悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Oczywiscie, ze film nie uwazam za udany tylko dlatego bo rezyser plecie trzy po trzy.
Po prostu mysle ze Batmanowi nalezy sie powazny film zupelnie na serio, bo jako jedyny heros (oprocz Punishera) komiksowy, nie jest latającym dziwadlem, mutantem, ani innym kosmitą.
Jest to pole do popisu pod wzgledem rozpisywania postaci i swiata przedstawionego, ktore tworcy nigdy nie wykorzystuja w calosci.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
10-09-2007, 19:21
czyli uważasz że film jest nieudany bo jest (wg ciebie) niepoważny. Indiana jest poważny i na serio? Teoretycznie powinien być poważniejszy bo archeolodzy istnieli i istnieją, a o gościach w masce i pelerynce w realnym XX-XXI wieku jakoś nikt nie słyszał. Sam Indiana jest dużo bardziej prawdopodobna postacia niż Batman, czemu więc zrobili o nim same niepoważne filmy?
10-09-2007, 19:25
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Gieferg badz laskaw nie porownywac Indiany do Batmana :lol:
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
10-09-2007, 19:32
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,532
Liczba wątków: 375
military napisał(a):Gibson powiedział, że Apocalypto jest o zagładzie Majów. Nie jest
a właśnie, że jest. Apocalytop jest w takim samym stopniu filmem o upadku cywilizacji Majów, jak serial Rome o zmierzchy rzymskiej republiki.
10-09-2007, 19:34
Cytat:Gieferg badz laskaw nie porownywac Indiany do Batmana
Wiem że to dla ciebie niewygodne bo wykazuje twój brak konsekwencji w ocenianiu filmów typowo rozrywkowych, dlatego też będę porównywnał dalej przy każdej nadarzającej się okazji dopóki nie otrzymam wyczerpujących odpowiedzi.
Indiana - bohater realistyczny, notorycznie przedstawiany niepoważnie i jest OK
Batman - bohater niezbyt realistyczny, przedstawiany dużo poważniej niż Indiana i jest źle.
Gdzie tu sens?
Jeszcze jedno pytanie mi się nasuwa:
czy gdyby się okazało że w najnowszej częsci Indiana rzuca fuckami na lewo i prawo i podrzyna gardła to bylibyście zadowoleni?
10-09-2007, 19:35
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Yhy, porownuj sobie dalej dwa diametralnie rozne filmy :)
Ja tylko powiem ze kino rozrykowe dzieli sie na rozne podgatunki. Indiana Jones to przygoda dla calej rodziny. MA byc lajtowy i niezobowiazujacy.
Batman zas ze swoim swiatem pelnym brudu i przestepcow powinien byc raczej powaznym kinem akcji. Oczywiscie w zamysle. Bo jak widac moga powstawac filmy dla dzieci, kompletnie trywializujace sfery o ktorych opowiada.
To zalezy czy mialoby to jakies uzasadnienie. Indiana mowiacy "I'm too old for this shit" to cos co chetnie bym zobaczyl.
A mi sie nasuwa cos z przeszlosci. Pamietam ze Batman byl momentami brutalnym komiksem. W walce z Banem lala sie posoka i nawet byl zlamany kregoslup. W Killing Joke jest w kadrze pokazany postrzal kobiety. W walce Izraela z Banem ten drugi dostaje porzadne manto (wszystko widac w kadrach!) i jest sporo krwi. Na tym moge stwierdzic ze BB nie trzyma sie pierwowzoru i jest do dupy :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
10-09-2007, 19:39
Cytat:Batman zas ze swoim swiatem pelnym brudu i przestepcow powinien byc raczej powaznym kinem akcji.Oczywiscie w zamysle.
Czyim? twoim?
Indiana Jones też mógłby być kinem poważnym, brutalnym i krwawym. Tyle że ktoś miał inną koncepcję i zrobił to inaczej. Na Batmana też mieli inną koncepcję, ale z tym jakoś nie możesz się pogodzić.
Cytat:Bo jak widac moga powstawac filmy dla dzieci, kompletnie trywializujace sfery o ktorych opowiada.
Nawet nie w połowie tak jak Indiana czi Piraci z Karaibów trywializują sfery o ktorych opowiadają.
10-09-2007, 19:44
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Bla bla bla.
Indiana Jones zostal nakreslony jako bohater z przymrozeniem oka.
Batman zostal nakreslony jako powazny, samotny wojownik w walce z korupcja, przestepczoscia i zlem. I w BB nie widac ani korupcji, ani przestepcow ani zla.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
10-09-2007, 19:48
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Panowie, postawmy sprawę jasno. Batman - Nolan jest gópi bo nie mówi 'Kurwa'. ;)
A tak serio to czułem się na seansie BB jak na Jonesie (chyba coś o tym wspominałem w mini - recenzjach), to że w BB humor jako taki nie występuje nie oznacza że od razu musi być realistycznie. W Bournie też nie ma rozluźniającej atmosfery itd a nikt tego na serio nie bierze. A BB jest filmem realistyczno - psychologicznym w takim samym stopniu w jakim Apocalypto jest filmem o upadku Majów. Jest tam tego upadku z 10 minut. A potem spierdalanie po lesie.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
10-09-2007, 20:20
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Glucie tyle ze ten upadek jest widziany oczami glownego bohatera. Tu chodzi o to ze on to wszystko widzi i se mysli 'co to kurde ma byc? do czego to dochodzi?!'
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
10-09-2007, 20:22
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
No dobrze. BB wykazuje pewną niekonsekwencję, nie wiadomo czego chce Nolan, bijatykowo czy psychologicznie? Ale tego zastanawiania się jest z 10 minut. To jest wada ale nie aż taka aby określać fajnego w gruncie przygodniaka/akcyjniaka mianem kupy.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
10-09-2007, 22:22
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,532
Liczba wątków: 375
obejrzałem dzisiaj po raz drugi Batmana Begins i nie wiem, czy to z powodu mojego nastroju, bębniącego o szyby deszczu czy też mdławego światła jarzeniówek - cokolwiek by to nie było, spowodowało, że film podobał mi się bardziej niż za pierwszym razem. przede wszystkim doceniam Nolana za to, że wybrał słuszną alternatywę dla Burtonowskiej groteski - poszedł w realizm. co prawda, nadal jest to miejscami naiwna bajeczka dla dzieci, durne restrykcje związane z certyfikatem PG robią swoje i nie pozwalają rozwinąć historii skrzydel, niemniej widać szczere chęci. Bale w roli Batmana jest niepowtarzalny. Gotham trochę nijakie. Szkoda, ze Nolan nie docisnął pedału do oporu w kreowaniu zatęchłych dzielnic miasta. Gdyby tak wzorował się na architekturze molochów z RPA albo stylistyce z Seven, wyszłoby coś naprawdę sugestywnego. Szpetota sąsiadująca z przepychem zawsze robi obezwładniające wrażenie. No ale z drugiej strony bezkompromisowość wizji wymaga nieco wyższej kategorii wiekowej. summa summarum strona ideologiczna filmu kuleje i to straszliwie.
z innych spraw: szczątkową rolę Morgana Freemana mógłby z powodzeniem zagrać każdy inny aktor, np. Thomas Radester. Nie wiem, kto to taki, ale wypadłby równie przekonująco :) podobnie rzecz sie ma z Rudgerem Hauerem - twórcy najwyraźniej skorzystali z możliwości umieszczenia na plakacie dwóch znanych nazwisk. cóż, i tak można. nie mam do nich o to pretensji.
przemoc: tutaj żadnych zmian na lepsze. ciągle przedszkole.
EDIT
podsumowując: poprawny film, który - gdyby powstał 25 lat wcześniej - byłby filmem genialnym.
EDIT 2
czekam na Dark Knight. obejrzę choćby dla samego Jokera.
08-12-2007, 02:45
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
SPOILER!Już w pierwszych 6 minutach "The Dark Knight" Joker zabija kilka osób, więc myślę że spodoba ci się bardziej niż BB :)
08-12-2007, 02:55
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,532
Liczba wątków: 375
obejrze z checia. skoro BB uwazam za film poprawny, to TDK moze byc tylko lepszy. ba, bedzie lepszy.
08-12-2007, 02:59
Cytat: skoro BB uwazam za film poprawny
Przez chwilę uważałeś go nawet za film dobry 8) , ale tylko do:
Cytat:Ostatnio zmieniony przez Mental dnia Sob Gru 08, 2007 3:01 am
08-12-2007, 21:23
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,532
Liczba wątków: 375
zgodnie z życzeniem znowu uważam go za film dobry :) w sumie to jest film dobry (w sensie niemłodzieżowy) i poprawnie nakręcony. wole oglądać bajki niż Świętych z bostonu. TDK będzie oczywiście lepszy, jestem o tym całkowicie przekonany. Nolan powołuje się ponoć w wywiadach na kino Manna, a przynajmniej przyznaje się do inspiracji. jak tu zatem sie nie cieszyć, że Batman zmierza w dobrym i jedynie słusznym kierunku :)
09-12-2007, 01:04
Nowy
Liczba postów: 968
Liczba wątków: 13
Trailer do Dark Knight-a:
http://www.aintitcool.com/node/35061
Niestety dużo nie widać, a to co widać nie przekonuję mnie do końca... czyżby miał być z tego mega gniot?
14-12-2007, 12:30
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Oconnel napisał(a):czyżby miał być z tego mega gniot?
A czego innego się spodziewasz? Przecież Nolan to drugi Uwe Boll, a jego brat scenariuszami do Memento i Prestiżu udowodnił że nie ma za grosz talentu.
:lol:
14-12-2007, 12:32
Nowy
Liczba postów: 968
Liczba wątków: 13
Wiesz, zawsze musi być ten pierwszy raz. Nie pokładaj aż takiej ufności w TDK bo możesz się nieźle zawieść. Lepiej niech szybko zmienią ten trailer :)
14-12-2007, 12:43
Stały bywalec
Liczba postów: 3,856
Liczba wątków: 26
a mi sie podoba, całkiem nieźle i realistycznie to wyglada :D
14-12-2007, 14:02
|