Mental napisał(a):ja z kolei uważam total recall za najsłabszy amerykański film Króla.
O nie, ten facet zrobił kilka filmowych ścierw, ale nic nie przebije "Hollow Mana" - nigdy nie zrozumiem jak facet, który kiedyś tam trzymał poziom, mógł zrobić coś tak odpychającego.
Mental napisał(a):(gdzie tam jej do sadyzmu z Robo, nagiego instynktu czy nawet mojego ukochanego Hollow Mana).
Chciałbym kiedyś zrozumieć, co Ty widzisz w tym ścierwie za przeproszeniem, ale wiem że tego nigdy nie zrozumiem.
Mental napisał(a):zamiast tego jest wielki uśmiech, dużo radosnej tandety, wizualne rozpasanie ery analogowej i mega dystans do świata.
Ja tu widzę raczej zacięcie w oczach i jedna myśl przewodnia: robimy blockbustera, za wszelką cenę, po trupach i bez względu na dobry smak. No i wyszło...
Mental napisał(a):z tym się nie zgodzę. total recall to Verhoeven, co prawda, w słabszej formie, ale ciągle Verhoeven. drugiego takiego reżysera ze świeca szukać. jego styl da się zidentyfikować z zamkniętymi oczami.
No to konkretnie: jak identyfikuje się ten styl w tym filmie?
03-06-2009, 23:48





