Dlatego właśnie szlag nagły mnie trafia, jak oglądam South Park na Comedy Central.
Dla sprostowania - jeden lektor, modulujący głos osobno dla każdej postaci.
02-12-2007, 21:13
|
lektor, dubbing, napisy
|
|
Ktoś wcześniej pisał o łączeniu lektora z dubbingiem - święta racja.
Dlatego właśnie szlag nagły mnie trafia, jak oglądam South Park na Comedy Central. Dla sprostowania - jeden lektor, modulujący głos osobno dla każdej postaci. 02-12-2007, 21:13
Hmmm, ja jak na MTV to oglądam to tak bardzo mi to nie przeszkadza - chłop się stara.
02-12-2007, 21:27
Napisy to idealne rozwiązanie. Jak ktoś chce - to czyta, jak nie chce - to nie czyta. :)))) Pełna wolność wyboru. :)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie. Bodie: Thought you said it was getting warmer. Poot: The world goin' one way, people another yo'. 02-12-2007, 23:58
Oj, kurcze, nie doczytałem i zaznaczyłem NAPISY. Bo przeczytałem, które jest NAJLEPSZYM rozwiązaniem. Ale jakby co wiedzcie, że nie znoszę lektora, ani nawet najmniejszego ingerowania w dźwięk filmu.
03-02-2009, 16:52
Spirit---> Ja na ten przykład nie wyobrażam sobie braku dubbingu (takiego dubbingu) w "Shreku" czy w "Asterix i Obelix: Misja Kleopatra"... A co do tematu to najbardziej lubię z napisami i takie też najczęściej oglądam, choć np. jakieś stare komedie lub "Clerks 2" z lektorem wcale mi nie przeszkadzają;)
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10 Dla Niej wszystko 7/10 Zanim odejdą wody 6.5/10 Dochodzenie 7/10 Pozdrowienia z Paryża 3/10 Wyspa tajemnic 9/10 The Hurt Locker 7.5/10 Invictus 8/10 Droga 7/10 07-02-2009, 00:21
Napisów używam, tylko gdy film jest w innym języku niż angielski. Mam to szczęście, że rozumiem ten język na tyle dobrze by móc cieszyć się filmem bez napisów. Ostatnio to nawet zaczynają mnie męczyć te białe paski u dołu :P. Zwłaszcza w kinie. Siła przyzwyczajenia jest straszna.
07-02-2009, 00:30
Pytanko - czy polska wersja "Sprzedawców" Smitha to jakaś wersja ugrzeczniona, czy też przetłumaczono wszystkie teksty zostały należycie? :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
19-02-2009, 19:06
Co do jakości samego tłumaczenia można mieć oczywiście zastrzeżenia, ale nie, nie ma cenzury:)
[pod warunkiem że na DVD jest ta sama wersja z lektorem która leci na kanale FilmBox należącym do SPI] 19-02-2009, 19:13
Tłumaczenie jest świetne o tyle, że nie robił tego nikt związany z tłumaczeniami, a krytyk Michał Chaciński i gość po prostu wie kto to Kevin Smith, jakie skrypty pisze i jak to przetłumaczyć :]
19-02-2009, 19:20
Tak sobie przypomniałem i chciałem to napisać: na Ale kino! chodził sobie taki film "Garść dynamitu" w reżyseri pana który jak wiadomo nazywa się Sergio Leone, otóż zgadnijcie jak nazywał się lektor, który czytał ten film? Leon Serżyński, nie pamiętam, żebym słyszał jego nazwisko przy jakimkolwiek innym filmie, google też milczy na temat tego faceta, ale ja słyszałem wyraźnie i nawet przewijałem nagranie żeby sprawdzić, czy źle usłyszałem, ale dobrze usłyszałem. Czekam aż Marcin Skorsez będzie lektorem Chłopców z ferajny :)
19-02-2009, 19:50 Snappik napisał(a):Pytanko - czy polska wersja "Sprzedawców" Smitha to jakaś wersja ugrzeczniona, czy też przetłumaczono wszystkie teksty zostały należycie? :) A propos polskiej wersji "Sprzedawców".Z czystej ciekawości obejrzalem wersje z lektorem na TVP1 drugą cześć "Sprzedawców".Dali oznaczenie wiekowe +16,a i tak jednak tlumaczenie bylo be.Wszystkie zwroty wulgarne byly "ugrzecznione".Np. zwrot "Eat Pussy" zostalo przetlumaczone jako "Mineta rzadzi" :!: .To mnie na jakis czas zniechecilo do lektora.Dla mnie najgorszym rozwiazaniem jest dubbing.W bajkach jeszcze dubbing moge zrozumiec,jak np. w Shreku.Ale jak slysze dubbing w filmach fabularnych to...po prostu odchciewa mi sie ogladac ten film.Chociaz wyjatkowo dwa filmy chetnie ogladam z dubbingiem:"Asterix i Obelix:Misja Kleopatra" z rewelacyjnym tlumaczeniem Wierzbiety i "But Manitou" rowniez z rewelacyjnym tlumaczeniem Wierzbiety.Najlepszym rozwiazaniem sa napisy,bo nie uciszaja sciezki dzwiekowej jak lektor i dubbing i niekiedy mozna na napisach nauczyc sie jezyka.Film z lektorem moge obejrzec,ale jesli ma dobry glos i tlumaczenie jest dobre.Dlatego zawsze z lektorem ogladam "Pulp Fiction" z genialnym tlumaczeniem Elzbiety Galazki Salomon i czytanka Macieja Gudowskiego;"Miasteczko South Park" rowniez z tlumaczeniem wyzej wymienionej pani,z glosem Andzeja Matula,po ktorym nie spodziewalem sieze moze tak dosadnie przeklanac.Zawsze z lektorem ogladam tez Monty Pythona,z arcygenialnym przekladem ś.p. Tomasza Beksinskiego i szeptanka Janusza Szydlowskiego.Ogolnie witam wszytkich forumowiczow,gdyz jest to moj pierwszy post. 03-04-2009, 19:07 AdiPio napisał(a):Wszystkie zwroty wulgarne byly "ugrzecznione".Np. zwrot "Eat Pussy" zostalo przetlumaczone jako "Mineta rzadzi"I bardzo trafnie.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
03-04-2009, 20:17
Przepraszam bardzo, ale "Lizać cipę" (tłumaczenie Clerks 2) a "Mineta rządzi" to dwa różne pojęcia.
Jakkolwiek "Mineta rządzi" jest bardzo zabawnym hasłem, nie jestem fanem tego typu swobody w przypadku tłumaczeń. 04-04-2009, 10:52
Proste. "Eat pussy" po angielsku działa. Mieści się w języku napisów na murach w kontekscie anglojęzycznym. Innymi słowy: można uwierzyć, że ktoś napisałby coś takiego na ścianie. W języku polskich napisów dosłowne tłumaczenie nie działa. Owszem, na murach pisują "jebać Legię", ale "lizać cipę" nikt by nie napisał. Po prostu. Nie jest naturalne, więc nie jest śmieszne. "Mineta rządzi", jak sam, Mierzwiak, napisałeś, jest zabawnym hasłem. Dlaczego? Bo wpisuje się w tenże język polskich napisów i typową konstrukcję "x rządzi". A zatem: naturalne? Tak. Zabawne? Tak. Dobre tłumaczenie? Tak.
Cholercia, wujek Negrin chyba zrobi z tych edukacyjnych postów codzienną rubrykę z indywidualnym logo.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
04-04-2009, 10:59
Ciekawy wywod, Negrin, jest jednak jeden szkopul - Eat Pussy, jakkolwiek funkcjonalnie probowacby ten zwrot przetlumaczyc, nie oznacza Mineta Rzadzi. A to wlasnie powinno miec podstawowe znaczenie przy tlumaczeniu, nie zas to, czy owo haslo Polak napisalby sprayem na murze. Idac bowiem twoim tokiem rozumowania, tlumacz mogl rownie dobrze przetlumaczyc Eat Pussy jako Cipa Pany. :)
04-04-2009, 11:31 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Dubbing | OGPUEE | 215 | 34,457 |
05-02-2026, 12:19 Ostatni post: OGPUEE |
|
| Lektor | Hitch | 294 | 68,844 |
20-11-2025, 13:56 Ostatni post: slepy51 |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |