Bylem ciekaw kiedy ktos zalozy temat.
Diabelski Mlyn rzadzil...ale i tak pierwsze wspomnienia to pirackie vhs z 180 minutami materialu. Czy jedyna sluszna wersja, to ta w jezyku ojczystym - nie wiem, dla mnie najpiekniejsze wspomnienia z Looney Tunes to te z lektorem. Z do klasycznego "Hassan Ciach"...wysmienita krotkometrazowka i pazerny Daffy w akcji (swoja droga moja ulubiona postac) Zawsze mnie rozpieprzal Hassan ktory stal przed jaskinia i nie mogl sobie przypomniec hasla: "Zeizanu otworz sie, sazemu otworz sie...44-latku otworz sie" <rotfl>
Diabelski Mlyn rzadzil...ale i tak pierwsze wspomnienia to pirackie vhs z 180 minutami materialu. Czy jedyna sluszna wersja, to ta w jezyku ojczystym - nie wiem, dla mnie najpiekniejsze wspomnienia z Looney Tunes to te z lektorem. Z do klasycznego "Hassan Ciach"...wysmienita krotkometrazowka i pazerny Daffy w akcji (swoja droga moja ulubiona postac) Zawsze mnie rozpieprzal Hassan ktory stal przed jaskinia i nie mogl sobie przypomniec hasla: "Zeizanu otworz sie, sazemu otworz sie...44-latku otworz sie" <rotfl>
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
11-03-2010, 18:44





