Khet napisał(a):Zastanawia mnie jednak jedna rzecz - jakim cudem Black Rock wylądowała w środku wyspy?
W finale pierwszego sezonu jest na to odpowiedź. Dr Arzt mówi, że statek musiał się tam przypłynąć na jakiejś wysokiej fali.
jarod napisał(a):Ale jak najbardziej mogło. Mogli przepływać obok, nadeszła noc i sztorm zniósł ich na wyspę.
Ten statek w finale piątego sezonu to Black Rock, potwierdzili to twórcy w podcaście z 25 marca - http://lostpedia.wikia.com/wiki/Portal:Official_Lost_Podcast/Season_6 Jak wyżej napisał BezcelowyAlbatros, wyspę otacza jakaś tarcza ochronna. Zauważcie, że poza łodzią podwodną nikt właściwie nie dostał się na wyspę od tak po prostu, zawsze był to jakiś sztorm (helikopter, statek, Aijira Flight 316) lub co kiedyś sobie pomyślałem, Flight 815 widziany w początku sezonu 3 rozbija się o tą tarczę i wtedy się rozłamuje na pół. Podobnie z wydostaniem się z wyspy, Desmond w finale drugiego sezonu mówił, że nie da się z tej wyspy wydostać, bo ciągle na nią wraca.
jarod napisał(a):A w sumie pytanie - ktoś zauważył na plaży resztki tego posągu czy rozpłynęły się one w powietrzu?
![[Obrazek: snapshot20100326120142.jpg]](http://img406.imageshack.us/img406/1765/snapshot20100326120142.jpg)
To raczej nie są zwykłe skały, bo tu gdzieś by były, a ich nie ma:
![[Obrazek: snapshot20100326123159.jpg]](http://img522.imageshack.us/img522/7386/snapshot20100326123159.jpg)
Mierzwiak napisał(a):Jedynym babolem jest wyjaśnienie genezy zniszczenia posągu. Lamerstwo w najczystszej postaci.
Według mnie nie lamerstwo, bo trudno o coś lepszego, że co niby innego mogło zniszczyć tak wielki pomnik, nie zostawiając jego resztek obok stopy.
6x09 obejrzałem już 4 razy nie licząc oglądania pojedynczych fragmentów, retro Richarda jest świetne, a ta muzyka na początku jak galopuje na koniu jest po prostu piękna.
Demokracja: Bóg, który zawiódł
26-03-2010, 13:38





