Solo napisał(a):A ja cały czas tylko o tym filmie.Podałem to jako przykład nie związany z żadnym konkretnym tytułem, no ale musiałeś się uczepić jak pijany latarni i oznajmić, że "The Thing" jest z lat 80-tych, tak jakby ktoś tego nie wiedział. Spoko.
Solo napisał(a):A to dość odosobniony przypadek, bo chyba nie ma innego filmu tak poprawianego, prawda?"E.T.: The Extra-Terrestrial" Spielberga też ma masę poprawek - jacyś CGI kosmici czy broń zamieniona na krótkofalówki i inne cuda na kiju - jak mówię, dziadkom (Lucas i Spielberg) odwaliło na stare lata i na siłę zachciało im się udoskonalać coś, co żadnego udoskonalania nie potrzebowało. Widzisz różnicę między kapitalną kukłą Rambaldiego a koślawym CGI kosmitą dodanym niedawno w poprawionej wersji filmu? W dniu premiery tej wersji wszyscy się jarali - ło, jakie zajebiste nowe sceny dodane, jaki zajebisty i realistyczny E.T., bawi się w wannie i myje zęby - niesamowite! Dziś CGI troszkę poszło do przodu i juz ten cału komputerowy ludek taki fajny nie jest, ba, trzeba by było go znowu poprawić, bo przecież można by mu dać ze 4 tekstury więcej i lepszą mimikę twarzy. Serio nie widzisz absurdalności tego typu zabiegów?
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
13-07-2009, 11:13






