Mierzwiak napisał(a):Ależ właśnie tego chcesz - żeby efekty specjalne były na poziomie niedostępnym w momencie realizacji filmu.
No summa sumarum można tak powiedzieć. Rozumiem, że ci to przeszkadza, ok.
Mierzwiak napisał(a):Rozumiem odrestaurowanie obrazu, poprawienie kolorystyki, nawet drobne, (niezauważalne!) poprawki jak w Blade Runnerze. Ale nie takie rzeczy. Co jeszcze? Wyciąć aktorów i wkleić komputerowo innych, grających we współczesnym stylu?
Jak zwykle popadasz w skrajności - napisałem wyraźnie w poście powyżej czego chcę. Ok, zgadzam się, że to jest faktycznie jakiś rodzaj "oszustwa", ale mi to by nie przeszkadzało. Ot i tyle.
Od początku mówiłem tylko o poprawie efektów specjalnych - przeoczyłeś to?
13-07-2009, 10:35





