Zdecydowanie za wcześnie na takie dywagacje. Zdaje sie, że wysyp "oscarowych", ambitnych filmów przed nami. Choć trzeba przyznać, że październik za nami, listopad przed nami, a w perspektywie bliższej i dalszej nijak nie widać dobrych filmów. Ktoś ma może jakiś kalendarz projekcji dobrych dramatów, kina artystycznego? Choćby nowy Allen przed nami, z dobrymi recenzjami...
05-11-2009, 17:57





