Andrzej Sapkowski i jego Wiedźmin
Cytat: Trochę mnie też zaszokowało, że pewnych rzeczy w książkach nie ma, które są np. w serialu Netflixa.

Serio? Ciekawe czego na przykład.
Jak czegoś nie ma w książkach a jest w serialu Netflixa to na prawie zawsze są to zbyteczne pierdoły. No, może tylko przybycie Ciri do Kaer Morhen i początek jej szkolenia był w miarę ok.

Odpowiedz
A np. bitwa o Sodden czy Bonhart ubijający wiedźmina. O tym w książkach tylko wspominają, Netflix postanowił to pokazać. Z rzeczy, które sobie Netflix sam dopisał/zmienił, np. ostatni sezon, gdy skroczyli na te bagna. W książce je ominęli.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Te bagna to bodaj najnudniejsza część czwartego sezonu, wytnę ile się da w cholerę jak się w końcu wezmę za S4.

Netflix postanowił to pokazać, ale ja bym wolał tego nie widzieć, jeśli wygląda to tak jak to Netflix pokazał :P
Szczególnie zrobienie z Yennefer wielkiej bohaterki spod Sodden co ma się nijak do książek (jak zresztą 90% całej jej roli w serialu).

W ogóle za każdym razem gdy Netflxi robi coś do czego nie ma gotowego wzoru prostu z ksiązki prawue zawsze jest spieprzone (a nawet jak ma to i tak przeważnie jest spieprzone :P ale jednak jakby trochę rzadziej).

Odpowiedz
Ale chyba nie zaprzeczysz, że pokazanie Bonharta w akcji było OK. Choć z drugiej strony od razu odkryli karty, że jest wymiataczem. Zapomniałem, że dodali, że on zabija też jakieś przypadkowe osoby. Tu już polecieli.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Rozdroże Kruków czyli "Geralt Begins" skończone.

Nie jest to tak złe, jak niektórzy piszą. Ot, przeciętne. Taki fan-service. Kilka wyjaśnień, kilka odniesień. Dobrze, że powstało ale nic by się nie stało gdyby nie powstało.
Plusem tego (jak i "Sezonu Burz") jest to, że gładko wchodzą. Napisane są prostszym językiem, nie ma dłużyzn (a gdy są to się... nie dłużą) ale nie oferują niczego specjalnego. "Sezon" to takie "best of" z przygód Geralta a tu mamy prequel, o mniejszej skali.

Przeczytałem też opowiadanie o matce Geralta, a to alternatywne zakonczenie całej historii chyba odpuszczę.

Mogę już podsumować całość.

Ostatnie życzenie - 8+/10
Miecz przeznaczenia - 7/10

Krew elfów (tom I) - 7+/10
Czas pogardy (tom II) - 8+/10
Chrzest ognia (tom III) - 8+/10
Wieża Jaskółki (tom IV) - 8/10
Pani Jeziora (tom V - finał sagi) - 7+/10

Sezon burz – 6+/10
Rozdroże kruków - 6/10
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości