Jakuzzi napisał(a):A zaslaniasz oczy jak przechodzisz kolo odbiornika? Pytam z ciekawosci.
Nie, nie palę telewizorów na stosach po uprzednim skropieniu ich wodą święconą, ani nie wybiegam z krzykiem z pokoju w którym jest telewizor.
Przez termin "nie oglądam tv" miałem na myśli to, że nie siadam przed telewizorem żeby "zobaczyć co leci" (czytaj - przez najbliższe dwie godziny przełączać kanały).
Zasada jest taka sama, co z kawą, której nie piję, ale jeśli ktoś pochłania to paskudztwo to nie odprawiam nad nim egzorcyzmów.
Cytat:5 lat bez obejrzenia meczu w telewizji?
Piłka nożna (bo zapewne o niej piszesz) interesuje mnie w tym samym stopniu co curling, pływanie synchroniczne i inne tego typu fascynujące dyscypliny.
31-10-2007, 02:17






