.
Liczba postów: 27,854
Liczba wątków: 62
(26-02-2025, 11:02)Corn napisał(a): Za stary, prędzej Chris Hemsworth
W zakładzie nie chodzi o to, że tłumaczysz swojemu przeciwnikowi czemu nie ma racji, tylko pytasz o co, zakładasz się i jeśli Pedro Pascal rzeczywiście będzie za stary, to zgarniasz nagrodę
26-02-2025, 13:59
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,940
Liczba wątków: 15
Jakbym miał gwarancję odbioru nagrody to bym się założył, a jeśli to zakład „o przekonanie” to wolę przekonać do tego, że nie ma racji :)
26-02-2025, 14:57
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-02-2025, 14:57 przez Corn.)
Stały bywalec
Liczba postów: 18,550
Liczba wątków: 148
https://variety.com/2025/film/news/james-bond-amazon-christopher-nolan-shut-out-1236321078/
Nolan chciał nakręcić dwa Bondy po "Tenecie". Osadzone w latach 60. Broccoli powiedziała nie. Szkoda
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
27-02-2025, 12:34
.
Liczba postów: 27,854
Liczba wątków: 62
No to chyba nic tylko się cieszyć, że pani Brokułowa przeszła na emeryturę i teraz być może sam Bezos zgodzi się na Nolana?
27-02-2025, 13:45
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,940
Liczba wątków: 15
Co oni mają z tym cofaniem akcji. To jest kretyński pomysł. Bondy zawsze były osadzone w czasie kręcenia filmu i to była ich największa zaleta. Umieszczanie ich w innym okresie robi z nich dziwne retro zabawki w stylu Człowieka z W.U.J.K.A. Broccoli doskonale czuła markę, dopóki nie ocipiała na punkcie Craiga. Cały czas ubolewam nad sprzedażą, bo miałem nadzieję, że z nowym aktorem powróci dawny styl tych filmów (w sensie stand-alone produkcja)
27-02-2025, 13:49
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-02-2025, 13:50 przez Corn.)
Stały bywalec
Liczba postów: 18,550
Liczba wątków: 148
Nolan teraz zajęty Odyseją, ale w sumie to tylko półtora roku niespełna do premiery, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby Nolan, gdzieś tam sobie juz powoli w tym dłubał. Tym bardziej, że pewnie scenariusz jakiś już ma skoro nad tym pracował i miał pomysł.
Ewentualny angaż Nolana to pewnie mógłby być znowu zwrot w kierunku Toma Hardy'ego! Tym bardziej, jeśli miałyby to być tylko dwa filmy. Amazon mógłby to ograć na zasadzie Bonda na przeczekanie, zarobić ze 3-4 mld dolarów i wszyscy zadowoleni oprócz hejterów Chrisa.
Do tego Cillian Muprhy jako oponent 007 Hardy'ego i mamy duet z Peaky Blinders na pokładzie
Fajnie pomarzyć  Dej Bezos.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
27-02-2025, 13:54
.
Liczba postów: 27,854
Liczba wątków: 62
(27-02-2025, 13:49)Corn napisał(a): Co oni mają z tym cofaniem akcji. To jest kretyński pomysł. Bondy zawsze były osadzone w czasie kręcenia filmu i to była ich największa zaleta.
Odpowiedź jest bardzo prosta: po prostu teraz czasy są chujowe, więc każdy marzy o cofnięciu się o kilka dekad
Poza tym Bond jest dzieckiem swoich czasów, kontekstu, warunków społecznych i już w Goldeneye M twierdzi, że on jest seksistowskim dinozaurem. Jeszcze trochę można to było ciągnąć i powoli cywilizować 007, ale wydaje mi się, że dochodzimy do ściany i albo cofniemy się w czasie (słabo, no ale ujdzie), albo Bond przestanie być Bondem (fatalnie, dla mnie bez sensu).
27-02-2025, 14:03
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,756
Liczba wątków: 5
(27-02-2025, 13:49)Corn napisał(a): Co oni mają z tym cofaniem akcji. To jest kretyński pomysł. Bondy zawsze były osadzone w czasie kręcenia filmu i to była ich największa zaleta.
Czyli jednak woke Murzyn transwestyta? Bo takie mamy czasy?
To ja pasuję.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
27-02-2025, 14:07
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,940
Liczba wątków: 15
To nie jest zero jedynkowe, że murzyn transwestyta. Z resztą Bond miał to szczęście, że trochę przeszedł suchą stopą przez czasy woke rozpierdolu. NTtD ma tam jakieś woke pierdoły, ale nie są one osią fabuły. Ten film ma wiele problemów i ogólnie chuj mu w dupę, ale na pewno nie jest woke agitką. Sama postać przecież przechodziła już przemiany wieolkrotnie. Nie musimy od razu dostawać wykastrowanej wersji rodem z koszmarów. Z resztą przeniesienie akcji w dowolne czasy nie uchroniłoby przed tanim moralizatorstwem jeśli tego będzie oczekiwać blackrock ;)
27-02-2025, 14:41
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-02-2025, 14:41 przez Corn.)
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,756
Liczba wątków: 5
Oczywiście pisałem z przekąsem.
Ale mnie ta seria już w sumie nie interesuje. Ile razy można oglądać i spożywać w kółko te same kotlety.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
27-02-2025, 14:44
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,940
Liczba wątków: 15
No ja powoli się godzę z tym, że muszę się rozstać z moją ulubioną serią filmów, którą śledziłem od dziecka, najpierw wspólnie z ojcem, a potem już sam. 23 filmy do których wracam to i tak bardzo dużo.
27-02-2025, 14:52
Stały bywalec
Liczba postów: 878
Liczba wątków: 0
To jest ciekawe, że nie widziałem fanów Bonda którzy na serio gadają o tym, że trzeba cofnąć akcje do lat 60. Zawsze są to turyści spod znaku Critical Drinkera i temu podobni.
Nawet jeśli komuś podoba się pomysł umiejscowieniu w akcji we współczesnej imitacji czegoś co nieudolnie przypomina lata 60. to pewnie i tak wie, że to się nigdy nie stanie.
Bond to jest teraz marka luksusowa z ofertą skierowaną na tych, którzy naprawdę nie mają już na co wydawać pieniędzy.
https://007store.com/
A więc Bond musi używać najnowszego telefonu, nosić najnowszy zegarek, jeździć najnowszym modelem Astona, pić trunki z widocznymi, rozpoznawalnymi i współczesnymi etykietkami.
Są o tym całe książki jak na przykład Selling James Bond. Do retro może być co najwyżej nawiązanie w postaci podobnego stylu swetra. Bond jest brandem, który ma zachęcić ludzi do kupowania przepłacanych produktów by poczuli się jak prawdziwi mężczyźni.
Może to i oczywiste ale kluczowym punktem jest to że częścią tego brandingu jest nowoczesna technologia której nie było w latach 60.
27-02-2025, 14:54
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,388
Liczba wątków: 67
(27-02-2025, 14:54)Lashly napisał(a): Bond jest brandem, który ma zachęcić ludzi do kupowania przepłacanych produktów by poczuli się jak prawdziwi mężczyźni.
No ale przecież prawdziwi mężczyźni są passe, bo męskość jest toksyczna
27-02-2025, 15:06
Stały bywalec
Liczba postów: 3,309
Liczba wątków: 1
A ja bym takiego Bonda oglądał jak pojebany. Zimna wojna, KGB, ŚMIERSZ, rywalizacja mocarstw, zagrożenie atomowe. Lepsze to niż ostatnie wypierdy z Craigiem. I żeby nie było - Casino Royale uważam za najlepszego Bonda, ale po nim mieliśmy już równie pochyłą, przy czym Quantum of Solace IMO się po latach broni, a już na pewno w porównaniu z kolejnymi filmami.
Wiem, że z punktu widzenia marketingu to mało prawdopodobne ale pomarzyć chyba można? Swoją drogą ciekawe ile zarobiłby taki Bond.
27-02-2025, 15:17
Oskarmeister
Liczba postów: 6,852
Liczba wątków: 18
Od Nolana myślę że film by się sprzedał. Sam z chęcią zobaczyłbym Bonda cofniętego w czasie, mogą tak zrobić z jednym aktorem a potem niech se wracają do nowoczesności
27-02-2025, 15:21
Stały bywalec
Liczba postów: 9,289
Liczba wątków: 28
Quantum of Solace się broni po latach [2]
27-02-2025, 15:22
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,388
Liczba wątków: 67
Sterylny Bond z nadmierną głośnością, umieszczony w przemielonych przez obecne trendy latach 60.? Eee... nie, dzięki. To już chyba współczesny mudżyn hemafrodyta lepszy - i tak nikt normalny tego oglądał nie będzie.
27-02-2025, 15:23
Stały bywalec
Liczba postów: 9,289
Liczba wątków: 28
u Nolana leżałby wątek zagłady świata, próbkę możliwości dał w TENET z marnym głównym złolem, bronią atomową
nyndza
27-02-2025, 15:25
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,940
Liczba wątków: 15
(27-02-2025, 15:22)Spoilerowo napisał(a): Quantum of Solace się broni po latach
Absolutnie. Był to super kierunek dla serii po CR. Quasi-realizm pozbawiony większości pierdół, oderwany od niepotrzebnego dziedzictwa, z wrogami którzy istnieją naprawdę. Niestety ludzie tego nie zakumali, a producenci woleli szybciuto wrócić na znane tereny a potem dostaliśmy ładnie opakowane gówno jakim jest Skyfall i brzydkie gówna jakimi są kolejne sequele :)
27-02-2025, 15:29
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-02-2025, 15:29 przez Corn.)
Stały bywalec
Liczba postów: 3,309
Liczba wątków: 1
Otóż to. Ja ten quasi-realizm i surowość w 100% kupowałem. To znacznie lepsze niż przerysowana, infantylna super duper organizacja Widmo która "stoi za wszystkim", Blofeld jako brat Bonda, "wielki" romans który nam wciskali siłą, a w którym nie ma choćby krzty chemii etc. W ogóle co do tego ostatniego to uważam, że Vesper powinna być jedyną która miała szczególne względy u Bonda i jedyną dla której gotów był rzucić robotę.
27-02-2025, 16:53
|