Film daje radę - aktorsko jest dobrze, Downey jest fajny, choć to zwykła powtórka z Iron Mana bez gadżetów XXI wieku. Law bardziej mi się podobał. Poza tym to zwyczajnie porządny blockbuster - niby zawiła, ale przewidywalna fabuła, która mimo wszystko jakoś tam widza wciąga. Sporo fajnych akcji, choć często także przegiętych. Wątek z czarną magią mogli sobie darować i wymyśleć coś lepszego. Slo-mo a la 300 i Holmes a la Butler zupełnie nie trafione (niemal dosłowna kopia ujęcia!). Także robienie z Holmesa cool gościa nie do końca mi przypasiło (ten kapelusz i te okularki - nosz!), a i są momenty kiedy humor i one-linery są zwyczajnie zbędne. Na plus miłe panie - obie. I humor niezgorszy. Ogólnie nieźle się bawiłem - może jeszcze obejrzeć kiedyś, bo to taki film przy którym można odpocząć. Aczkolwiek na takim Star Treku bawiłem się lepiej. No i od Ritchiego można się było spodziewać czegoś lepszego, tudzież bardziej oryginalnego.
7/10
7/10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
02-02-2010, 16:43





