a co niby takiego durnego w tej wypowiedzi, że muszę dodawać uśmieszki?
ok, nie odpowiadaj - twoje posty to i tak w znakomitej większości niemerytoryczne zaczepki-jednozdaniowce skierowane pod moim adresem:) ale spoko - puszczam je mimo uszu - w końcu nazwałeś po imieniu to, co miałem na końcu języka, a mianowicie zwróciłeś uwagę na źródło fenomenu Olyphanata, który rzeczywiście talentem nie dysponuje powalającym, lecz ma w sobie to coś, co sprawia, że mógłbym go nawet przelecieć:)
ok, nie odpowiadaj - twoje posty to i tak w znakomitej większości niemerytoryczne zaczepki-jednozdaniowce skierowane pod moim adresem:) ale spoko - puszczam je mimo uszu - w końcu nazwałeś po imieniu to, co miałem na końcu języka, a mianowicie zwróciłeś uwagę na źródło fenomenu Olyphanata, który rzeczywiście talentem nie dysponuje powalającym, lecz ma w sobie to coś, co sprawia, że mógłbym go nawet przelecieć:)
01-05-2010, 23:37






