obejrzałem dzisiaj po raz drugi Batmana Begins i nie wiem, czy to z powodu mojego nastroju, bębniącego o szyby deszczu czy też mdławego światła jarzeniówek - cokolwiek by to nie było, spowodowało, że film podobał mi się bardziej niż za pierwszym razem. przede wszystkim doceniam Nolana za to, że wybrał słuszną alternatywę dla Burtonowskiej groteski - poszedł w realizm. co prawda, nadal jest to miejscami naiwna bajeczka dla dzieci, durne restrykcje związane z certyfikatem PG robią swoje i nie pozwalają rozwinąć historii skrzydel, niemniej widać szczere chęci. Bale w roli Batmana jest niepowtarzalny. Gotham trochę nijakie. Szkoda, ze Nolan nie docisnął pedału do oporu w kreowaniu zatęchłych dzielnic miasta. Gdyby tak wzorował się na architekturze molochów z RPA albo stylistyce z Seven, wyszłoby coś naprawdę sugestywnego. Szpetota sąsiadująca z przepychem zawsze robi obezwładniające wrażenie. No ale z drugiej strony bezkompromisowość wizji wymaga nieco wyższej kategorii wiekowej. summa summarum strona ideologiczna filmu kuleje i to straszliwie.
z innych spraw: szczątkową rolę Morgana Freemana mógłby z powodzeniem zagrać każdy inny aktor, np. Thomas Radester. Nie wiem, kto to taki, ale wypadłby równie przekonująco :) podobnie rzecz sie ma z Rudgerem Hauerem - twórcy najwyraźniej skorzystali z możliwości umieszczenia na plakacie dwóch znanych nazwisk. cóż, i tak można. nie mam do nich o to pretensji.
przemoc: tutaj żadnych zmian na lepsze. ciągle przedszkole.
EDIT
podsumowując: poprawny film, który - gdyby powstał 25 lat wcześniej - byłby filmem genialnym.
EDIT 2
czekam na Dark Knight. obejrzę choćby dla samego Jokera.
z innych spraw: szczątkową rolę Morgana Freemana mógłby z powodzeniem zagrać każdy inny aktor, np. Thomas Radester. Nie wiem, kto to taki, ale wypadłby równie przekonująco :) podobnie rzecz sie ma z Rudgerem Hauerem - twórcy najwyraźniej skorzystali z możliwości umieszczenia na plakacie dwóch znanych nazwisk. cóż, i tak można. nie mam do nich o to pretensji.
przemoc: tutaj żadnych zmian na lepsze. ciągle przedszkole.
EDIT
podsumowując: poprawny film, który - gdyby powstał 25 lat wcześniej - byłby filmem genialnym.
EDIT 2
czekam na Dark Knight. obejrzę choćby dla samego Jokera.
08-12-2007, 02:45






