Ankieta: Najlepszym sequelem (czy te
Highlander II - The Quickening
Highlander III - The Sorcerer
Highlander - Endgame
[Wyniki ankiety]
 
 





Highlander
Trojka to "bezpieczna" powtorka z jedynki, z kilkoma fajnymi scenami i calkiem spoko klimatem.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Trójka to rimejk jedynki i powrót do korzeni. To bardzo krótki film. Gdy zaczyna się de facto rozpędzać to właściwie się kończy, a ostatnie sceny wołają wręcz "musimy kończyć bo nie mamy zgody na więcej" :)

Ale w porównaniu do dwójki to arcydzieło. Resztę można odpuścić bo to telewizyjny ściek i amatorka.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
(24-11-2025, 13:16)samuuel napisał(a): Czyli temu filmowi przydałby się hybrid cut. Oryginalny Highlander leży na mojej kupce wstydu obok Gorączki i kilku innych obiektów świętych dla Forum KMF.

I tu moje pytanie czy poza jedynką cokolwiek z serii warte jest obejrzenia? I czy dwójka ma jakiś dobry fanedit?

Dwójka ma trochę faneditów w tym takie, które przywracaja planetę Zeist - i w sumie tylko takie wersje pasowałoby oglądać jak się już bardzo chce to oglądać. 

Trójka jest spoko, jest wtórna na maksa, ale jest tam Deborah Unger i ma fajną scenę łóżkową więc warto :>

Odpowiedz
..ale jest przynajmniej jedna rzecz którą lubię w Highlanderze 2 ;)


Odpowiedz
To dobry kawałek, który w wersji "Quickening" postanowili dać na sam koniec napisów po czymś bezjajecznym. W wydłuzonej wersji on wchodzi od razu.

(24-11-2025, 12:37)Gieferg napisał(a): Rozszerzona tak naprawiala niektóre bzdury, że nie miały sensu jeszcze bardziej. Np gen. Katana zagląda sobie w odległą przyszłość,....


Nie spoileruj ;) Tego akurat nie pamiętałem. I jestem serio ciekaw fikołów.

Ale teraz se obejrzę, pierwszy raz, tę wersję z 2004. Widziałem tylko fragmenty jak leciało na TV.
Swoją drogą, znowu ktoś tam wpadł na to, żeby wyłożyć kasę na te przeróbki. A na pewno tanie to nie było. O czym myśleli? Że im się zwróci z DVD?

(24-11-2025, 12:42)Snappik napisał(a): Z pomocą przychodzi wywiad z Michaelem Ironside, który w zasadzie mówi w imieniu całej ekipy:

"Yeah, listen, I hated that script. We all did. Me, Sean, Chris, we all were in it for the money on this one. I mean, it read as if it had been written by a thirteen-year-old boy. But I'd never played a barbarian swordsman before, and this was my first big evil mastermind-type. I figured if I was going to do this stupid movie, I might as well have fun, and go as far over the top as I possibly could. All that eye-rolling and foaming at the mouth was me deciding that if I was going to be in a piece of shit, like that movie, I was going to be the most memorable fucking thing in it, and I think I succeeded."



Tak więc to nie jest tak. że byli zaskoczeni jakością filmu. Oni zagrali w nim na pełnej beczce ze świadomością, że mogą sobie zrobić jaja i jeszcze nieźle zarobić.

I to widać :) Widać, że wszyscy dobrze się bawili i fajnie wypadły te postaci. Szkoda, że cała reszta jest jaka jest.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(24-11-2025, 13:27)OGPUEE napisał(a):
(24-11-2025, 13:16)samuuel napisał(a):  

I tu moje pytanie czy poza jedynką cokolwiek z serii warte jest obejrzenia? I czy dwójka ma jakiś dobry fanedit?
Słyszałem, że trójka jest jako tako znośna. Reszta do wywalenia i jedynie obejrzeć poświęcone im recki Spoony'ego.

A oryginał to w tej chwili maszerować oglądać.
Jako, że jestem samozwańczym ekspertem od Nieśmiertelnego to powiem tak. Każdy sequel to de facto odrębna gałąź. Można iść takimi ścieżkami:
1. Highlander 1 i koniec
2. Highlander 1 oraz 2 w dowolnej wersji
3. Highlander 1 i 3 (osobiście trójka to moja ulubiona część, jest najlepiej nakręcona ze wszystkich i pomimo braku muzyki Queen dodaje od siebie mocarną szkocką balladę Bonnie Portmore)
4. Highlander 1, serial, Highlander 4 i 5 - tutaj pilot trochę wyklucza finał filmu, ale to trzeba brać w nawias. Czwórka funkcjonuje jako sequel do filmu i serialu jednocześnie, podobnie jak piątka, która jest szrociskiem totalnym i za to ją kocham. Jest tak zła, że gasi światło całej franczyzie.

Jest jeszcze anime, które jest idealnym średniakiem, ale to obowiązkowa pozycja dla każdego fana, no i szrotowe seriale animowane
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
(24-11-2025, 13:16)samuuel napisał(a): I tu moje pytanie czy poza jedynką cokolwiek z serii warte jest obejrzenia? I czy dwójka ma jakiś dobry fanedit?


Jak wszyscy dają rady, to ja też. Tym bardziej, że chyba jako jedyny widziałem tu wszystkie filmy i cały (lub prawie cały) serial ;)

Sprawa jest albo bardzo prosta, albo bardzo skomplikowana.
Przypadek 1: oglądasz jedynkę, jeśli spodoba się średnio to ZAMYKA TEMAT. Resztę odpuszczasz.
Przypadek 2: jeśli jedynka spodoba się bardzo, to tu dochodzi pierdolnik wariantów (jako, że same kontynuacje są pierdolnikiem wariantów). Możesz wtedy obejrzeć trójkę jako średni rimejk jedynki. Obojętnie czy się spodoba, należy obejrzeć dwójkę jako przykład czegoś niesamowitego. Bo to jest kosmicznie zły i oderwany film, że należy go znać ;)
* jest też wariant obejrzenia 4 ale dla osoby nieznającej serialu to będzie WTF. Bo ten film to jednocześnie alternatywna kontynuacja pierwszego filmu (wracają nawet niektóre postaci) a także zakończenie serialu**

** w sensie: to było zakończenie seriali dopóki nie wysrali piątki :)

PS: CORN KŁAMIE o trójce :)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Nie kłamię, trójka może i obiektywnie jest gorsza od jedynki, ale sprawia mi więcej przyjemności. To nie jest tak, że uważam trójkę za wspaniałe kino, to wciąż vhsowy szrocik, ale nic nie poradzę, że dostarcza mi funu. Końcowa bitka w opuszczonej fabryce to jest to czego mi brakuje we współczesnym kinie :)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Jeszcze wam powiem "na pocieszenie" że dwójka może wniesie inspiracje do popkultury. Bo jeśli w Star Wars powróci Kylo Ren  to spodziewam się dokładnie tego



.. pewno już nie pamiętacie ale tak przeca zginął Ben Solo - Rey wchłonęła jego energię. Jak w Nieśmiertelnym.

Odpowiedz
Tak. "Highlander II" przecierał szlaki niedojebanych zwrotów akcji :)

(24-11-2025, 21:14)Corn napisał(a): Nie kłamię, trójka może i obiektywnie jest gorsza od jedynki, ale sprawia mi więcej przyjemności. To nie jest tak, że uważam trójkę za wspaniałe kino, to wciąż vhsowy szrocik, ale nic nie poradzę, że dostarcza mi funu. Końcowa bitka w opuszczonej fabryce to jest to czego mi brakuje we współczesnym kinie :)

Nie czepiałem się, że lubisz najbardziej ale tego, że najlepiej nakręcona. Zresztą sam piszesz, że VHSowy szrocik ;) I wygląda to jak pół-telewizyjny film ;)
Choć było w kinach gdzieniegdzie. Ba, u mnie na wsi BYŁO! Pamiętam wielki POZIOMY plakat na słupie reklamowym :)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Jedynka ma ten problem, że jest nakręcona topornie i surowo. Niekiedy można zagrzytać zębami nad nieporadnością montażysty czy choreografa. Trójka jest trochę lepiej pod tym kątem dopracowana. Zdjęcia może i gorsze, ale nadrabia montażem
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Dobra, shamar miał rację że Corn kłamie.

Odpowiedz
[Obrazek: 71GNw0IjseL._AC_UF894,1000_QL80_.jpg]

Highlander II: Renegade Version (special edition)

Czy to naprawia niektóre rzeczy z kinówk? Tak, nieznacznie. Czy dodaje nowe bzdury? Tak. Czy to jest lepsze? I tak, i nie.
Tak bo jest lepiej zmontowane i "sensowniejsze".  Nie bo jest to dłuższe wiec bol ogladania trwa dłużej.
A "Special edition" to podmiana glownie kolorstyki tarczy.

Zamiana Zeist nie ma sensu. Wiem w tym filmie niewiele rzeczy ma sens. Wydawalo mi sie, ze zamienili ją na przyszlosc a okazalo sie, że na przeszlosc. Ja pierdole... Przyszlosc tez bylaby idiotyczna ale jednak mialaby wiecej sensu. Gdyby poszli w mitologię i zrobili, że te podrzucane dzieci to kosmici? Klimaty "Thorgala"? Myślę, kurva, że napisalbym lepszy scenariusz NAWET nie wywalając tej nieszczesnej tarczy. Ale szkoda czasu rozkminiac. Ten film jest FATALNY, na poziomie historii i na poziomie samych pojedycznych scen.

Quickening: 3/10
Renegade:  3+/10


[Obrazek: 51N8Z6F2GDL._AC_UF894,1000_QL80_.jpg]

Highlander: Endgame (New Cut)

Powtorka po latach w wersji rozszerzonej wypadla źle. Zapamietalem ten film jako lepszy a jest wyjatkowo nudny. Tym bardziej: rozwleczony o 13 minut gdzie nie ma, w sumie, nic ciekawego. Glownie to wiecej scen z nudziarzem Duncanem i rozszerzenia scen pojedynczych.
Już oryginalnie bylo tu sporo glupot a teraz dochodzi też alternatywne zakonczenie.
Zmasakrowano postać Connora ale na plus, że pokazano stare twarze z jedynki.


Jest jeszcze workprint ale chyba sobie odpuszczę.

3+/10

Po powtorkach 2, 4 i 5 trójkę wygląda rzeczywiscie jako najlepsza. Może sobie przypomnę choc pamietam ją calkiem niezle.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Cytat:A "Special edition" to podmiana glownie kolorstyki tarczy.

I wycięcie strzelaniny przed finałowym pojedynkiem.

Odpowiedz
A to chyba już wykopali w "Renegade".

Zweryfikowałem swoje polecajki i wygląda to tak:
Obejrzeć tylko jedynkę, jak bardzo się spodoba to można trójkę. Resztę odpuścić.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Cytat:A to chyba już wykopali w "Renegade".

Nie. W Renegade było.

Odpowiedz
Całkiem dobry materiał w temacie:



Obejrzałem i to jaki jest jest pierdolnik we franczyzie jest nie do podrobienia, nawet dziadek Scott i Obcy się chowa. Wszystkie praktycznie filmy (i seriale) biorą się z jedynki, ale to jak traktują same siebie w przyprawia o ból głowy. Serial ignoruje sequele oryginału i koniec jedynki. Dwójka jest praktycznie olana. Trójka ignoruje dwójkę, końcówkę jedynki i zlewa serial itd. Wow, można powiedzieć, że po jedynce wszelkie kontynuacje to fanfiki na sterydach.

Odpowiedz
Nie łatwiej prościej? WSZYSTKO późniejsze ignoruje jedynkę (a przynajmniej jej finał).
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Pierwsze spojrzenie na reboot. Raczej meh, bo Cavill jak to Cavill :D

Myślałem, że zostanie przy nieco dłuższych włosach w teraźniejszości (prawdopodobnie?)

https://www.worldofreel.com/blog/2026/1/28/first-look-henry-cavill-in-chad-stahelskis-highlander



Przynajmniej wiadomo, że zaczęli kręcić. 
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Wygląda jak Adrian Paul.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości