Desjudi, przerażasz mnie:). Szybko? No ba, bo wciąga. Przyjemnie? Już nie bardzo, bo syfu tam sporo - i brak postaci tolkienowo czystych. Wesoło? To już napewo nie, bo chociaż Sapkowski poczucie humoru ma za dziesięciu, Wiedźminy bardzo gorzkie w wymowie są. Sapkowski pisze literaturę, Brown pisze Browna. Jak chcesz fantasy na poziomie Browna, to poczytaj Paolniego. Polecam.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
25-06-2009, 21:48





