Że oleją Quentina to też można było przewidzieć. On nigdy przez Akademię wybitnie lubiany nie był bo tworzy specyficzne kino. Szkoda, bo HL akurat fabularnie jest tendencyjny.
Dziwi mnie brak złotego dziada za montaż dla Avatara.
Co do dźwiękowych jednak, to Avatar był przeciętny. Nic więcej ponad konkurencję w tym temacie. Zdjęcia dostał (też pisałem o tym, że konkurencja była licha więc nawet nie było jak pogrozić Fioro) no i efekty wiadomo. Będzie niesmak na pewno.
Aktorskie poszły w dobre ręce raczej, charakteryzacje i kostiumy także dało się wywieszczyć.
W zasadzie...
Poza nieszczęsnym scenariuszem oryginalnym oraz ostatnią reżyserią i najlepszym filmem (gdzie pożarły się HL z Avatarem) - można było iść do "buchies" i obstawić...
Dziwi mnie brak złotego dziada za montaż dla Avatara.
Co do dźwiękowych jednak, to Avatar był przeciętny. Nic więcej ponad konkurencję w tym temacie. Zdjęcia dostał (też pisałem o tym, że konkurencja była licha więc nawet nie było jak pogrozić Fioro) no i efekty wiadomo. Będzie niesmak na pewno.
Aktorskie poszły w dobre ręce raczej, charakteryzacje i kostiumy także dało się wywieszczyć.
W zasadzie...
Poza nieszczęsnym scenariuszem oryginalnym oraz ostatnią reżyserią i najlepszym filmem (gdzie pożarły się HL z Avatarem) - można było iść do "buchies" i obstawić...
Si vis pacem, para bellum.
08-03-2010, 09:29






