Daleko mi do skrajności Solo, bo nie uważam Pamięci za film bardzo zły, tylko przeciętniacki. Po seansie byłem zwyczajnie zmęczony. Jedyne co tu jest warte zapamiętania to popłuczyny z Dickowskiego opowiadania, przyznam, wykorzystane z głową. Tylko co z tego, jeżeli prowadzą do kolejnej rozpierduchy? W sumie takie "specjalnie" kiczowate klimaty to nie moja półka, więc większość może sobie w dupę moje argumenty wsadzić. : )
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
03-06-2009, 19:45





