Szymon Majewski
Kiedyś gościa nawet lubiłem, żarty miał lepsze, większy luz, a teraz...cholera, zjadł swój ogon/ stoczył sie/ wyczerpał formuła programu(niepotrzebne skreślić)
PS:
Czyżby bliźniak Szymona? :mrgreen:
*Majewski:) Tak go znielubiłem że aż przekręciłem nazwisko
Kiedyś gościa nawet lubiłem, żarty miał lepsze, większy luz, a teraz...cholera, zjadł swój ogon/ stoczył sie/ wyczerpał formuła programu(niepotrzebne skreślić)
PS:
Czyżby bliźniak Szymona? :mrgreen:
*Majewski:) Tak go znielubiłem że aż przekręciłem nazwisko
08-05-2009, 22:06






