Podpatrzone za ramieniem ojca na TVP, jako dzieciak : )
Z pierwszego filmu pamiętam taki, hmm, no straszny fragment. Nie wiem czy mogę przytoczyć. Scena działa się na ulicy. Facet podszedł do kobiety, włożył jej ręke w spodnie, i spytał o imię. Ona powiedziała "Sylwester" a on na to że chodzi mu o prawdziwe. Tylko tyle zapamiętałem.
2) Ten film to dopiero odcisnąłem ślad na mojej psychice. Zaczynało się chyba że jakis chłopiec oglądałem zdjęcia gwiazd. Przyszedł ojciec i spytał co to jest. Chłopiec odpowiedział "To są moi idole", ojciec "Nie będziesz miał innych bogów poza mną" i zaczyna go bić. Potem rozmawia z matką, matka mówi że znalazła głowę kota nabitą na ich płot. I prawdopodbnie zrobił to on. DAlej przeczytałem w gazecie że wchodzi to coś w temat jakieś gry. Chore to było. Pomoże ktoś? Były to pierwsze rzeczy które mnie naprawdę przeraziły. Chciałbym zobaczyć co to wogóle było i czy słusznie tak zareagowałem : ))
Z pierwszego filmu pamiętam taki, hmm, no straszny fragment. Nie wiem czy mogę przytoczyć. Scena działa się na ulicy. Facet podszedł do kobiety, włożył jej ręke w spodnie, i spytał o imię. Ona powiedziała "Sylwester" a on na to że chodzi mu o prawdziwe. Tylko tyle zapamiętałem.
2) Ten film to dopiero odcisnąłem ślad na mojej psychice. Zaczynało się chyba że jakis chłopiec oglądałem zdjęcia gwiazd. Przyszedł ojciec i spytał co to jest. Chłopiec odpowiedział "To są moi idole", ojciec "Nie będziesz miał innych bogów poza mną" i zaczyna go bić. Potem rozmawia z matką, matka mówi że znalazła głowę kota nabitą na ich płot. I prawdopodbnie zrobił to on. DAlej przeczytałem w gazecie że wchodzi to coś w temat jakieś gry. Chore to było. Pomoże ktoś? Były to pierwsze rzeczy które mnie naprawdę przeraziły. Chciałbym zobaczyć co to wogóle było i czy słusznie tak zareagowałem : ))
02-01-2008, 22:04





