Don Vito napisał(a):dzieci, bo głupie wrażenie robi, jak wszystkie postacie mówią jednym głosem. Najbardziej nie lubię łączenia lektora z dubbingiem (a byłem świadkiem czegoś takiego), czyli jak jest niby lektor, ale pod każdą postać jest inny. To wychodzi żenująco.Ja z czymś takim spotkałem sie tylko w filmach emitowanych na rosyjskich kanałach - jest wtedy trzech lektorów (najczęściej dwaj mężczyźni i jedna kobieta) i w tle słychać oryginalny głos a lektorzy czytają jeszcze wersję przetłumaczoną. Jak dla mnie to to już jest lepsze od normalnego dubbingu, którego nie znoszę, zwłaszcza w takim Shreku. Najbardziej lubię oglądać filmy z lektorem bo to jest najlepszy sposób a po za tym każdy lektor dodaje coś dodatkowo do filmu gdy go oglądamy, zwłaszcza jak lektor jest odpowiednio dobrany - na DVD zawsze dobierają najgorszych lektorów (nawet nie trzeba wymieniać nazwisk) a już na VHS-ach i w TV filmy lecą z b.dobrymi lektorami i przeważnie zawsze pasują do czytania odpowiedniego filmu.
26-06-2006, 22:15






