scenariuszu:
Narzędzia kradnie Zośka. Motyw jest pokazany ukradkiem i zepchnięty na dalszy plan, aby potem wypłynął. I normalnie wszystko by grało, bo była nadzieja, że uszanują rolę, jaką w całym wypadku odgrywa Pawlicki. Jednak, nie - kuurwa mać - operacja jest pokazana szczątkowo, oczekiwanie na wybudzenie Marysi pominięte, za to wlepiona jest scena z Pawlickim, który wspomina o narzędziach, ale całość jest poprowadzona tak iż próżno szukać tutaj jakiejkolwiek wagi. Ot, sobie Zośka pogadała z Pawlickim. Znachora NIE MA w tej scenie.
Mało? To lecimy dalej.
r
Narzędzia wypływają, gdy Hrabina próbuje zastraszyć Marysię. Ale i tak nic z tego nie wynika, bo rozmowę podsłuchuje inna babka w karczmie, która leci z newsami do Znachora. I to on SAM oddaje się w ręce policji, MIMO iż Policjant nawet nie chce go słuchać.
Rozumiecie dybel? Pawlicki nie ma tutaj NIC wspólnego, a narzędzia i ich kradzież nagle przestają mieć znaczenie.
Przy okazji wypływa fakt, że Kosiba to ma papiery kupione od złodzieja i - PONOWNIE - Sam się przyznaje.
Ani jeden z tych wątków nie klei się z niczym, że o korespondowaniu z wersją z 1982 nie ma co wspominać.
Mało tego - cały ciężar znachorstwa wypływa w sądzie z dupy. Oskarżycielem jest policja na prośbę (!) Znachora. Normalnie nie wierzę w to co piszę, ale TAK JEST.
W T F O.O
Potem coś dodam, bo nie ogarniam tego co widziałem.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
29-09-2023, 10:47
Stały bywalec
Liczba postów: 2,181
Liczba wątków: 14
dobry pomysł, bo myślę że dyskusja będzie żywa
I dalej jadę ze Znachorem:
Film z 1982 roku miał czytelne dwa wątki: Kosibę, który dotarł do młyna i tam sobie żył, a przez uratowanie nóg syna zaskarbił sobie wdzięczność gospodarza i reszty rodziny.
Netflix tego wątku specjalnie nie zmodyfikował logicznie, choć wydarzenia lecą inaczej. Poważna zmianą i na słabszą wersję jest fakt, że to przyjaciel Marysi ma wypadek na wyrębach i Pawlicki go leczy nieskutecznie. Przy czym to jest robotnik Czyńskiego. Co za przypadek normalnie. Z tego wszystkiego wychodzi kompletnie DEBILNA scena, w której Marysia - słysząc o potrzebie kasy na lekarza - biegnie do nieznanego Pałacu Czyńskich, pomija ordynansa i magicznie sama znajduje hrabiów przy stole.
Drugim wątkiem w filmie z 1982 roku jest motyw romansu. Strony są jasno podzielone, zaś adwersarz Czyńskiego wielokrotnie obserwuje gołąbków, aż po pijaku i po tym, jak został zbłaźniony na balu, reaguje stworzeniem pułapki.
I tutaj, proszę państwa, wywrotka Netflixowa - te elementy były zbędne. Zalotnik z baru tylko raz coś tam próbuje, gołąbki bujają się na motorze ale nie przy nim, więc ta jego zemsta jest wymyślona i odklejona. Kopiują film z 1982 tylko zwyczajnie zapomnieli o podbudowie tego wątku. A jest przecież najważniejszym - bo doprowadza do konkretnych wydarzeń. Scenariusz się wykłada na budowaniu jakiejkolwiek emocji z tym związanej.
Zmiany były oczywiste - choć zrobienie kalki 1/1 mogłoby dać rezultat mieszany, tak tutaj szkielet historii jest zachowany, ale pewne wydarzenia przesunięte poza orbitę logiki. Więc trzymanie się jednej ramy, żeby pozbyć się kluczowych elementów to iście durny pomysł. Momentami jest KOSZMARNIE, zwłaszcza w końcówce.
Tylko pan reżyser wie, skąd w ogóle śledztwo dało rezultat, że Marysia jest córką Wilczura. Tak tak tak! Bo z tych kilku rozmów i montaży nic nie wynika.
O zmianach:
1982 vs 2023
- Pasmanteria / Bar
- Młyn / Młyn
- Marysia pracuje w pasmanterii, amant pracuje na przeciwko i widzi amorki z Czyńskim i kluczowy dla fabuły motor / Marysia pracuje w barze z amantem.
- Sonia kokietuje Kosibę bez rezultatu / Zosia kokietuje Kosibę i w końcu stają się parą
(sekwencja z mąką jest DOSKONAŁA. Malutka perełka sama w sobie. Anna Szymańczyk i Lichota to duet maksymalnie doskonały, a Anna zagrałą z pazurem)
- Kosiba kradnie narzędzia. Pawlicki przyprowadza Policję. Policja aresztuje go za kradzież. Przy okazji prokurator stawia na znachorstwo aby dowalić mu 3 lata / Kosiba sam oddaje się w ręce policji i nalega, aby go zamknęli. Nagle wszysy sądzą go o znachorstwo, a przypadek Marysi nie istnieje (!!!)
- Dobraniecki jest sprowadzony na obronę Kosiby jako ekspert medyczny. Przy okazji odkrywa, że Kosiba to Wilczur / Dobraniecki jest tam... nikt nie wie dlaczego jest. Bo przeczytał w gazecie o Znachorze i było tam zdjęcie. (!!!)
- Marysia odkrywa, że Wilczur to jej ojciec, bo ona ma też na nazwisko Wilczur / Marysia ma inne nazwisko, a hrabia robi szybkie śledztwo które wyjawia skąd Marysia pochodzi. I zaprawdę NIKT nie wie, dlaczego to się udaje. Marysia sama wyjawia siebie jako córka Wilczura.
(z tego to śmieję się od kilku godzin - to jest fikołek o skali przeskoczenia całej galaktyki).
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
29-09-2023, 13:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-09-2023, 13:50 przez Debryk.)
Stały bywalec
Liczba postów: 2,181
Liczba wątków: 14
(29-09-2023, 16:49)Spoilerowo napisał(a): to ja dorzucę o nowej wersji Znachora
- brakowało mi jeszcze jakiejś jednej sceny ratowania komuś życia, jakiegoś skomplikowanego zabiegu, sceny z lekarzem który nawet jest pod wrażeniem zdolności Kosiby
naprawdę ciężko mi wybrać największy WTF filmu, donos na siebie samego przez Wilczura czy to, że Marysia w drodze do sądu podczas jazdy autem na szybko skleja, że jest córką Wilczura bo ma takie samo nazwisko
W oryginale to w sądzie, podczas DRUGIEJ rozprawy, autorytet lekarski chwali zabiegi Kosiby. Tych zabiegów łącznie było dwa, ale oba ważne. Tutaj tego nie ma
no i jeśli chodzi o master WTF
Jak Marysia skleiła to, że jest Wilczur, tego nie wiem. Obejrzałem drugi raz tę sekwencję od telefonu do matki i nie mam bladego pojęcia, co się tam odpierdoliło.
A z narzędziami i zabiegiem to nawet partactwo nie jest, tylko odwalony shit :(
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
29-09-2023, 17:20
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,446
Liczba wątków: 5
Całkiem spoko ten nowy "Znachor". Do filmu z Bińczyckim nie ma oczywiście startu, ale to było wiadomo od samego początku. Takie solidne 7/10, może nawet kiedyś wrócę choć to żaden wybitny film.
Przejrzałem pobieżnie te zarzuty co się tu pojawiły i to czepialstwo dla samego czepialstwa. Całe szczęście, że nie robili kalki 1:1 w stosunku do poprzedniego filmu.
Całość jest płynna, sensowna, aktorsko w porządku, scenografia też daje radę. Bałem się po trailerze że ten młody panicz będzie okropny, bo w trailerze prezentował się fatalnie, ale na szczęście nie raził.
W sumie to nie pamiętam kiedy ostatnio podobał mi się nowy polski film.
Oczywistym skandalem jest brak legendarnej kwestii, ale bez Fronczewskiego to by nie było to samo, więc może i lepiej?
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
30-09-2023, 19:26
Stały bywalec
Liczba postów: 2,181
Liczba wątków: 14
Będę polemizować.
Do wypadku film dla mnie to mocne 8/10 i bez kozery powiem, że godny następcą. Częściowo lepszy przez postać Zośki. Mniej tutaj Kosiby jako Znachora, ale jest ta "klinika.
Natomiast rozwiązanie z narzędziami to jest WTF z tego względu, że w tej konkretnej historii nie ma w nim ŻADNEJ LOGIKI. Z tego, co scenariusz ukazuje, poddanie się Kosiby jest po prostu bez sensu. Jemu nic nie daje, a wręcz ujmuje. A Zośki nie ratuje, bo Zośka wyjechała, żeby ratować Kosibę. Więc ani on jej nie uratuje, bo dziołcha wyjechała, a ona jego nie uratuje, bo nie ma z nim żadnego związku. Nawet na rozprawie o znachorstwo jej wątek URATOWANIA życia jest nieobecny.
Więc to nie jest z mojej strony czepialstwo dla czepialstwa, tylko uważne obejrzenie filmu pokazuje, że czegoś tutaj zabrakło albo zbyt wiele odjęto.
Całokształt to takie 4/10 Jednak.... gdyby zachowali logikę z aresztowaniem, a ten wątek z operacją Zośki pominęli (jak jest) to dałbym te 8/10 na luzie. Zośka w końcówce jest bez sensu i niepotrzebna - jak cały wypadek :( A Znachor nie ratuje się pionierską operacją. Zaś samemu oddaje się w ręce policji. Dlaczego? Bóg to wie.
EDIT:
Doktorku, czy ty oglądałeś to podczas gotowania?
Brak LEGENDARNEJ kwestii wynika z tego, że CHOJ WIE dlaczego pojawił się tam Dobraniecki.
W wersji z 1982r. jest wezwany przez dobrze opłaconych garniturków (składa się cała wieś i Czyński) aby obejrzeć Marysię i w rezultacie stwierdzić, że operacja jej głowy to kunszt godny Rafała Wilczura. I jak skleja fakt, poznaje osobę to pada słynna kwestia).
W wersji z Netflixa Dobraniecki pojawia się, bo zobaczył info ze zdjęciem w lokalnej gazecie.
Bitch, please - to nawet obok logiki nie stoi :/
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
30-09-2023, 19:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-09-2023, 19:36 przez Debryk.)
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,446
Liczba wątków: 5
Ale zauważyłeś, że gość ma od 15 lat amnezję, jest dziwnym, zamkniętym w sobie człowiekiem, który jest skrajnie uczciwy i sprawiedliwy? I od kogoś takiego wymagasz jakichś makiawelicznych planów i schematów?
A Dobraniecki pojawił się w sądzie bo wiedział, że to jest Wilczur i chciał zobaczyć co się stanie. Zanim zobaczył zdjęcie w gazecie to przecież się spotkali w szpitalu i Wilczur przywiózł go do pacjentki. I zaproponował na procesie, że go zabierze na leczenie amnezji, żeby go mieć pod kontrolą.
Nie wiem kto oglądał ten film podczas mycia okien?
Równie dobrze, można się czepiać poprzedniego filmu, że Dobraniecki od razu go na sali nie rozpoznał. Przecież to ten sam człowiek.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
30-09-2023, 19:50
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-09-2023, 19:50 przez Dr Strangelove.)
Stały bywalec
Liczba postów: 2,181
Liczba wątków: 14
Oglądałem podczas budowania domu.
Motyw Dobranieckiego jako villaina jest jasny. Tylko wciśnięto go tam totalnie na siłę - żeby był. Zmiana względem wersji Hoffmana jest nie tylko kolosalna, ale głupia. Dobraniecki u Hoffmana działał jako katalizator. Tutaj działa nadal jako villain, a cały zabieg z Marysią jest pominięty. Rozumiesz? Clou historii jest sabotaż amanta i ratowanie życia (za każdą cenę) Marysi. O w sądzie przypadku Marysi nie ma. Jest Dobraniecki, jako villain, któremu przylepili taką łatkę. Why? For money.
I teraz nawet porzucając wersję Hoffmana z pamięci, żeby próbować na świeżo wejść w wersję z Netfliksa, nie widzę sensu w tym, że jest tam Dobraniecki. A już więcej powiem, iż nie widzę sensu, dlaczego Kosiba stanął przed sądem.
Ale mogę podejść inaczej.
Zakładając, że Dobraniecki - poznawszy wcześniej Wilczura - chce się upewnić, że ten nie odzyska pamięci. Win Win dla niego. To jest logiczne w tym konspekcie.
To wytłumacz mi, dlaczego Kosiba sam się oddał w ręce policji. Ale tak, aby to miało ręce i nogi.
To Zośka ukradła narzędzia. Nie Kosiba.
Kosiba przeprowadził operację Marysi. W sądzie jej przypadek nie istnieje. Ale ona klei wątki temu, że kiedyś (15 lat wcześniej) jakiś gość przeprowadził taką operację. Acha, i jest już dorosłym świadkiem.
Tego nie da się obronić logicznie.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
30-09-2023, 20:15
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,446
Liczba wątków: 5
(30-09-2023, 20:15)Debryk napisał(a): To wytłumacz mi, dlaczego Kosiba sam się oddał w ręce policji. Ale tak, aby to miało ręce i nogi.
To Zośka ukradła narzędzia. Nie Kosiba.
No oddał się w ręce policji właśnie dlatego, że to Zośka ukradła te narzędzia.
No Chryste panie :D
Poza tym weź pod uwagę, że książka (którą czytałem lata temu) jest po prostu strasznie słaba a nielogiczności jest tam jakieś 5 razy więcej niż w każdym filmie, jak mnie pamięć nie myli.
Podobnie jest z "Karierą Nikodema Dyzmy". Serial to arcydzieło a książka to wzruszenie ramion. No Dołęga to był po prostu marny pisarz.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
30-09-2023, 20:26
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-09-2023, 20:31 przez Dr Strangelove.)
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 4,890
Liczba wątków: 11
Nie ma wstydu z tym nowym Znachorem, ale koncowka nie ma adnej mocy emocjonalnej i jest żałośnie wyrezyserowana w porowania do wielkiego filmu Hoffmana. Tutaj nie ma prawie zadnych emocji, jest generyczne zakonczenie z Weselem i Marysia sklejająca fakty podczas jazdy do Radomia.
Dobre wrazenie sprawia muzyka ludowa, dobre zdjecia, dobry Lichota. Bardzo fajna scena z piosenka Hanki Ordonówny.
Gorszy scenariusz, mniej ikoniczni aktorzy (beciak grajacy Czyńskiego porażka), mniej emocji. Jakby nie ta spaprawa koncowka to byloby wyzej a jest solidne 6/10.
30-09-2023, 20:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-09-2023, 20:32 przez Doppelganger.)
Stały bywalec
Liczba postów: 9,085
Liczba wątków: 26
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,446
Liczba wątków: 5
A moderacja za co bierze pieniądze???
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
01-10-2023, 15:29
Stały bywalec
Liczba postów: 9,085
Liczba wątków: 26
muszą jeszcze Gabinet Cieni ogarniać, jest kryzys paliwowy, kolejki cystern, wybory za dwa tygodnie, nie ma rąk do pracy
pomożecie? pomożemy!
01-10-2023, 15:31
|