W Drodze jest tylko numer 2. Co jest OK, bo to książka o wyniszczonym świecie i zmęczonych ludziach. A nie o nowym świecie i zdobywcach, którzy przemierzają krainę głównie dla zabawy / z misją zrobienia czegoś w imię szczytnych celów, które pasują do całości jak pięść do nosa.
15-12-2009, 22:53






