Mefi - wiem, że się nie ocenia, ale okładka może zadziałać na korzyść książki. W sensie, że czasami mają tak zajebiste okładki, że prawdopodobieństwo żeby to był zły utwór jest minimalne. Jest od cholery świetnych książek z beznadziejnymi okładkami(albo praktycznie bez okładek), za to praktycznie brak genialnych okładek na niedobrych książkach. A co do tego co kupuję to rzadko kupuję, ale w empiku bywam i tam masz wpizdu takich okładek jak ta zapodana - jakieś klimaciarskie zdjęcie+białą, nudną czcionką autor i tytuł.
A tak w ogóle to myslicie, że ile stron Ulissesa normalny człowiek będzie w stanie przeczytać? Ja jestem po 80 i o zgrozo podoba mi się. Ciekawy jestem jakie z tego filmy powstały, bo wiki mówi o jakichś dwóch czy trzech.
A tak w ogóle to myslicie, że ile stron Ulissesa normalny człowiek będzie w stanie przeczytać? Ja jestem po 80 i o zgrozo podoba mi się. Ciekawy jestem jakie z tego filmy powstały, bo wiki mówi o jakichś dwóch czy trzech.
22-11-2009, 16:43






