Najbardziej pamiętna była dla mnie chyba ta z powoli układającym się słowem "ALIEN", albo "przegryzającym" tło napisem "The Thing". Oczywiście do historii kina przeszły starwarsy - każdy wie jak to wygląda. Ale najlepsze, najładniejsze, najbardziej pomysłowe czołówki miał Jean-Pierre Jeunet w Delicatessen i Mieście Zaginionych Dzieci.
22-07-2005, 07:12






